27 kwietnia 2015 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Urolog Ostrołęka

Parametry wyszukiwania:

 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Krew w moczu i uwapnione zmiany w nerce
    Wykryto u mnie krew w moczu i prawa strona mnie kłuje praktycznie codziennie. Co to oznacza?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Chciałam się dowiedzieć, co oznacza wykrycie w badaniu USG na prawej nerce punktowych zwapnień 3 mm - złogi. Chciałabym dodać, iż wykryto u mnie krew w moczu i prawa strona mnie kłuje praktycznie codziennie. Co to oznacza?

    Odpowiedział

    dr n. med. Robert Drabczyk
    Specjalista chorób wewnętrznych
    Nefrolog
    Oddział Nefrologii i Stacja Dializ
    Szpital Wojewódzki, Bielsko-Biała

    Opisane w pytaniu problemy: jednostronny ból okolicy lędźwiowej, obecność krwi w moczu oraz stwierdzone w USG uwapnione zmiany w nerce prawej wskazują na obecność kamicy nerki prawej.

    Typowym objawem kamicy nerkowej jest silny ból, tzw. kolka nerkowa. Powodem jest przemieszczenie się kamienia z nerki do moczowodu, co powoduje jego częściowe lub całkowite zatkanie. Ból jest ostry, niekiedy kurczowy (na przemian nasila się i łagodnieje), umiejscowiony w okolicy nerki, jeżeli kamień jest wysoko lub w dole brzucha, jeżeli jest blisko pęcherza. Promieniuje do pachwiny po tej samej stronie. Mogą wystąpić nudności i wymioty. Mocz może mieć kolor czerwony (obecność krwi). Mały kamień może dość szybko przesunąć się do pęcherza moczowego i ból trwa krótko (wystarczy raz lub dwa razy przyjąć leki przeciwbólowe i rozkurczowe). Większe złogi dłużej przesuwają się przez moczowód lub go zatykają. Wtedy kolka nerkowa może trwać wiele dni. Objawy alarmowe, wymagające zgłoszenia się do lekarza, to gorączka, krwiomocz, zmniejszenie ilości oddawanego moczu, nudności i wymioty.

    W większości przypadków napad kolki nerkowej wywołany jest przemieszczaniem się małego kamienia (<5 mm) przez moczowód i poza bólem nie występują inne dolegliwości. W takich przypadkach zwykle wystarczające jest przyjmowanie środków przeciwbólowych i rozkurczowych (zleconych przez lekarza lub dostępnych bez recepty) oraz picie dużej ilości (3-4 l) płynów w celu szybszego „wypłukania” kamienia.

    Jeżeli diagnoza przyczyny Pani dolegliwości i objawów nie została jeszcze ustalona przez lekarza, to wskazana jest konsultacja przez urologa (lub nefrologa, jeżeli łatwiej dostępny). Konieczne może być wykonanie dalszych badan obrazowych (RTG przeglądowe jamy brzusznej i miednicy, TK). Zawsze konieczna jest ocena czynności nerek poprzez oznaczenie we krwi stężenia kreatyniny i oszacowanie przesączania kłębuszkowego (tzw. GFR).

    Piśmiennictwo:

    Bar K. (red.): Oksfordzki podręcznik urologii. Lublin 2011
  • 4 mln Polaków ma chore nerki, większość o tym nie wie
    Trzeba pamiętać, że osoby z przewlekłą chorobą nerek niewykrytą w porę mają trzy–, czterokrotnie wyższe ryzyko przedwczesnego zgonu – powiedział prof. Ryszard Gellert.
    Więcej

    Trzeba pamiętać, że osoby z przewlekłą chorobą nerek niewykrytą w porę mają trzy–, czterokrotnie wyższe ryzyko przedwczesnego zgonu – powiedział prof. Ryszard Gellert. 12 marca przypada Światowy Dzień Nerek.

    – Aż 4 mln Polaków ma przewlekłą chorobę nerek, która może doprowadzić do ich skrajnej niewydolności. Większość z nich o tym nie wie – zaznaczył prof. Gellert, kierownik Kliniki Nefrologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie. Wśród osób, które cierpią na przewlekłą chorobę nerek, 3 mln ma już jakieś stadium ich niewydolności. Jak zauważył profesor, z najnowszych danych konsultanta krajowego ds. nefrologii wynika, że na koniec 2014 r. z powodu skrajnej niewydolności nerek dializowanych było 20 391 pacjentów, co oznacza wzrost o 2,8 proc. w stosunku do roku poprzedniego; 4341 osób rozpoczęło w ostatnim roku dializy, a u 1081 wykonano przeszczep nerki.

