21 sierpnia 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Ortopeda Przemyśl

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

   Dalej »
Lekarz Przemysław Bilski

Ortopeda

Ortopedia i traumatologia

Lekarz Przemysław Kopczyński

Ortopeda

Ortopedia i traumatologia

Lekarz Przemysław Laprus

Ortopeda

Ortopedia i traumatologia

   Dalej »

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Czy bolące ręce to początkowy objaw RZS?
    Od ponad tygodnia "bolą" mnie ręce, określiłbym to mianem uczucia zmęczenia i dyskomfortu. Tak, jak gdybym ciężko nimi pracował i byłyby przeciążone, są lekko obolałe.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Od ponad tygodnia "bolą" mnie ręce, określiłbym to mianem uczucia zmęczenia i dyskomfortu. Tak, jak gdybym ciężko nimi pracował i byłyby przeciążone, są lekko obolałe. Skóra dłoni wygląda prawidłowo, stawy nie są opuchnięte czy też gorące, nie zauważyłem porannej sztywności. Mam pełen zakres ruchów, nie ma trzasków, strzykania etc. Czy to mogą być jakieś bardzo wczesne objawy RZS bądź innej choroby reumatycznej? Jakie badania powinienem wykonać, aby dowiedzieć się z czym związany jest dyskomfort moich dłoni? Daniel, lat 32

    Odpowiedziała

    prof. dr hab. Irena Zimmermann-Górska
    Specjalista chorób wewnętrznych, specjalista reumatologii
    Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu

    Panie Danielu,
    opisane objawy mogą mieć wiele przyczyn, mogą być przemijające. Częste przyczyny to przeciążenie (sport? praca fizyczna? siłownia?), czasem infekcja wirusowa, bakteryjna bez innych objawów. Pana dolegliwości trwają krotko i nie towarzyszą im inne objawy wskazujące na chorobę reumatyczną.

    Z badań proponowałabym na razie podstawowe - morfologię krwi, OB, CRP, analizę moczu, ewentualnie ALAT i AspAT (enzymy "wątrobowe"). Gdyby objawy się nasilały - trzeba zwrócić się do lekarza, który pokieruje odpowiednią diagnostyką.

  • Czy zapalenie stawu krzyżowo-biodrowego może przenieść się na kręgosłup?
    Czy jeżeli mam zapalenie stawu krzyżowo-biodrowego, to czy jest możliwość przeniesienia na kręgosłup. Dodaję, że moja choroba jest genetyczna.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Czy jeżeli mam zapalenie stawu krzyżowo-biodrowego, to czy jest możliwość przeniesienia na kręgosłup. Dodaję, że moja choroba jest genetyczna. A jeżeli przeniesie się na kręgosłup, to czy mogę całkowicie przestać chodzić i skończyć w łóżku?

    Odpowiedział

    lek. med. Marek Libura
    specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu
    ZOZ MSWiA w Krakowie

    W przekazanym przez Panią/Pana opisie brak jest szczegółowych informacji dotyczących podłoża genetycznego dolegliwości, co utrudnia analizę i uniemożliwia udzielenie precyzyjnej odpowiedzi.

    Niezależnie od powyższego, stan zapalny stawu krzyżowo-biodrowego nie przenosi się samoistnie na inne stawy, w tym również na stawy kręgosłupa.

  • Metotreksat – działania niepożądane
    Codziennie na noc biorę Controloc 20 mg i No-spę. Choruję na RZS. Aktualnie jestem na leczeniu biologicznym + metotreksat i kwas foliowy. Czy te leki wywołują nadkwasotę? Co zjem, to muszę zwymiotować, bo nie daję sobie rady.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mam ogromne kłopoty z nadkwasotą. Właściwie to co zjem, muszę zwymiotować, bo nie daję sobie rady. Ulewa mi się straszny kwas, którego muszę się pozbyć. Miałam gastroskopię, która wykazała stan zapalny odźwiernika przewodu pokarmowego. Brałam leki, które właściwie niewiele pomogły. Kolonoskopia niczego nie wykazała. Codziennie na noc biorę Controloc 20 mg i No-spę. Choruję na RZS. Aktualnie jestem na leczeniu biologicznym + metotreksat i kwas foliowy. Może te leki wywołują tak straszną nadkwasotę.

    Odpowiedziała

    dr n. med. Anna Mokrowiecka
    specjalista chorób wewnętrznych
    specjalista gastroenterolog
    Oddział Kliniczny Gastroenterologii Ogólnej i Onkologicznej
    Uniwersytecki Szpital Kliniczny UM w Łodzi

    Stosowane leki rzeczywiście powodują szereg objawów niepożądanych, często ze strony przewodu pokarmowego. Metotreksat może powodować nudności i wymioty oraz trudności w połykaniu, a także biegunkę, owrzodzenia przewodu pokarmowego, krwawienia z przewodu pokarmowego, krwotoczne zapalenie jelit, włącznie z perforacją.

