1 marca 2015 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Neurolog Tarnów

Parametry wyszukiwania:

 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

   Dalej »
Lekarz Danuta Elwart

Neurolog, Specjalista rehabilitacji medycznej

Neurologia, Rehabilitacja medyczna

Lekarz Jan Ferens

Specjalista medycyny pracy, Neurolog

Medycyna pracy, Neurologia

   Dalej »

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Przyczyny nadmiernej senności
    Nie potrafię obudzić się na budzik. Śpię ok. 11 h, wstając ok. 13, a kładąc się między 24 a 2. Proszę o pomoc i wskazówki, czym może być to spowodowane i gdzie mogłabym z tym ewentualnie pójść.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Od kilku tygodni mam problem ze wstawaniem. Nie potrafię obudzić się na budzik. Śpię ok. 11 h, wstając ok. 13, a kładąc się między 24 a 2. Jeżeli mam np. na 7:30, to wolę się nie położyć, bo wiem, że po prostu nie wstanę. Nie radzę sobie z tym. Ponieważ niezależnie od tego jak ważne jest wyjście gdzieś rano, ja i tak nie wstanę. Proszę o pomoc i wskazówki, czym może być to spowodowane i gdzie mogłabym z tym ewentualnie pójść.

    Odpowiedziała

    lek. med. Katarzyna Jamruszkiewicz
    specjalista medycyny rodzinnej
    Poradnia Lekarza POZ
    Szpital Specjalistyczny im. Rydygiera w Krakowie

    Nadmierna senność, jeśli jest przejściowa może być zjawiskiem fizjologicznym. Wówczas nie towarzyszą jej inne objawy. Gdy jest wywołana chorobą, występują również inne, niepokojące objawy. Nadmierna senność może być spowodowana między innymi:

    • chorobami serca (np. niewydolność serca)
    • chorobami płuc (np. gruźlica, obturacyjny bezdech senny)
    • chorobami endokrynologicznymi (np. niedoczynność tarczycy)
    • zaburzeniami metabolicznymi (np. cukrzyca)
    • zaburzeniami wodno-elektrolitowymi
    • chorobami nerek
    • chorobami wątroby
    • chorobami infekcyjnymi
    • chorobami alergicznymi
    • użyciem niektórych leków
    • chorobami psychicznymi (np. depresja).

    Proponuję konsultację u lekarza pierwszego kontaktu. Po zebraniu wywiadu oraz badaniu lekarskim będzie można zdecydować czy jest powód do niepokoju i w razie konieczności wykonać dodatkowe badania, które pomogą rozpoznać lub wykluczyć przyczynę nadmiernej senności. Z badań laboratoryjnych, w pierwszej kolejności należy ocenić morfologię, CRP, glikemię, THS, parametry wątrobowe i nerkowe oraz elektrolity. Dalsze postępowanie (obserwacja, dalsze konsultacje i badania, leczenie) będzie zależało od ewentualnych nieprawidłowości w badanu fizykalnym i od wyników badań dodatkowych.

  • Czy schizofrenia może przybrać objawy choroby afektywnej dwubiegunowej?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Czy schizofrenia może w pewnym momencie przybrać objawy choroby afektywnej dwubiegunowej? Mam stwierdzoną ChAD, natomiast od dziecka borykam się z takimi objawami, jak halucynacje czy głosy.

    Odpowiedziała

    dr n. med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    Jak najbardziej istnieje taka możliwość, że jeśli w przeszłości zdiagnozowano u Pani schizofrenię, to po kilku latach obraz aktualnych objawów chorobowych może spełniać kryteria diagnostyczne choroby afektywnej dwubiegunowej. W obrazie choroby afektywnej dwubiegunowej mogą występować także objawy psychotyczne, na przykład halucynacje (w tym słuchowe - głosy) i urojenia charakterystyczne zarówno dla epizodu depresji, jak i epizodu manii.

    Do różnicowania diagnostycznego warto byłoby wziąć pod uwagę również tzw. zaburzenia schizoafektywne, czyli jednoczesne współwystępowanie objawów schizofrenii oraz objawów choroby afektywnej dwubiegunowej. Jednak dla pełnej diagnostyki istotny jest szereg dodatkowych informacji dotyczących między innymi dominujących obecnie objawów chorobowych, ich nasilenia, czasu ich trwania, nawrotowości, aktualnych możliwości i sposobów radzenia sobie z nimi, związku z różnymi wydarzeniami życiowymi i aktualną sytuacją życiową, aktualnych relacji z innymi ludźmi, cech osobowości, ewentualnie stosowanych używek, współwystępowania chorób somatycznych czy też chorób psychicznych występujących w najbliższej rodzinie. I przede wszystkim przydatne byłyby dane na temat rodzaju odpowiedzi na wdrożone leczenie.

