31 października 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Psychiatra Warszawa

Parametry wyszukiwania:

 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

« Wstecz      Dalej »
Lekarz Iwona Kacperska

Psychiatra, Psychiatra dziecięcy

Psychiatria, Psychiatria dzieci i młodzieży

lekarz Beata Kijanowska-Haładyna

Internista, Geriatra, Psychiatra

Choroby wewnętrzne, Geriatria, Psychiatria

Doktor nauk medycznych Artur Kołakowski

Psychiatra, Psychiatra dziecięcy

Psychiatria, Psychiatria dzieci i młodzieży

« Wstecz      Dalej »

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Psychologiczne źródła omdleń
    Od dzieciństwa doświadczam omdleń związanych ze stresem bądź długim staniem w jednej pozycji. Teraz wiem, że omdlenia wywołuje lęk przed samym omdleniem. Siadam, gdy wyczuwam, że robi mi się słabo, niemniej jednak nie czuję się dobrze z tą przypadłością (szczególnie w przypadku wystąpień publicznych). Chciałabym umieć z nią walczyć. Stąd moje pytanie - do jakiego specjalisty powinnam się zgłosić?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mam 23 lata. Od dzieciństwa doświadczam omdleń związanych ze stresem bądź długim staniem w jednej pozycji (np. w kościele). Teraz wiem, że omdlenia wywołuje lęk przed samym omdleniem. Siadam, gdy wyczuwam, że robi mi się słabo, niemniej jednak nie czuję się dobrze z tą przypadłością (szczególnie w przypadku wystąpień publicznych). Chciałabym umieć z nią walczyć. Stąd moje pytanie - do jakiego specjalisty powinnam się zgłosić? Do psychologa? Do psychiatry? Dodam jeszcze, że w dzieciństwie oraz później, gdy byłam nastolatką - odwiedzałam zarówno kardiologa, jak i neurologa, oraz miałam przeprowadzane wszelkie badania. Nie wykryto wówczas żadnych poważnych nieprawidłowości.

    Odpowiedział

    lek. med. Paweł Brudkiewicz
    Specjalista psychiatra, psychoterapeuta
    Centrum Dobrej terapii

    Jeśli somatyczne przyczyny opisywanych objawów zostały rzetelnie wykluczone (przyczyny kardiologiczne, neurologiczne i naczyniowe), to należy brać pod uwagę psychologiczne źródło tej przypadłości. Tym bardziej, że jedną z sytuacji występowania omdleń jest nasilony stres. Dodatkowo opisuje pani lęk antycypacyjny przed omdleniami oraz utrudnienie funkcjonowania związane z tymi nieprzyjemnymi objawami.

    Proponuję w pierwszej kolejności wizytę u lekarza psychiatry, w celu całościowej oceny Pani stanu psychicznego. Konieczne wydaje się zweryfikowanie wiarygodności i kompletności dotychczasowych badań somatycznych. Wskazana jest ocena Pani historii rozwojowej oraz rodzinnej. Lekarz psychiatra dopyta też o ewentualne inne objawy trudności psychicznych, na które laicy czasami nie zwracają uwagi, a są one istotne w procesie diagnostyczno-terapeutycznym. Trzeba też uwzględnić ewentualne inne choroby współistniejące i przyjmowane leki (czy być może używane substancje psychoaktywne).

    Po takim całościowym badaniu możliwe jest omówienie rozpoznania i wskazanych w danej diagnozie metod terapeutycznych. Jest prawdopodobne, że w Pani przypadku wskazana byłaby psychoterapia, wówczas psychiatra może pani przedstawić podstawowe kierunki takiego leczenia i wskazać doświadczonego terapeutę. Nie można też wykluczyć przydatności wspierającej farmakoterapii przeciwlękowej. Proponowane rozwiązania terapeutyczne powinny być dostosowane do rozpoznania, Pani stanu psychicznego oraz jej możliwości i preferencji.

    Zachęcam do konsultacji psychiatrycznej, gdyż istnieją metody leczenia, które mogą Pani przynieść ulgę, a nawet pomóc całkowicie poradzić sobie z opisywanymi problemami.