    Czasami nawet, aby zapobiec wymiotom w trakcie terapii metotreksatem zaleca się zapobiegawcze podanie deksametazonu.

    Leczenie biologiczne, choć często stosowane w leczeniu chorób przewodu pokarmowego, także może powodować nudności, biegunkę, bóle brzucha, dyspepsję, refluks żołądkowo-przełykowy.

    Wracając do opisu wyniku gastroskopii, podejrzenie może budzić stan zapalny odźwiernika. Jeżeli te zmiany zapalne się nasiliły albo istnieje podejrzenie obrzęku czy też owrzodzenia w tej okolicy, może to tłumaczyć występujące objawy. Może dochodzić do niewielkiej podniedrożności na wysokości odźwiernika i pokarm z trudem przechodzi dalej, do opuszki dwunastnicy. Stąd ciągła potrzeba wymiotów i uczucie kwaśności.

    Nie wiem także czy dawka leków osłonowych (tu: Controloc) i ich sposób przyjmowania są odpowiednie. W tak nasilonych dolegliwościach proponowałabym zwiększenie dawki po konsultacji z lekarzem. Należy także pamiętać, że leki te stosujemy pół godziny przed posiłkami (nie przed snem).

    Podsumowując, należy skontaktować się z lekarzem prowadzącym, który wdroży odpowiednie w takich przypadkach postępowanie zapobiegające wymiotom, a w razie wątpliwości zleci kontrolną gastroskopię w razie, gdyby intensyfikacja leczenia nie przyniosła poprawy.

  • Bóle krzyża u osób młodych mogą być objawem ZZSK
    Przewlekłe bóle krzyża u młodych osób nie powinny być bagatelizowanie, gdyż mogą być objawem choroby grożącej niepełnosprawnością, tj. zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa (ZZSK) – ostrzegają eksperci.
    Więcej

    Przewlekłych bólów krzyża u młodych osób nie należy bagatelizować, gdyż mogą być objawem choroby grożącej niepełnosprawnością, tj. zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa (ZZSK) – ostrzegli eksperci w rozmowie z PAP.

    Z okazji Biegu Powstania Warszawskiego, który odbył się w sobotę w stolicy, chętne osoby mogły skorzystać z bezpłatnych konsultacji z fizjoterapeutą i reumatologiem. Akcji społecznej „Żyj Zdrowo – Szanuj Kręgosłup” patronowało Stowarzyszenie Chorych na ZZSK i Osób Ich Wspierających (www.zzsk.org.pl).

    - Bieg Powstania Warszawskiego jest imprezą masową, w której udział biorą przede wszystkim ludzie młodzi i aktywni, a to do nich właśnie chcemy dotrzeć z informacjami o ZZSK – wyjaśnił PAP Rafał Linek ze Stowarzyszenia.

    Jak przypomniał, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa jest przewlekłą, nieuleczalną chorobą, która rozwija się przede wszystkim u osób między 16. a 35. rokiem życia. Brak jest dokładnych danych na temat liczby chorych na ZZSK w Polsce, ale eksperci szacują, że może na nie cierpieć od 0,2 do 1 proc. populacji. Mężczyźni chorują kilka razy częściej niż kobiety, a schorzenie ma u nich cięższy przebieg.

    - Niestety u młodych osób z reguły nie podejrzewa się choroby reumatycznej, bo wciąż pokutuje przekonanie, że jest to problem ludzi starszych. Dlatego ZZSK rozpoznaje się z reguły po kilku latach, gdy u chorego doszło już do nieodwracalnych zmian w kręgosłupie, a nieraz też w innych stawach (biodrowych, kolanowych, barkowych, łokciowych – PAP) i nie można już cofnąć niepełnosprawności – powiedział Linek.

    Zgodnie z wytycznymi Europejskiej Ligi Przeciw Reumatyzmowi (EULAR) schorzenia zapalne stawów należy zdiagnozować i odpowiednio leczyć w ciągu trzech miesięcy od wystąpienia objawów. Daje to największe szanse na zahamowanie procesu chorobowego i uniknięcie niepełnosprawności.

    - Chorzy na ZZSK wcześnie zdiagnozowani i dobrze leczeni mogą wieść w miarę normalne życie – ocenił Linek.

    - Niestety, w Polsce i wielu innych krajach świata od momentu pojawiania się pierwszych objawów choroby do momentu rozpoznania ZZSK upływa nawet 6-8 lat – powiedziała dr Izabela Domysławska, reumatolog z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

    Jej zdaniem do tak dużego opóźnienia przyczynia się bagatelizowanie objawów choroby przez młodych pacjentów, ale też brak świadomości na jej temat wśród lekarzy pierwszego kontaktu.

