30 września 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Psychiatra Biała Podlaska

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Czy mogę uzależnić się od alprazolamu?
    Czy nie grozi mi uzależnienie (objawy uzależnienia) przy stosowaniu tego leku?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Choruję na schizofrenię, oprócz tego mam też lęki społeczne. Przepisano mi do doraźnego stosowania Zomiren SR w dawce 0,5 mg. Stosuję go 2 razy w tygodniu, gdy mam gorsze dni w dawce 0,5 mg od ok. 2 lat. Czy nie grozi mi uzależnienie (objawy uzależnienia) przy stosowaniu tego leku w takiej dawce i czasie?

    Odpowiedziała

    dr med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    Alprazolam (nazwa substancji czynnej leku wspomnianego w pytaniu) należy do grupy pochodnych benzodiazepiny, czyli leków, które mogą powodować uzależnienie zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Czas, po którym mogą wystąpić objawy charakterystyczne dla uzależnienia, zależy między innymi od okresu, częstotliwości i wielkości przyjmowanej dawki oraz indywidualnej podatności danej osoby na uzależnienie. Ważne jest także występowanie zarówno w przeszłości, jak i obecnie innych ewentualnych uzależnień, między innymi od alkoholu, czy innych używek.

    Jak w przypadku każdych pochodnych benzodiazepiny okres leczenia alprazolamem (dawkowanie systematyczne) powinien być możliwie jak najkrótszy i nie przekraczać 8, a maksymalnie 12 tygodni. Niemniej, w praktyce klinicznej przy codziennym stosowaniu określonej dawki leku dokłada się starań, aby okres ten nie przekraczał jednego miesiąca, a są też pacjenci, którzy już po kilkunastu dniach stosowania tego leku przejawiają objawy uzależnienia psychicznego.

    Natomiast w przypadku okresowego doraźnego brania leku (jak w pytaniu 0,5 mg 2 razy w tygodniu) ryzyko uzależnienia fizycznego znacznie spada, niemniej jednak, ponieważ lek jest stosowany 2 razy w tygodniu systematycznie od około 2 lat bez informacji o istotnie dłuższych przerwach w jego stosowaniu - do rozważenia jest ryzyko uzależnienia psychicznego u danej osoby. Dlatego prowadzący pacjenta lekarz psychiatra w trakcie okresowych wizyt lekarskich na bieżąco rozpatruje wskazania do stosowania danego leku, korzyści wynikające dla danego pacjenta z jego stosowania i możliwe objawy uboczne, w tym ryzyko uzależnienia - szczególnie uzależnienia psychicznego. Ocenia także, czy możliwe jest w aktualnej sytuacji życiowej konkretnego pacjenta włączenie innych, bezpieczniejszych i nieuzależniających form leczenia współwystępujących ze schizofrenią zaburzeń lękowych - czy to farmakologicznych, czy psychoterapii.

  • Wychodzenie z depresji spacerem
    Od dawna uważa się, że przebywanie na świeżym powietrzu dobrze robi na samopoczucie. Okazuje się ponadto, że grupowe spacery na łonie przyrody mogą łagodzić objawy depresji, zmniejszać stres i dobrze wpływać na zdrowie psychiczne - wynika z badań University of Michigan.
    Więcej

    Od dawna uważa się, że przebywanie na świeżym powietrzu dobrze robi na samopoczucie. Okazuje się ponadto, że grupowe spacery na łonie przyrody mogą łagodzić objawy depresji, zmniejszać stres i dobrze wpływać na zdrowie psychiczne - wynika z badań University of Michigan.

    Szczególną poprawę zaobserwowały osoby, które przeżyły w niedawnym czasie Takie stresujące wydarzenia, jak poważna choroba, śmierć bliskiej osoby, separacja małżeńska, utrata pracy - pokazują badania opisane w magazynie "Ecopsychology and Public Health".