    – Niestety, przewlekła choroba nerek przeważnie rozwija się bezobjawowo przez wiele lat aż do wystąpienia bardzo zaawansowanych stadiów, gdy pacjent w zasadzie kwalifikuje się do leczenia nerkozstępczego, tj. dializoterapii bądź przeszczepienia nerki – podkreślił specjalista. Dlatego, aby wykryć chorobę wcześnie, należy regularnie wykonywać badanie ogólne moczu i oznaczać stężenie kreatyniny w surowicy krwi. W przypadku podwyższonego stężenia białka (tj. albuminy) w moczu i/lub podwyższonego stężenia kreatyniny we krwi pacjent wymaga dalszej diagnostyki.

    Według prof. Gellerta osoby, u których istnieje podwyższone ryzyko przewlekłej choroby nerek (w skrócie PChN) powinny te badania wykonywać co roku. Do grupy tej zalicza się przede wszystkim pacjentów z nadciśnieniem tętniczym (także w rodzinie) i cukrzycą, osoby starsze i te, których krewny cierpiał na chorobę nerek. Połowę wszystkich pacjentów z PChN stanowią osoby z powikłaniami cukrzycy i nadciśnienia tętniczego.

    Specjalista zaznaczył, że wcześnie wykrytą PChN można zahamować i skutecznie opóźnić jej rozwój, np. przez modyfikację leczenia cukrzycy czy nadciśnienia tętniczego.

    – Trzeba pamiętać, że osoby z przewlekłą chorobą nerek niewykrytą w porę mają trzy–, czterokrotnie wyższe ryzyko przedwczesnego zgonu w porównaniu do osób z ogólnej populacji. Lepiej mieć fragment własnej nerki niż być dializowanym czy mieć przeszczepioną nerkę cudzą – zaznaczył prof. Gellert.

    Jego zdaniem ogromnym problemem jest jednak mała świadomość PChN w społeczeństwie i wśród lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Ponadto – według niego – z powodu złej organizacji opieki zdrowotnej chorzy, którzy wymagający natychmiastowej konsultacji z nefrologiem, np. z powodu wyników badań wskazujących na szybko pogarszającą się czynność nerek, muszą czekać zbyt długo w kolejce do specjalisty.

    Dodał, że wczesne wykrywanie PChN jest też korzystne dla budżetu państwa. – Badanie moczu i oznaczanie kreatyniny są bardzo tanie, a koszt rocznej dializoterapii jednego pacjenta to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jednak w Polsce wciąż zapominamy o tym, że profilaktyka jest znacznie tańsza niż leczenie – zaznaczył.

    Z okazji Światowego Dnia Nerek eksperci zachęcają również, by na co dzień bardziej o nie dbać. W tym celu powinno się: pić dużo płynów, zawłaszcza wody, unikać nadwagi i otyłości, dbać o prawidłowe ciśnienie krwi, unikać nadmiaru soli, która zwiększa ryzyko nadciśnienia oraz nie palić albo rzucić palenie.

  • Utrudnione oddawanie moczu
    Mam torbiel na nerce o wymiarach 2,8 cm, wykryty w USG. Mam 55 lat, teraz częściej oddaję mocz niż kiedyś i nie do końca. Za moment znowu chcę sikać i wtedy już do końca wydalam mocz. Czy to ma coś wspólnego z torbielą w nerce, czy to coś innego?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mam torbiel na nerce o wymiarach 2,8 cm, wykryty w USG. Mam 55 lat, teraz częściej oddaję mocz niż kiedyś i nie do końca. Za moment znowu chcę sikać i wtedy już do końca wydalam mocz. Czy to ma coś wspólnego z torbielą w nerce, czy to coś innego?

