19 września 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Psychiatra Olsztyn

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

   Dalej »
Lekarz Renata Kruszyńska-Głażewska

Psychiatra, Psychiatra dziecięcy

Psychiatria, Psychiatria dzieci i młodzieży

   Dalej »

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Jakimi lekami można leczyć schizofrenię?
    Jakie leki poza neuroleptykami działają na objawy negatywne schizofrenii?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jakie leki poza neuroleptykami działają na objawy negatywne schizofrenii?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    Podejmując próbę opisu wpływu schizofrenii na proces myślenia, przeżywania czy funkcjonowania osoby chorej z sobą samym, z najbliższymi czy w społeczeństwie, możemy przyjąć kilka wzajemnie wpływających na siebie obszarów, m.in. obszar objawów pozytywnych, objawów negatywnych, objawów afektywnych, czy zaburzenia funkcji poznawczych. Odpowiadając na pytanie, skoncentrujemy się na obszarze objawów negatywnych. Słowo „negatywny” nie oznacza „zły”, ale wskazuje na stopniowo nasilający się ubytek, brak. Rozumiemy przez to między innymi stopniowe wycofywanie się danej osoby z życia społecznego, rodzinnego, z relacji z najbliższymi, trudności w utrzymaniu i przeżywaniu wcześniej istniejących więzi z ważnymi osobami, spłycenie emocjonalne aż do poczucia braku możliwości przeżywania i odczuwania, w tym przyjemności i radości, zmniejszanie aż do braku motywacji do podejmowania nowych czy utrzymywania dotychczasowych działań, ról rodzinnych i społecznych; znaczne ograniczenie aktywności życiowej i dotychczasowych zainteresowań.

    W przeszłości leczenie schizofrenii w znacznym stopniu skupione było na objawach pozytywnych, wytwórczych schizofrenii (m.in. urojeniach, halucynacjach czy okresowo zwiększonej drażliwości). Obecnie bardzo istotną rolę przypisuje się również leczeniu objawów z pozostałych obszarów, w tym objawów negatywnych, i prowadzi się w tym kierunku cały szereg badań. Leczenie jest wieloaspektowe i kompleksowe.

    Obecnie w farmakologicznym leczeniu schizofrenii wykorzystuje się głównie leki przeciwpsychotyczne (LPP; dawniej: neuroleptyki), a w odniesieniu do objawów negatywnych głównie LPP nowej generacji. W zakresie objawów negatywnych istotna jest także obserwacja, czy na danym etapie chorowania u pacjenta nie nasilają się objawy afektywne lub poznawcze schizofrenii albo czy ewentualnie nie współwystępują objawy zaburzeń depresyjnych, które w danym momencie mogą zwiększać liczbę i nasilenie objawów negatywnych - i wówczas ewentualnie włącza się dodatkowo adekwatne leczenie w tym zakresie.

    Ważny jest także aspekt odpowiedniego leczenia ewentualnych zaburzeń stanu zdrowia somatycznego, m.in. zaburzeń czynności tarczycy, czy ocena przyjmowanych leków innych niż LPP. W leczeniu objawów negatywnych zwraca się też szczególną uwagę na pozafarmakologiczne sposoby terapii, m.in. psychoedukację, ocenę współpracy lekarz-pacjent, psychoterapię, w tym psychoterapię wsparcia, terapię zajęciową, różnego rodzaju treningi umiejętności społecznych poprawiające funkcjonowanie pacjenta czy sposoby radzenia sobie z trudnymi sytuacjami. Mówi się tu także o terapii rodzin i różnego rodzaju zajęciach terapeutycznych nastawionych na poprawę funkcjonowania pacjenta m.in. w aspekcie rodzinnym.

    Takiego rodzaju profesjonalne terapie mogą się odbywać w trybie ambulatoryjnym, w ramach oddziałów dziennych, lub w przypadku znacznie nasilonych objawów negatywnych znacznie zaburzających samodzielne funkcjonowanie pacjenta - w trybie oddziałów stacjonarnych (całodobowych). W myśleniu o objawach negatywnych bardzo ważne jest unikanie używek, zwłaszcza narkotyków, marihuany, substancji psychoaktywnych i alkoholu. Istotny jest także odpowiedni styl życia związany z regularnym rytmem snu, aktywności i odpoczynku, wskazany jest umiarkowany wysiłek fizyczny i odpowiedni sposób odżywiania się. W leczeniu coraz większą uwagę przywiązuje się nie tylko do remisji objawowej, ale przede wszystkim do remisji funkcjonalnej, czyli możliwości satysfakcjonującego życia i funkcjonowania w obszarach istotnych dla samego pacjenta, w rodzinie i w społeczeństwie.