    Dlatego, jeśli prowadzący Panią lekarz, który zna dotychczasową historię Pani chorowania w powyżej przytoczonych aspektach, zdiagnozował obecnie u Pani ChAD, to najprawdopodobniej obraz objawów tej jednostki chorobowej jest u Pani dominujący i decydujący o ustalonym rozpoznaniu.

  • Jak pomóc osobie, która nie wyraża zgody na leczenie psychiatryczne?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Witam. Mój 24-letni syn choruje na schizofrenię paranoidalną od 18. roku życia. Wiem, jak postępować, jak rozmawiać, wspierać albo przytakiwać, aby nie przyłożył. Problem się nasilił, gdy syn dostał rentę socjalną, przez tydzień wydaje 600 zł na alkohol, marihuanę i może amfetaminę, bo zauważyłam, że często wtedy chodzi do łazienki i pije dużo wody. Muszę coś z tym zrobić, bo się zmarnuje. Ubezwłasnowolnienie nie da nic, bo będzie agresja i szpital. Żadne rozmowy nie pomagają, twierdzi, że nie ma pieniędzy na nic, bo musi żyć, i jak nie dam papierosów, to też nie da mi się ruszyć. Pracuje na parterze, a mieszkamy na piętrze. Co robić? Na terapię się nie zgadza, lekarz prowadzący powiedział, że jeśli nawet wyślemy na siłę, to jak jej nie podejmie, wróci za tydzień. Jak mu pomóc?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    Z opisanej w pytaniu sytuacji wynika, że Pani syn choruje na schizofrenię paranoidalną i jednocześnie pije alkohol, przyjmuje marihuanę i być może amfetaminę. Syn ma swojego lekarza prowadzącego, który proponował mu już dodatkowe formy terapii, ale Pani syn nie zgadza się na ich podjęcie. Jednak, aby odpowiedzieć na Pani pytanie, „jak mu pomóc?”, potrzeba szeregu dodatkowych informacji, między innymi, czy syn wyraża zgodę na leczenie farmakologiczne i zgłasza się na systematyczne wizyty kontrolne u swojego lekarza prowadzącego oraz czy regularnie przyjmuje leki w zaleconych dawkach. Istotna byłaby także wiedza, na ile syn w obecnej chwili ma nasilone objawy choroby, a przyjmowanie wspomnianych używek wynika z jego aktualnych objawów chorobowych, czy też jest na przykład w tzw. remisji funkcjonalnej schizofrenii, a przyjmowanie używek wynika z jego cech charakteru i osobowości, czy też może ze schizofrenią współistnieje u syna zespół uzależnienia od tych substancji. Ważne byłyby również informacje, na ile syn spełnia kryteria do wspomnianego przez Panią ubezwłasnowolnienia i co to pełniej znaczy, że Pani syn „pracuje na parterze”.

    Odpowiedzi na te pytania dają możliwości skorzystania z różnych sposobów profesjonalnego postępowania i leczenia. Niemniej jednak jeśli Pani syn, z pewnymi wyjątkami, nie wyrazi zgody na proponowane formy leczenia, nie ma możliwości leczenia go bez jego zgody. Wspomnianym wyjątkiem jest tutaj między innymi podana w pytaniu informacja, że Pani syn okresowo jest agresywny czynnie w stosunku do osób drugich. Jeśli agresja ta wynika z aktualnych objawów schizofrenii, syn może być kompleksowo leczony psychiatrycznie w ramach hospitalizacji psychiatrycznej bez swojej zgody. Niemniej jednak wspomina Pani, że sama unika sytuacji, które mogłyby taką agresję syna spowodować. Dlatego do rozważenia byłyby w tej sytuacji możliwie częstsze wizyty kontrolne u lekarza prowadzącego, jeśli syn do tej pory wyraża na nie zgodę. Czasami pacjenci, którzy nawet przez długi czas nie wyrażają zgody na proponowane przez lekarza dodatkowe do farmakoterapii zajęcia terapeutyczne, w trakcie którejś kolejnej wizyty zaczynają rozmowę na ten temat, dopytują i podejmują decyzję o skorzystaniu z tej formy leczenia.