    Odpowiedział

    dr n. med. Robert Drabczyk
    specjalista chorób wewnętrznych
    nefrolog
    Oddział Nefrologii i Stacja Dializ
    Szpital Wojewódzki, Bielsko-Biała

    Z informacji zawartych w pytaniu można przypuszczać, że badanie USG wykazało obecność średniej wielkości prostej torbieli nerki. Torbiel prosta nerek to przypominająca pęcherz przestrzeń w obrębie miąższu nerki wypełniona płynem. Może być różnej wielkości. Najmniejsze torbiele możliwe do wykrycia badaniem USG mają kilka milimetrów średnicy. Bardzo duża torbiel może mieć średnicę nawet kilkunastu centymetrów. Torbiele proste najczęściej są pojedyncze, ale może być ich kilka. Występują prawie u 30% dorosłych osób i częstość ta rośnie wraz z wiekiem. Mogą się powiększać w miarę upływu czasu. Torbiele proste najczęściej nie powodują żadnych objawów i są przypadkowo wykrywane podczas badania USG jamy brzusznej. Torbiele proste nerek, które nie powodują dolegliwości, wymagają jedynie obserwacji (USG raz w roku).

    Opisane w pytaniu dolegliwości związane z oddawaniem moczu nie są spowodowane torbielą nerki, ale problemem dotyczącym dolnych dróg moczowych. W przypadku mężczyzny najczęściej jest to choroba gruczołu krokowego. U kobiety przyczyną mogą być również zaburzenia w obrębie narządu rodnego.

    Najlepiej zgłosić się do lekarza rodzinnego, który na podstawie wywiadu i badania pacjenta oceni problem i może wykonać wstępne badania diagnostyczne (np. ogólne badanie moczu, stężenie PSA u mężczyzny, USG pęcherza moczowego wypełnionego i po opróżnieniu) oraz może skierować do dalszego leczenia w poradni specjalistycznej, jeżeli będzie to potrzebne.

    Piśmiennictwo:

    Interna Szczeklika. Medycyna Praktyczna, Kraków 2014
  • Jaka jest różnica pomiędzy przewlekłą chorobą nerek a przewlekłą niewydolnością nerek?
    Zbieram materiały do pracy na temat choroby wieńcowej u chorych z przewlekłą niewydolnością nerek. Czy mogę prosić o wyjaśnienie różnicy pojęć przewlekłej choroby nerek i przewlekłej niewydolności nerek?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Zbieram materiały do pracy na temat choroby wieńcowej u chorych z przewlekłą niewydolnością nerek. Czy mogę prosić o wyjaśnienie różnicy pojęć przewlekłej choroby nerek i przewlekłej niewydolności nerek? Odnoszę wrażenie, że w wielu źródłach pojęcia te są używane naprzemiennie, co budzi moje niezrozumienie. Będę wdzięczna za pomoc.

    Odpowiedział

    dr n. med. Robert Drabczyk
    specjalista chorób wewnętrznych
    nefrolog
    Oddział Nefrologii i Stacja Dializ
    Szpital Wojewódzki, Bielsko-Biała

    „Przewlekła niewydolność nerek” to termin obecnie już historyczny, zastąpiony w aktualnym mianownictwie medycznym przez termin „przewlekła choroba nerek”.

    Czynność nerek jest bardzo złożona. W najbardziej powszechnym ujęciu głównym zadaniem nerek jest „funkcja wydalnicza”, czyli wydalanie z organizmu zbędnych substancji, przede wszystkim będących produktami niezliczonych procesów metabolicznych. Ściśle związana z tym jest „funkcja regulacyjna” w zakresie kontrolowania przede wszystkim gospodarki wodą, elektrolitami i równowagi kwasowo-zasadowej. Obydwa te zadania często określa się wspólnym terminem jako „funkcję wydalniczą” nerek. Podstawą sprawności nerek w tym zakresie jest prawidłowe przesączanie kłębuszkowe (określane skrótem „GFR”). Ogólnie można przyjąć, że funkcja wydalnicza nerek ulega upośledzeniu, gdy GFR jest mniejsze niż 60 ml/min/1,73 m2. W codziennej praktyce klinicznej nie można zmierzyć GFR i funkcję wydalniczą nerek mierzy się poprzez oznaczanie w surowicy krwi stężenia kreatyniny oraz obliczenie na jej podstawie, z użyciem odpowiedniego wzoru, wielkości GFR (tzw. szacowane GFR).

    Terminem „przewlekła niewydolność nerek” określano stan trwałego (nieodwracalnego) uszkodzenia nerek z upośledzeniem funkcji wydalniczej, czyli stężeniem kreatyniny w surowicy powyżej górnej granicy wartości prawidłowych dla danego pacjenta.