  • Czy schizofrenia będzie uleczalna?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Czy schizofrenia będzie kiedyś uleczalna? Badacze pracują nad nowymi genami odpowiedzialnymi za schizofrenię, powstaje nowy lek na objawy negatywne, co świadczy o tym, że życie schizofrenika stanie się lepsze. Słyszałam też, że depresja i schizofrenia będą wykrywane we krwi. Jeśli schizofrenia będzie uleczalna, to kwestia jakiego czasu? Czy szykuje się coś pragmatycznego wśród badań prowadzonych przez naukowców? Czy zmieni się coś na lepsze? Trudno dotrzeć do takich informacji przez Internet, ale może naukowcy już pracują nad czymś doskonałym? Chciałabym wiedzieć coś więcej, pytam, bo bardzo chcę się wyleczyć. Dziękuję.

    Odpowiedział

    lek. med. Paweł Brudkiewicz
    Specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    Schizofrenia, która jeszcze kilkadziesiąt lat temu była niemal w pełni tajemniczą chorobą, obecnie jest coraz lepiej poznana. Istnieje wiele wiarygodnych koncepcji dotyczących jej rozwoju i przebiegu, które się wzajemnie nie wykluczają, a wręcz uzupełniają. Mnogość tych koncepcji wskazuje na złożoność choroby, jaką jest schizofrenia, część badaczy wręcz uważa, że jest to zespół chorób o podobnym, jednak nieidentycznym przebiegu. Równocześnie istnieje wiele innych znaków zapytania dotyczących przyczyn schizofrenii i czynników wpływających na jej wystąpienie i przebieg, w tym - na ryzyko nawrotów.

    Obecnie prowadzi się intensywne, szeroko zakrojone i bardzo zróżnicowane badania naukowe nad schizofrenią. Trwają prace badawcze nad przyczynami choroby - z tym obszarem wiążą się poszukiwania innowacyjnych leków. Przykładem mogą być badania nad nowymi substancjami oddziałującymi na inne niż dotąd szlaki neuroprzekaźnikowe (np. glutaminergiczny). Obecnie w fazach II i III badań klinicznych jest cały szereg innowacyjnych leków, z niecierpliwością czekamy na ich wyniki. Podejmowane są próby lepszego definiowania osób będących w grupach ryzyka, wczesnych interwencji na etapie objawów prodromalnych (ale przed wystąpieniem objawów choroby), wczesnego rozpoznawania schizofrenii i szybkiego wdrażania skutecznego leczenia działania te mają na celu poprawę rokowania, bo jak obecnie wiadomo, im wcześniej wdroży się odpowiednie leczenie, tym szkody związane ze schizofrenią są mniejsze, a prognoza lepsza (podobnie jak w innych dziedzinach medycyny). Cały szereg prac dotyczy obszarów psychologicznych, najbardziej obiecujące odkrycia dotyczą sfery poznawczej, co również wiąże się z badaniami nad nowymi lekami, a równocześnie z udoskonalaniem metod psychoterapii.

    Badania z obszaru genetyki i neurofizjologii dążą między innymi do identyfikacji różnych postaci schizofrenii, tak aby w przyszłości możliwe było bardziej zindywidualizowane leczenie, oparte na wiarygodnych markerach biologicznych. Na świecie obserwuje się również rozwój rozwiązań instytucjonalno-organizacyjnych, co zapewnia coraz większej liczbie pacjentów optymalne warunki do powrotu do satysfakcjonującego funkcjonowania.

    Równocześnie już teraz wielu pacjentom jesteśmy w stanie zapewnić coraz lepsze leczenie. Wymaga to ścisłej współpracy z zespołem terapeutycznym, tak aby optymalnie dobierać metody terapii, obserwować ich wyniki i korygować postępowanie aktualnie do bieżącej sytuacji. Dążymy wraz z pacjentem i jego bliskimi do jak najlepszego poznania jego choroby, tak aby np. jak najwcześniej wykrywać pierwsze oznaki pogorszenia. Wówczas często możliwe jest takie dostosowanie leczenia, dzięki któremu nie dochodzi do znaczącej destabilizacji życia i funkcjonowania pacjentów. Czasami na przeszkodzie stają niepełny i zmieniający się wgląd oraz świadomość choroby (jedna z cech schizofrenii), co sprawia, że pacjent może mieć niechętny, a przynajmniej ambiwalentny stosunek do leczenia. Dlatego od początku procesu terapeutycznego należy dbać o to, by relację między zespołem terapeutycznym, pacjentem i jego bliskimi budować na jak największym wzajemnym zrozumieniu i zaufaniu, co może być pomocne w chwilach kryzysu i utraty wiary bądź chęci do leczenia.