  • Czy mój mąż jest alkoholikiem?
    Mój mąż zawsze pił alkohol, myślałam, że to kontroluje, ale on od dwóch lat pije prawie codziennie.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mój mąż zawsze pił alkohol, myślałam, że to kontroluje, ale on od dwóch lat pije prawie codziennie. Od kilku miesięcy zapisuję, ile wypija alkoholu miesięcznie, i te dane mnie przerażają, ponieważ wychodzi, że wypija średnio 3,5-4,0 litra wódki, 30-40 piw mocnych (takich 7-9%). W miesiącu jest tylko 6-8 dni, kiedy nie pije żadnego alkoholu (w każdą sobotę regularnie wypija sam 0,5-0,7 l wódki). Kiedy mu mówię, że ma problem z alkoholem i powinien iść do specjalisty, to on twierdzi, że pije, bo lubi (tak też mówi naszej 6-letniej córce, gdy go pyta, dlaczego ciągle pije). Ostatnio zachowuje się wulgarnie, gdy pije w towarzystwie, gdy pije sam, wyzywa mnie (nie uderzył mnie) od „najgorszych”, w nocy nie daje spać, hałasuje, wydzwania po kolegach, nie pomagają uwagi, że obudził córeczkę i że ona nie może spać. Zauważyłam, że córka zrobiła się nerwowa, zwłaszcza gdy mąż jest w domu i pije. Nie wiem, jak go przekonać do leczenia, boję się, że coś mu się stanie - od dzieciństwa bierze regularnie leki na astmę (Alvesco i Serevent). Pomóżcie, proszę.

    Odpowiedziała

    dr n. med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    Wielu ludzi, u których rozpoznaje się uzależnienie od alkoholu i które rozpoczęły leczenie odwykowe, podaje, że historię swojego picia często zaczynali i kontynuowali z przekonaniem, że „piją, bo lubią”, że „taki jest ich styl życia”. Zdają sobie wówczas sprawę, iż nie zauważali etapu w swoim piciu, kiedy alkohol stawał się jedną z ważniejszych, a potem najważniejszych rzeczy w życiu, kiedy wokół niego (wokół jego zdobycia, kupowania, organizowania okazji do jego wypicia) zaczynali coraz bardziej koncentrować swój wolny czas. Podają także, iż nie zauważali, że już od długiego czasu są od alkoholu uzależnieni, bo „przecież jak chodzili do pracy, to nie pili”, „zarabiali na rodzinę”, a poza tym mieli pojedyncze dni bez picia - i przekonanie, że „gdybym chciał, to bym nie pił, ale piję, bo chcę, bo lubię, bo to jest moja przyjemność”.

    Patrząc także z tej strony - aspektu odczuwania przyjemności w trakcie spożywania alkoholu i po jego wypiciu - jednym z mechanizmów uzależnienia od alkoholu jest pobudzanie przez alkohol ośrodków poczucia przyjemności w mózgu. Jest to bardzo dużym uproszczeniem, ale uzależnienie od alkoholu w tym aspekcie można również nazwać „uzależnieniem od przyjemności jego picia”. Oczywiście po pewnym okresie takiego picia dołączają się dalsze konsekwencje uzależnienia, między innymi brak przyjemności ze spędzania wolnego czasu czy czasu z rodziną przez dłuższy czas bez alkoholu, a nawet poczucie dyskomfortu czy stopniowo narastających nieprzyjemnych objawów psychicznych i somatycznych przy zaprzestawaniu picia i utrzymywaniu stanu trzeźwości. W tym okresie może dołączać się także stopniowo zmieniające się zachowanie, sposób myślenia, zmiana hierarchii wartości, koncentrowane coraz bardziej na sobie i swojej potrzebie napicia się czy utrzymywania picia, brak refleksji nad własnymi wypowiedziami i zachowaniami pod wpływem alkoholu, często nacechowanymi agresją słowną i/lub fizyczną. Narasta także ignorowanie konsekwencji wpływu alkoholu na stan zdrowia somatycznego i ewentualnie zażywane leki. Również zwiększający się niepokój u bliskich związany z poczuciem nadmiernego spożycia alkoholu przez daną osobę może być istotnym wskaźnikiem zespołu uzależnienia.