    W 2002 r. wprowadzono termin „przewlekła choroba nerek”, który oznacza trwałe (utrzymujące się co najmniej 3 miesiące) uszkodzenie nerek. Uszkodzenie może mieć charakter strukturalny (nieprawidłowości w budowie nerek, np. liczne torbiele) lub czynnościowy (obecność w moczu białka lub nieprawidłowy osad moczu, upośledzenie funkcji wydalniczej nerek). Tak więc, rozpoznaje się przewlekłą chorobę nerek również w sytuacjach, gdy funkcja wydalnicza nerek jest prawidłowa (nie jest spełnione kryterium rozpoznania przewlekłej niewydolności nerek), natomiast obecne są inne cechy uszkodzenia nerek (nieprawidłowości w badaniach moczu, nieprawidłowości w strukturze nerek).

    Termin „przewlekła choroba nerek” jest szerszy, niż używany wcześniej termin „przewlekła niewydolność nerek”. Po 2002 r. w piśmiennictwie medycznym przez jakiś czas spotykano obydwa terminy, natomiast obecnie używa się jedynie nazwy „przewlekła choroba nerek”.

    Piśmiennictwo:

    Interna Szczeklika. Medycyna Praktyczna, Kraków 2014.
  • Czy miesiączka ma wpływ na wynik badania moczu?
    Robiłam dziś badanie moczu, niestety po przyjściu do domu zauważyłam, że mam okres. Badanie wykazało bakterie. Czy to może być spowodowane miesiączką?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Robiłam dziś badanie moczu, niestety po przyjściu do domu zauważyłam, że mam okres. Badanie wykazało bakterie. Czy to może być spowodowane miesiączką? Dostałam antybiotyk, także gorączkuję.

    Odpowiedział

    dr n. med. Robert Drabczyk
    Specjalista chorób wewnętrznych
    Nefrolog
    Oddział Nefrologii i Stacja Dializ
    Szpital Wojewódzki, Bielsko-Biała

    Aby uzyskać wiarygodny wynik badania moczu, zarówno badania ogólnego, jak i posiewu, należy przestrzegać zasad dotyczących pobierania próbki moczu do badania.

    Najbardziej wartościowe jest badanie próbki moczu pochodzącej z pierwszej rannej mikcji (oddania moczu). Próbkę moczu najlepiej pobrać do specjalnie do tego przeznaczonego pojemnika (kupionego w aptece lub otrzymanego w laboratorium analitycznym). Próbka moczu powinna zostać poddana badaniu w ciągu 2 godzin od pobrania. Efektem dłuższego pozostawienia próbki moczu w temperaturze pokojowej może być namnożenie bakterii, którymi próbka uległa zanieczyszczeniu podczas jej pobierania. Jeżeli próbka nie może być niezwłocznie dostarczona do laboratorium, to można ją przez kilka godzin przechowywać w lodówce.

    Aby próbka moczu nie uległa zanieczyszczeniu, należy:

    • dokładnie umyć (wodą z mydłem lub płynem do higieny intymnej) okolicę zewnętrznego ujścia cewki moczowej. W tym przypadku u kobiet należy rozchylić zewnętrzne wargi sromowe i przemywać okolicę ujścia cewki moczowej w kierunku od przodu do tyłu
    • pobrać do naczynia próbkę z tzw. strumienia środkowego moczu. Należy rozpocząć oddawanie moczu do ubikacji, następnie ok. 20 mililitrów do naczynia. Końcowa partia moczu trafia do ubikacji.

    Jeżeli to możliwe, to należy unikać wykonywania ogólnego badania moczu w okresie paru dni poprzedzających miesiączkę, gdyż prawie zawsze próbka ulega zanieczyszczeniu wydzieliną dróg rodnych zawierającą krew. Jeżeli konieczne jest wykonanie badania moczu w tym okresie, to należy szczególnie rygorystycznie przestrzegać zasad prawidłowego pobrania próbki moczu.

    Na podstawie informacji zawartych w pytaniu nie wiadomo z jakiego powodu wykonywano badanie moczu (być może z powodu objawów zapalenia pęcherza?) oraz czy bakterie stwierdzono w posiewie moczu, czy też opisano ich obecność w wyniku ogólnego badania moczu. Miesiączka nie jest przyczyną obecności bakterii w moczu.

    Gorączka oraz fakt, że lekarz zalecił antybiotyk wskazują na obecność zakażenia. Należy zgłosić się ponownie do lekarza, jeżeli brak poprawy w trakcie leczenia antybiotykiem.

    Piśmiennictwo:

    Interna Szczeklika. Medycyna Praktyczna, Kraków 2014