  • Gdzie można przeprowadzić test na zawartość narkotyków w organizmie?
    Chciałbym przeprowadzić u syna test na zawartość narkotyków w organizmie. Gdzie mógłbym to zrobić?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Chciałbym przeprowadzić u syna test na zawartość narkotyków w organizmie. Gdzie mógłbym to zrobić?

    Odpowiedział

    dr hab. med. Ernest Kuchar
    Klinika Pediatrii i Chorób Zakaźnych
    Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

    Testy narkotykowe („narkotesty”) to dobry środek do walki z zagrożeniami związanymi ze stosowaniem substancji psychotropowych i środków odurzających przez młodzież. Testy narkotykowe są generalnie przeznaczone do wykonania w laboratorium lub w warunkach domowych. Jeżeli chodzi o badany materiał, może być mocz, krew, ślina lub włosy.

    Zaletą testów laboratoryjnych jest możliwość dokładnego określenia substancji odurzającej. Kłopotliwa jest konieczność wizyty w laboratorium i pobranie materiału.

    Testy do samodzielnego wykonania są prostsze i tańsze. Ich wadą jest mniejsza dokładność. Przy wyborze materiału do badań warto pamiętać, że czas obecności narkotyków w płynach ustrojowych jest stosunkowo krótki: od kilku godzin do kilku dni.

    Zatem, aby mieć pewność, że syn nie nadużywa narkotyków, test należy wykonać w odpowiednio krótkim czasie od przyjęcia narkotyku. Problem, że tego zwykle nie wiemy. Podaję Panu link to apteki internetowej, gdzie może Pan zamówić testy do samodzielnego wykonania z moczu.

    Jeżeli chodzi o badania w laboratoriach, wykonują je wszystkie większe laboratoria, np. ogólnopolskie sieci, takie jak „Diagnostyka”. Szczegóły dostępne są na ich stronie internetowej.

  • Jakie są fizyczne skutki bulimii i anoreksji?
    Jakie są somatyczne skutki trwającej 20 lat bulimii i anoreksji? Jak objawia się osteoporoza?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jakie są somatyczne skutki trwającej 20 lat bulimii i anoreksji? Jak objawia się osteoporoza?

    Odpowiedział

    lek. med. Paweł Brudkiewicz
    specjalista psychiatra, psychoterapeuta
    Centrum Dobrej Terapii

    Pytanie o somatyczne skutki bulimii i anoreksji jest bardzo ważne, gdyż zaburzenia te mogą prowadzić do bardzo poważnych i czasami trwałych konsekwencji w zakresie zdrowia ogólnomedycznego. Ich przebieg ma charakter bardzo indywidualny i zależy od wielu czynników, stąd trudno jest określić jakie będą konsekwencje choroby trwającej 20 lat. Z pewnością to jest długi okres - często wystarczający do wystąpienia poważnych konsekwencji.

    W przypadku anoreksji zaburzenia te są nawet uwzględnione w kryteriach diagnostycznych - chodzi tu o nieprawidłowości hormonalne z zakresu tzw. osi podwzgórze-przysadka-nadnercza i gonad. U kobiet zanika wówczas miesiączka lub nie dochodzi do jej pojawienia się (przed okresem pokwitania). U mężczyzn mogą się rozwinąć zaburzenia libido i potencji. Inne nieprawidłowości hormonalne, jakie mogą wystąpić, to m.in. nieprawidłowe stężenia hormonów tarczycy, hormonu wzrostu i insuliny. Każda ma swoje konsekwencje dla całego ustroju.

    Inne zaburzenia somatyczne mogące wystąpić w przebiegu anoreksji to m.in.: cechy wyniszczenia organizmu, zaniki mięśniowe, obrzęki, suchość i łuszczenie się skóry, wypadanie włosów, pojawienie się na ciele charakterystycznego owłosienia w postaci meszku (lanugo), zbyt niska temperatura ciała, spadki ciśnienia krwi, zwolnienie pracy serca, zaburzenia jego rytmu, omdlenia, bóle i zawroty głowy, zaparcia, wzdęcia, niedokrwistość i zaburzenia elektrolitowe oraz obrzęk ślinianek, a także próchnica zębów na skutek intensywnego wymiotowania.