    W opisywanej sytuacji warto też rozważyć kontakt z Zespołem Leczenia Środowiskowego (ZLŚ) właściwego dla miejsca zamieszkania, w ramach którego, jeśli syn zostanie zakwalifikowany do tej formy leczenia i wyrazi na nie zgodę, możliwe będą (refundowane przez NFZ) wizyty domowe lekarza psychiatry i ewentualnie psychologa czy terapeuty środowiskowego. W ramach takich wizyt możliwa jest także terapia rodzin (osoby chorującej i opiekującej się nią rodziny), umożliwiająca między innymi rozeznanie i poprawę sposobów wzajemnego komunikowania się w rodzinie, wyznaczanie zadań i obowiązków poszczególnych osób w rodzinie, czy na przykład współodpowiedzialność za budżet rodzinny.

    Jeśli jednak syn i na takie formy leczenia nie wyrazi zgody, do rozważenia jest podjęcie przez samą Panią uczestnictwa w grupie psychoedukacyjnej czy grupie wsparcia dla rodzin (np. rodziców, małżonków) osób chorujących na schizofrenię. W trakcie tych spotkań uzyska Pani pełną informację na temat choroby Pani syna, informację, jak w podobnych sytuacjach postępują inni rodzice, oraz wsparcie i informacje dotyczące możliwości codziennego postępowania i stopniowej zmiany w opisywanej przez Panią sytuacji.

  • Jak żyć z osobą z nerwicę lękową, depresją i zaburzeniami osobowości?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mam 18 lat i od około 3 lat jestem z pewną dziewczyną, którą bardzo kocham. Ma zdiagnozowaną nerwicę lękową i depresję i w związku z tym leczy się, uczęszczając na terapię do poradni. Podejrzewam, że ma niezdiagnozowane zaburzenie osobowości (borderline). Od jakiegoś czasu czytam artykuły na podobnych forach, dzięki którym znalazłem wyjaśnienie jej nieznośnych zachowań. Jestem już bardzo zmęczony takimi zachowaniami, jak branie do siebie nawet najbardziej nieistotnych głupot, obarczanie winą za całe zło, którego doświadcza, szantażowanie swoją śmiercią w przypadku, kiedy nie chcę lub nie mogę poświęcić jej czasu w danej chwili, zarzucanie egoizmu, ograniczanie moich kontaktów z innymi ludźmi, kłamaniem, byle tylko zmusić mnie do przyjścia, kiedy mam jej skrajnie dość. Jakiś czas temu dostała szału, gdy chciałem wyjść z jej mieszkania, żeby uniknąć kolejnej kłótni, zasłaniała drzwi sobą i krzyczała, że jeśli wyjdę to się zabije... Nie potrafię tego dłużej znieść, jej rodzice i znajomi oskarżają mnie o jej stan i zachowania, a ona sama twierdzi, że jest zawsze niewinna i próbuje mi wmawiać, że to ja mam z sobą problem i jestem egoistą. Po dzisiejszej rozmowie, która dotyczyła moich podejrzeń, powiedziała, że znajdzie psychoterapeutę. Co mogę zrobić, jak mogę jej pomóc, nauczyć się kontrolować swoje reakcje? Jak mam się zachowywać w stosunku do niej, kiedy mnie rani? Odejść nie pozwoli, a ranić nie przestanie. Co robić, kiedy dostaje szału? Kocham tego człowieka, ale już dłużej nie potrafię, proszę o radę, jak żyć z takim człowiekiem?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    W pytaniu podaje Pan informacje, że bliska osoba, której zachowania Pan opisuje, z jednej strony „uczęszcza na terapię do poradni”, a z drugiej - jest w trakcie podejmowania decyzji o rozpoczęciu psychoterapii. Trudno z tego wnioskować, czy dana osoba już jest w procesie psychoterapeutycznym, czy na przykład w terapii/leczeniu farmakologicznym. Jednak niezależnie od tego, wydaje się, że przy tak opisywanych przez Pana zachowaniach, jest to najbardziej adekwatna (poza ewentualnie już stosowanym leczeniem farmakologicznym), droga do zmiany przeżyć i zachowań, między innymi rozeznania ich znaczenia oraz możliwości radzenia sobie z nimi w inny, bardziej satysfakcjonujący i konstruktywny niż do tej pory sposób.