    "Słyszymy, jak niektórzy mówią, że czują się lepiej po spacerze lub wyjściu na zewnątrz, ale nie było do tej pory badań na większą skalę, aby wesprzeć konkluzję, że takie zachowania poprawiają stan zdrowia psychicznego" - powiedziała współautorka badania Sara Warber.

    W opinii Warber spacerowanie to tania, wiążąca się z niewielkim ryzykiem i dostępna forma ćwiczeń. "Okazuje się, że w powiązaniu z przyrodą i obecnością grupy może być potężnym, niedocenianym narzędziem redukowania stresu" - mówi badaczka, dodając, że wnioski sugerują, iż dołączenie do regularnie spacerujących grup może nie tylko poprawić nastrój, ale i pomóc w przezwyciężeniu poważnych chorób, np. depresji.

    Badacze z University of Michigan oraz brytyjskich De Montfort University, James Hutton Institute i Edge Hill University wzięli pod uwagę prawie 2 tys. uczestników angielskiego programu "Walking for Health" (ang. Chodzenie dla zdrowia). W ramach programu zorganizowano niemal 3 tys. cotygodniowych spacerów. Rocznie przyciąga on ponad 70 tys. regularnych uczestników.

    "Przy wzroście przypadków chorób psychicznych i coraz mniejszej aktywności fizycznej w świecie rozwiniętym wciąż poszukujemy nowych, dostępnych sposobów pomocy ludziom w poprawie jakości życia" - podkreśla Warber, dodając, że spacery w grupach w naturalnym otoczeniu mogą mieć znaczący wkład w zdrowie publiczne i pomóc ludziom w radzeniu sobie ze stresem.

  • Ryzyko nawrotu depresji po leczeniu farmakologicznym
    Od zeszłego roku mam zdiagnozowaną depresję. Przyjmuję Faxigen 150 XL, Trittico 150 CR i Lamotrix 50 + od marca psychoterapia i biofeedback. Czy mimo stosowania leków (dokładnie według wskazań lekarza) możliwy jest nawrót objawów sprzed leczenia farmakologicznego?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Witam, od zeszłego roku mam zdiagnozowaną depresję. Przyjmuję Faxigen 150 XL, Trittico 150 CR i Lamotrix 50 oraz od marca psychoterapia i biofeedback. Czy mimo stosowania leków (dokładnie według wskazań lekarza) możliwy jest nawrót objawów sprzed leczenia farmakologicznego?
    Pozdrawiam, Wirginia

    Odpowiedział

    lek. med. Paweł Brudkiewicz
    specjalista psychiatra, psychoterapeuta
    Centrum Dobrej Terapii

    Ryzyko nawrotu depresji po adekwatnym leczeniu zależy od wielu czynników. Przez pojęcie „adekwatnego leczenia” rozumiemy zazwyczaj systematyczne przyjmowanie odpowiednio dobranych leków przez odpowiedni czas. Celem leczenia depresji jest całkowita remisja objawów z powrotem do funkcjonowania sprzed zachorowania, właśnie dlatego, iż zauważono, że niecałkowite ustąpienie tych objawów wiąże się z ryzykiem nawrotu.

    Brak pełnej remisji jest wskazaniem do przeanalizowania leczenia, rewizji rozpoznania (z uwzględnieniem zaburzeń współistniejących) oraz oceny ewentualnych czynników zakłócających (np. nadużywanie substancji psychoaktywnych, stresory psychospołeczne). Czasami przyczyną może być dwubiegunowy charakter depresji i wówczas należy rozważyć oparcie leczenia głównie na stabilizatorach nastroju o działaniu przeciwdepresyjnym.

    Po uzyskaniu pełnej remisji wskazane jest leczenie podtrzymujące (zapobieganie nawrotom), które należy stosować przez 6-12 miesięcy, a u wybranych pacjentów (po uwzględnieniu kumulacji czynników ryzyka nawrotu) przez całe życie.

    Wystąpienie nawrotu w czasie adekwatnego leczenia jest możliwe; należy wówczas poszukiwać przyczyn takiego stanu i stosownie do uzyskanych wniosków zmodyfikować postępowanie.