    Również bulimia może powodować liczne niekorzystne konsekwencje somatyczne. Należy tu wymienić zaburzenia wodno-elektrolitowe (m. in. niedobór potasu!), deficyty witaminowe, zaburzenia kardiologiczne, endokrynologiczne. Zdarzają się też problemy stomatologiczne i dermatologiczne (m.in. rozstępy). Jednym z groźnych powikłań bulimii mogą być napady drgawek.

    To tylko część potencjalnych somatycznych konsekwencji anoreksji i bulimii, więcej na ten temat można przeczytać w artykule Zaburzenia odżywiania. Osteoporoza z kolei polega na nadmiernej podatności na złamania z powodu zmniejszenia gęstości mineralnej kości i zaburzenia jej struktury i jakości. Choroba ta początkowo nie wywołuje żadnych dostrzegalnych objawów. Pierwszym symptomem zwykle są właśnie złamania. Najczęściej dochodzi do samoistnych złamań kręgów (co czasami pozostaje niezauważone), czasami z silnymi bólami kręgosłupa (o charakterze opasującym, z ewentualnym drętwieniem kończyny dolnej). Mogą się też zdarzać złamania kości długich w przebiegu upadków. Charakterystyczne dla omawianej choroby są złamania kości przedramienia i szyjki kości udowej. Złamaniom tym towarzyszy silny ból, ograniczenie ruchomości oraz zniekształcenie okolicznych tkanek. Więcej informacji na temat osteoporozy można znaleźć w artykule Osteoporoza.
  • Problemy psychiczne wynikające z kłopotów ze wzrokiem
    Na co dzień używam tylko jednego (lewego oka), gdyż prawe jest z odklejoną siatkówką. Ostatnio w tym „dobrym”, czyli lewym, pojawiły się drobne męty - czuję się z nimi bardzo źle psychiczne - depresja lękowa, nie działają leki na uspokojenie. Czy Państwa zdaniem, oprócz wizyty u okulisty powinienem zgłosić się również do psychiatry?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Na co dzień używam tylko jednego (lewego oka), gdyż prawe jest z odklejoną siatkówką. Ostatnio w tym „dobrym”, czyli lewym, pojawiły się drobne męty - czuję się z nimi bardzo źle psychiczne - depresja lękowa, nie działają leki na uspokojenie. Czy Państwa zdaniem, oprócz wizyty u okulisty powinienem zgłosić się również do psychiatry?

    Odpowiedział

    lek. med. Paweł Brudkiewicz
    specjalista psychiatra, psychoterapeuta
    Centrum Dobrej Terapii

    W opisywanej sytuacji absolutnym priorytetem jest pilne badanie okulistyczne, tak aby zaradzić potencjalnym problemom ze zdrowym dotąd okiem. Natomiast relacja dotycząca objawów psychologicznych jest zbyt skąpa, by jednoznacznie sugerować konsultację psychiatryczną. Można się domyślać, że objawy te są na tyle nasilone, iż skłaniają Pana do przyjmowania leków uspokajających (nie określono jakich), które nie są jednak pomocne.

    Postawione przez samego siebie rozpoznanie depresji lękowej (?) również może sugerować nasilone cierpienie psychiczne doznawane w obliczu problemów okulistycznych. Równocześnie, opierając się na Pana słowach prawdopodobne wydaje się, że problemy psychiczne są wtórne do kłopotów ze wzrokiem (choć niekoniecznie tak musi być). Prawdopodobnie, gdy obecne problemy okulistyczne zostaną wyjaśnione/rozwiązane, a objawy psychologiczne będą się utrzymywały, warto będzie skorzystać z konsultacji lekarza psychiatry - w celu dokładnego badania, rozpoznania i rozważenia ewentualnego leczenia. Badanie takie mogłoby być przydatne również teraz, w celu zaproponowania Panu skuteczniejszych i bezpiecznych leków uspokajających (przeciwlękowych? przeciwdepresyjnych? - o ile takie są konieczne) i dalszej obserwacji stanu psychicznego.