    Dlatego w omawianej w pytaniu sytuacji wskazana jest konsultacja Pani męża u lekarza psychiatry i/lub u terapeuty leczenia uzależnień w celu określenia problemu, zadania szeregu dodatkowych pytań i ewentualne zaproponowanie adekwatnej pomocy. Ważne jest również, że - niezależnie od decyzji Pani męża, czy wyrazi zgodę i podejmie taką konsultację - profesjonalną pomoc może uzyskać także Pani. Czasami to właśnie od podjęcia profesjonalnej pomocy przez współmałżonka osoby nadmiernie pijącej rozpoczyna się proces takich zmian w rodzinie, które doprowadzają do podjęcia konsultacji diagnostycznych i ewentualnego leczenia przez osobę pijącą.

  • Czy brak kontaktu podczas rozmowy świadczy o chorobie Alzheimera?
    Wujek jest bardzo inteligentnym człowiekiem, prowadzi swoją firmę, chodzi na kursy rozwijające jego specjalizację, świetnie gotuje, dba o ogród, majsterkuje. Lecz podczas rozmowy ma się wrażenie, że nie rozumie, mówi swoje i nie angażuje się, nie koncentruje na rozmowie.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mój wujek ma 57 lat. Zauważyłem u niego pewne specyficzne, niewystępujące wcześniej zachowania. Otóż na większość zadawanych pytań reaguje od razu i w sposób bardzo mechaniczny. Kiedy opowiadam mu o czymś, od razu mówi na przykład „Nie do wiary!” albo „No co ty?”, a potem nie odnosi się do tego, o czym mówiłem. Ma się wrażenie, że po prostu nie słucha. Jednocześnie wiem, że ma dobre intencje. Kiedy rozmawiamy, nigdzie się nie spieszy, nie jest „w dwóch miejscach jednocześnie”, teoretycznie mógłby skupić się na rozmowie. Niestety to zachowanie sprawia, że każda rozmowa szybko się kończy, bo nie rozwija się naturalnie. Wujek jest bardzo inteligentnym człowiekiem, prowadzi swoją firmę, chodzi na kursy rozwijające jego specjalizację, świetnie gotuje, dba o ogród, majsterkuje. Lecz podczas rozmowy ma się wrażenie, że nie rozumie, mówi swoje i nie angażuje się, nie koncentruje na rozmowie. Czasami w abstrakcyjnej sytuacji, np. gdy ktoś zamieni przypadkowo czyjeś imię, wujek wydaje się bardzo zagubiony. Długą chwilę zajmuje mu odróżnienie fikcji od rzeczywistości. Czasem przeżywa na nowo sytuację, o której już rozmawialiśmy. Udaje zdziwienie albo rzeczywiście jest zdziwiony, kiedy mówię mu drugi raz to samo. Rozmawiamy o czymś długo, a kiedy pytam „Co o tym myślisz?”, odpowiada „O czym?” Po chwili już znowu sobie przypomina, potrafi przywołać tę rozmowę. Czy te objawy świadczą o chorobie Alzheimera? A może to wpływ stresu?
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź, Mikołaj, Toruń

    Odpowiedziała

    dr n. med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    W omawianej sytuacji ze względu na postrzegane przez Pana wyraźne zmiany zachowania Pana wujka, jego sposobu myślenia i komunikowania się, które jednocześnie w Pana poczuciu nie są dla niego typowe i budzą Pana wyraźny niepokój, zalecana byłaby konsultacja psychiatryczna. Jej celem byłoby pełne rozeznanie stanu zdrowia psychicznego Pana wujka i ocena, czy wskazana jest dalsza profesjonalna pomoc. Wymaga to uzyskania szeregu dodatkowych informacji, m.in. na temat aktualnej sytuacji życiowej Pana wujka, sytuacji rodzinnej, relacji z innymi najbliższymi osobami, jego rolach i formach uczestniczenia w tych relacjach, szerszego rozeznania jego sytuacji zawodowej, możliwości wywiązywania się ze zobowiązań zawodowych w stosunku do oczekiwań, rozeznanie w zakresie znaczących zmian i wydarzeń w ostatnim okresie życia oraz ich ewentualnego związku z początkowym i obecnym okresem takiego zachowania się Pana wujka.

    Po uzyskaniu tych informacji lekarz psychiatra oceni, czy dany sposób zachowania się, sposób myślenia i przeżywania jest związany z aktualnymi wydarzeniami w życiu Pana wujka, w tym nadmiernie stresującymi sytuacjami i problemami, czy też raczej może być on związany z zaburzeniem stanu zdrowia psychicznego. Lekarz psychiatra zada szereg dodatkowych pytań diagnostycznych odnoszących się między innymi do zespołów otępiennych, zaburzeń depresyjnych czy lękowych. Dopyta także o ewentualnie współistniejące choroby somatyczne, w tym o zaburzenia czynności tarczycy, a także o ewentualnie zażywane leki. Bardzo istotna jest również informacja na temat jakości snu i odpoczynku, a także ewentualnie stosowanych przez niego używek, w tym alkoholu.