    Znane są również niefarmakologiczne czynniki chroniące przed nawrotem, takie jak wsparcie psychospołeczne, psychoterapia, odpowiedni styl życia (np. aktywność ruchowa, odpowiednia dieta i dbałość o sen); podobnie jak czynniki zwiększające to ryzyko, takie jak nadużywanie substancji psychoaktywnych, nieleczone ogólnomedyczne choroby współistniejące, nasilenie stresorów psychospołecznych i inne. Co oczywiste - im większa przewaga czynników ochronnych nad zwiększającymi ryzyko, tym mniejsze prawdopodobieństwo nawrotu.

    Równocześnie warto zauważyć, że wczesne wykrywanie pierwszych objawów nawrotu umożliwia ich szybkie opanowanie i uniknięcie niekorzystnych konsekwencji kolejnego wystąpienia objawów depresji.

    A zatem, co prawda u części (nie u wszystkich) osób leczonych z powodu depresji istnieje ryzyko ponownego jej wystąpienia, jesteśmy jednak w stanie to ryzyko minimalizować i odpowiednio postępować, gdy nawrót wystąpi - tak, by możliwe było sprawne funkcjonowanie i prowadzenie satysfakcjonującego życia.

  • Nawroty depresji
    Mam 55 lat i dwa przebyte w ostatnich trzech latach epizody depresji. Od pięciu miesięcy nie biorę leków. Od kilkunastu dni obserwuję jednak pogorszenie nastoju i narastające zmęczenie. Słyszałam o metodzie MBCT, opartej na uważności, jako o skutecznym sposobie zapobiegania nawrotom depresji. Czy to może mi pomóc?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mam 55 lat i dwa przebyte w ostatnich trzech latach epizody depresji. Od pięciu miesięcy nie biorę leków. Od kilkunastu dni obserwuję jednak pogorszenie nastoju i narastające zmęczenie. Słyszałam o metodzie MBCT, opartej na uważności, jako o skutecznym sposobie zapobiegania nawrotom depresji. Czy to może mi pomóc uchronić się przed kolejnym nawrotem?
    Mirosława B.

    Odpowiedział

    lek. med. Paweł Brudkiewicz
    specjalista psychiatra, psychoterapeuta
    Centrum Dobrej Terapii

    W przypadku pogorszenia nastroju i narastającego zmęczenia u osoby dwukrotnie leczonej z powodu depresji warto w pierwszej kolejności zgłosić się do lekarza psychiatry w celu wspólnej oceny stanu psychicznego. Przebycie dwóch epizodów depresji zwiększa ryzyko nawrotu tego zaburzenia (w stosunku do jednego epizodu). U istotnej części osób depresja ma charakter nawracający - należy wówczas rozważać bezterminowe przyjmowanie leków i/lub ścisłe monitorowanie stanu psychicznego pod kątem nawrotu, tak aby możliwa była wczesna interwencja terapeutyczna.

    Wcześniejsze wychwycenie nawrotu depresji i wdrożenie odpowiedniego postępowania często pozwala szybciej i skuteczniej ograniczyć rozwój objawów i doprowadzić do remisji, co tym samym wiąże się z mniejszym ryzykiem niekorzystnego wpływu tych objawów na funkcjonowanie.

    Fundamentem jest tu odpowiednie postępowanie farmakologiczne, co dodatkowo można wesprzeć adekwatną psychoterapią. Psychoterapia poznawczo-behawioralna oparta na uważności (MBCT) rzeczywiście jest interesującą metodą, która według wstępnych badań zmniejsza ryzyko nawrotu depresji; wymaga jednak dalszych badań. Obecnie nie ma danych wskazujących na przewagę tej metody nad farmakoterapią - jest ona raczej uważana za postępowanie uzupełniające. Konsultacja z lekarzem psychiatrą ułatwi ocenę, czy rzeczywiście ma miejsce nawrót depresji i jakie w takiej sytuacji podjąć działania, by były skuteczne.