    - Początkowo chorzy odczuwają bóle dolnego odcinka kręgosłupa, które promieniują do pośladków, pachwin. Są bardzo niecharakterystyczne, utrzymują się przewlekle – kilka miesięcy i dłużej, a jednocześnie często nie są aż tak ostre, by pacjent podejrzewał, że dzieje się coś złego. Poza tym występują podczas spoczynku, najczęściej w drugiej połowie nocy, a rano chory odczuwa sztywność kręgosłupa – tłumaczyła dr Domysławska. Dodała, że objawy te ustępują w ciągu dnia pod wpływem aktywności fizycznej, dlatego młodzi ludzie często przypisują je siedzącemu trybowi życia.

    - ZZSK to choroba bardzo podstępna. Gdy człowiek się rusza to czuje się lepiej, a gdy położy się do łóżka jest wręcz przeciwnie – powiedział Rafał Linek, u którego objawy ZZSK – w postaci bólów lędźwiowego odcinka kręgosłupa - pojawiły się w wieku 17 lat. Gdy stały się trudne do zniesienia rozpoczął się typowy dla tej choroby żmudny proces diagnostyczny i wędrówka po gabinetach specjalistów (m.in. neurologa, ortopedę, chirurga, psychologa).

    - W końcu położono mnie na pół roku do szpitala, a to tylko pogorszyło mój stan. Odczuwałem coraz silniejsze bóle, stawy coraz bardziej mi sztywniały. Podejrzewano u mnie białaczkę, inny nowotwór, ale nie chorobę reumatyczną. Dopiero po pół roku trafiłem do reumatologa, który dość szybko postawił diagnozę – opowiadał Linek. Zaznaczył, że wówczas miał już zniszczone stawy biodrowe, bo choroba postępowała wyjątkowo szybko. W wieku 18 lat musiał mieć wstawione endoprotezy.

    - Opóźnienie diagnostyczne jest wielkim problemem, ponieważ we wczesnej fazie choroba poddaje się dużo lepiej leczeniu farmakologicznemu – powiedziała dr Domysławska. Dodała, że gdy choroba jest późno rozpoznana i leczona to dochodzi do nieodwracalnego wapnienia elastycznych połączeń kręgów i ich zrastania się. Konsekwencją tego jest usztywnienie i znaczne ograniczenie ruchomości kręgosłupa.

    - Pacjenci mają bardzo duże kłopoty z wykonywaniem takich ruchów, jak zgięcie się, podniesienie czegoś z podłogi, obejrzenie się za siebie, wstawanie z krzesła, wyprostowanie się. Część pacjentów ma także powikłania ogólnoustrojowe – dochodzi u nich do zajęcia płuc, serca, nerek - wymieniała reumatolog.

    Zaznaczyła, że aby poprawić diagnostykę ZZSK u pacjentów, u których można podejrzewać chorobę powinno się wykonywać badania obrazowe stawów krzyżowo-biodrowych (zdjęcie rtg, a najlepiej rezonans magnetyczny) oraz oznaczać we krwi tzw. antygen HLA B27. Chodzi przede wszystkim o młodych mężczyzn z przewlekłymi bólami dolnego odcinka kręgosłupa, które występują głównie w nocy i rano oraz zmniejszają się pod wpływem aktywności fizycznej. Jej zdaniem oznaczenie antygenu HLA B27 powinno się też wykonywać u osób z rodzin, w których występują przewlekłe choroby o podłożu zapalnym, jak łuszczyca czy łuszczycowe zapalenie stawów.

    W terapii pacjentów z ZZSK najlepsze efekty uzyskuje się z użyciem leków biologicznych z grupy tzw. inhibitorów TNF-alfa. Znoszą one efekty działania substancji o nazwie TNF-alfa, będącej związkiem pobudzającym stan zapalny w organizmach osób cierpiących na ZZSK. Niezbędnym elementem leczenia jest również aktywność ruchowa i rehabilitacja.

    - Codzienna aktywność ruchowa jest podstawową metodą pozwalającą chorym na ZZSK jak najdłużej utrzymać ruchomość kręgosłupa, poprawną postawę ciała i zapobiec niepełnosprawności – powiedziała dr Domysławska.

    Aby zwrócić uwagę na rolę aktywności ruchowej w terapii ZZSK w Biegu Powstania Warszawskiego wzięły udział osoby cierpiące na to schorzenie oraz osoby im towarzyszące.

    Akcja „Żyj Zdrowo – Szanuj Kręgosłup” jest realizowana dzięki wsparciu firmy AbbVie.