    Po badaniu lekarz psychiatra zadecyduje o ewentualnych wskazaniach do konsultacji neurologicznej i dalszych specjalistycznych badań w tym zakresie oraz podejmie decyzję dotyczącą dalszej diagnostyki i profesjonalnej pomocy. Warto zwrócić uwagę, że w omawianej sytuacji wskazana byłaby także wizyta u lekarza rodzinnego w celu pełnej oceny stanu zdrowia somatycznego wuja.

  • Depresji można zapobiec – wykonaj krótki test
    Więcej

    Czy w zeszłym miesiącu towarzyszyło Ci przygnębienie, brak nadziei?

    NieTak

    Czy w zeszłym miesiącu męczył Cię brak zainteresowania lub brak satysfakcji z pracy, albo innych zajęć?

    NieTak

    Test zamieszczony dzięki uprzejmości:

    Realizatorowi Programu Profilaktyki Depresji i Rozpowszechniania Postaw Prozdrowotnych w Obszarze Zdrowia Psychicznego „Wyprzedzić smutek”

    http://profilaktykadepresji.malopolska.pl/

  • Gdzie zgłosić się po pomoc przy leczeniu zaburzeń dyssocjalnych?
    Gdzie zgłosić się po pomoc przy leczeniu zaburzeń dyssocjalnych? U mojego brata podczas pobytu w zakładzie karnym stwierdzono dyssocjalne zaburzenia osobowości.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Gdzie zgłosić się po pomoc przy leczeniu zaburzeń dyssocjalnych? U mojego brata podczas pobytu w zakładzie karnym stwierdzono dyssocjalne zaburzenia osobowości. Poczytałam trochę o tym i widzę, że ma to wiele wspólnego z tym, jak się zachowuje, jak żyje i jaki jest impulsywny. Chciałabym mu pomóc, ale sama nie dam rady. Szukam kontaktu do specjalistów, którzy specjalizują się w terapii tego typu zaburzeń. Wiem, że terapia nie jest łatwa, ale bez pomocy on prędzej czy później wróci za kraty.

    Odpowiedziała

    dr med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    Specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    W omawianej w pytaniu sytuacji, trudno udzielić pełnej odpowiedzi bez dalszych informacji na temat regionu zamieszkania danej osoby oraz oceny jej motywacji i możliwości podjęcia psychoterapii.

    Dlatego w pierwszej kolejności najlepiej byłoby zwrócić się na konsultację psychiatryczną w celu pełnej oceny stanu zdrowia psychicznego danej osoby, weryfikacji rozpoznania, ewentualnego współwystępowania zaburzeń towarzyszących, przyjmowanych leków, stosowanych używek, czy współwystępujących uzależnień. Nie bez znaczenia byłaby tutaj także ocena stanu somatycznego danej osoby. Mając te informacje, lekarz psychiatra oceni, czy zalecane i korzystne dla danej osoby będzie dodatkowe włączenie leczenia farmakologicznego oraz nakreśli dalsze kierunki i możliwości podjęcia psychoterapii w danym regionie.

    Można też bezpośrednio udać się na konsultację psychoterapeutyczną, a psychoterapeuta po konsultacjach określi rodzaj, głębokość nasilenia i objawy wynikające z postawionej danej osobie diagnozy osobowości dyssocjalnej, oceni jej motywację oraz możliwości podjęcia psychoterapii w danym momencie jej życia oraz podejmie decyzję co do rodzaju i kierunku psychoterapii oraz konieczności dodatkowej konsultacji psychiatrycznej.

    Można też zgłosić się do lekarza psychiatry i/lub psychologa konsultującego osoby w najbliższym zakładzie karnym, a on udzieli informacji odnośnie konkretnych możliwości podjęcia leczenia w danym regionie.

    Istotny jest tutaj też fakt czasu przebywania danej osoby w zakładzie karnym - i ewentualnego nakazu Sądu co do podjęcia odpowiedniego leczenia, w tym terapii (indywidualnej lub grupowej). W psychoterapii osób z osobowością dyssocjalną zwraca się uwagę na cały szereg różnych aspektów typowych dla tej osobowości, między innymi na możliwości kontroli własnych uczuć i zachowań impulsywnych oraz próby rozumienia uczuć i przeżywania danych sytuacji przez inne osoby.