    Pyta Pan o radę, „jak żyć z takim człowiekiem?”. Nie ma ogólnej odpowiedzi na takie pytanie. Oczywiście podejmowane są próby doradztwa w takich sytuacjach na różnych stronach internetowych, o których Pan wspomina, ale w pełni profesjonalna pomoc w tym zakresie związana jest z indywidualnym podejściem do Pana i przedstawionej przez Pana relacji. Wymaga to całego szeregu dodatkowych informacji, w tym pełniejszego rozeznania Pana konkretnej sytuacji, obaw związanych z omawianą relacją i motywacji do pozostawania w niej; ale też: Pana możliwości jej utrzymania, rozeznania, co to dla Pana znaczy, że „kocha” daną osobę, jak radził Pan sobie dotychczas w tej relacji. Dlatego wydaje się, że korzystna mogłaby być tutaj także dla Pana, np. konsultacja psychologiczna, szczególnie ważna w sytuacji, kiedy ma Pan 18 lat i czuje się zastraszony i „szantażowany samobójstwem” bliskiej osoby.

  • Jakie choroby objawiają się bezsennością?
    Jestem mamą 5-miesięcznej dziewczynki. Córkę karmię piersią. Od 2 miesięcy cierpię na bezsenność. Zaczęło się od trudności z zasypianiem po nocnym karmieniu. Wkrótce potem nie potrafiłam zasnąć przez większość nocy. Zdarzało się, że spałam 1-3 godziny. Jakie choroby somatyczne objawiają się bezsennością? Czy może niedobór jakiegoś pierwiastka?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jestem mamą 5-miesięcznej dziewczynki. Córkę karmię piersią. Od 2 miesięcy cierpię na bezsenność. Zaczęło się od trudności z zasypianiem po nocnym karmieniu. Wkrótce potem nie potrafiłam zasnąć przez większość nocy. Zdarzało się, że spałam 1-3 godziny. W tej chwili przyjmuję hydroksyzynę 2 razy 25 mg na noc, po ostatnim wieczornym karmieniu (jakieś 6-7 h przed kolejnym). Byłam u psychiatry, nie diagnozuje depresji poporodowej, ale też żadnej innej. Nie mam już siły doszukiwać się przyczyn problemu, chciałabym tylko mieć pewność, że tym lekiem nie robię córce krzywdy.
    Miałam zamiar przejść na mleko modyfikowane i brać mocniejsze leki, ale córka zdecydowanie odmawia picie mleka z butelki i na razie zrezygnowałam. Znany jest mi laktacyjny leksykon leków, w którym hydroksyzyna jest oznaczona jako lek bezpieczny. Nie zauważyłam żadnych zmian w jej zachowaniu, mimo to wolałabym się upewnić. Poza tym jaką maksymalną dawkę mogłabym przyjmować?
    Jakie choroby somatyczne objawiają się bezsennością? Czy może niedobór jakiegoś pierwiastka? Będę wdzięczna za informacje.

    Odpowiedziała

    lek. med. Katarzyna Jamruszkiewicz
    specjalista medycyny rodzinnej
    Poradnia Lekarza POZ
    Szpital Specjalistyczny im. Rydygiera w Krakowie

    Początkowo powinna się zgłosić Pani do swojego lekarza pierwszego kontaktu. Po zebraniu wywiadu oraz po zbadaniu Pani, jeśli zajdzie taka potrzeba, zleci on niezbędne badania i ewentualnie skieruje Panią na badania/konsultacje specjalistyczne.

    Bezsenność może być spowodowana stresem czy istotnymi zmianami w życiu, jakim jest niewątpliwie pojawienie się dziecka. Może być wywołana infekcją lub bólem. Wśród przyczyn długotrwałej bezsenności należy wymienić choroby endokrynologiczne (zaburzenia hormonalne), neurologiczne, choroby układu krążenia, układu oddechowego, przewodu pokarmowego czy choroby narządu ruchu oraz uzależnienie od leków lub alkoholu. Bezsenność może być objawem depresji lub innych chorób na podłożu psychicznym np. zaburzeń lękowych. Wówczas niezbędna jest pomoc psychiatry i/lub psychoterapeuty.

    Hydroksyzyna jest lekiem w tzw. kategorii C, co oznacza, że nie powinna być ona stosowana w okresie ciąży i laktacji. Mimo to jest stosunkowo często stosowanym lekiem w okresie karmienia piersią z uwagi na brak lepszej alternatywy.

    Piśmiennictwo:

    Wichniak A.: Bezsenność. Medycyna Praktyczna