20 grudnia 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Neurochirurg Zielona Góra

Parametry wyszukiwania:

 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Leczenie psychologiczne (psychoterapeutyczne) stosowane w seksuologii
    W 1998 roku na rynek wprowadzony został pierwszy skuteczny lek na męskie zaburzenia erekcji (wzwodu) – cytrynian sildenafilu. Jakkolwiek otwarło to nowe perspektywy dla wielu mężczyzn, którzy wcześniej pozostawali bez pomocy, oczekiwania, że tzw. niebieska tabletka rozwiąże wszystkie problemy związane z seksualnością nie zostały i nie mogły zostać spełnione, o czym specjaliści zaczęli przekonywać się już rok po jej wprowadzeniu na rynek.
    Więcej

    W 1998 roku na rynek wprowadzony został pierwszy skuteczny lek na męskie zaburzenia erekcji (wzwodu) – cytrynian sildenafilu. Jakkolwiek otwarło to nowe perspektywy dla wielu mężczyzn, którzy wcześniej pozostawali bez pomocy, oczekiwania, że tzw. niebieska tabletka rozwiąże wszystkie problemy związane z seksualnością nie zostały i nie mogły zostać spełnione, o czym specjaliści zaczęli przekonywać się już rok po jej wprowadzeniu na rynek.

    Wśród przyczyn ograniczonej skuteczności farmakoterapii zaburzeń seksualnych należy wymienić:

    • dostępne leki działają tylko na wybrane aspekty funkcjonowania seksualnego – zaburzenia erekcji, wytrysk przedwczesny; wciąż brakuje leków na zaburzenia pożądania i zaburzenia seksualne u kobiet,
    • działanie leków jest przede wszystkim objawowe i doraźne, choć pojawiają się dane sugerujące prawdopodobny korzystny długofalowy wpływ na funkcjonowanie i zdrowie seksualne systematycznie stosowanych preparatów z grupy inhibitorów fosfodiesterazy 5,
    • uwarunkowania funkcjonowania seksualnego są złożone i nie ograniczają się tylko do sprawnego aparatu fizjologicznego – naczyń i nerwów, a obejmują ponadto, m.in.:
    • stan psychiczny jednostki,
    • stan psychiczny i obecność zaburzeń seksualnych u partnera seksualnego,
    • jakość relacji partnerskiej i/lub seksualnej,
    • dotychczasowe doświadczenia seksualne (także partnera), w tym szczególne uwarunkowania (nawyki) dotyczące funkcjonowania seksualnego,
    • posiadaną wiedzę i przekonania (w tym mity, stereotypy, dysfunkcjonalne przekonania i wierzenia związane z seksualnością),
    • posiadane umiejętności dotyczące sfery seksualnej i relacyjnej, w tym błędy w technice seksualnej,
    • cechy i funkcjonowanie osobowości (radzenie sobie, rozwiązywanie problemów, konflikty i sprzeczne dążenia, traumatyczne doświadczenia),
    • zagadnienia związane z tożsamością płciową i orientacją seksualną,
    • i wiele innych szczegółowych uwarunkowań, na przykład wyniesionych z domu: stosunek do cielesności, seksualności, do przeżywania i realizowania bliskości, model związku partnerskiego, relacje emocjonalne w rodzinie i charakter ekspresji emocjonalnej.

    Jakkolwiek farmakoterapia skuteczna jest w przypadkach, w których dominują psychologiczne uwarunkowania zaburzeń funkcjonowania seksualnego, często na zasadzie przełamywania mechanizmu „błędnego koła” (mechanizm ten polega w uproszczeniu na tym, iż doświadczenie porażki w działaniu uruchamia zachowania i emocje, które utrudniają odniesienie sukcesu w kolejnych próbach podjęcia danej aktywności, jego przełamanie z kolei, to umożliwienie osobie doświadczenia „sukcesu” w podejmowanych działaniach, czasami wystarczy, że stanie się to tylko jeden raz), przywracania wiary we własną sprawność, to w przypadku niektórych, przewlekłych lub nawracających problemów ważne będzie leczenie psychologiczne.

    Czasami wystarczyć może wprowadzenie oddziaływań krótkoterminowych, nastawionych na specyficzny problem, w postaci tzw. terapii seksualnej, niekiedy jednak w przypadku problemów uwarunkowanych trudnymi doświadczeniami, głębiej osadzonymi w osobowości jednostki, konieczne może być zastosowanie bardziej rozbudowanej i dłużej trwającej psychoterapii.

    Postępowanie medyczno-psychologiczne zależeć będzie od szczegółowej diagnozy danego pacjenta, na którą składają się dwie części:

    • formalna diagnoza medyczna problemu, np. „przedwczesnej ejakulacji”, „zaburzeń erekcji” itd., wraz z zestawem możliwych działań terapeutycznych, których skuteczność w danym problemie została zbadana lub którym taką skuteczność przypisują specjaliści,
    • psychoterapeutyczna konceptualizacja problemu, która – jakkolwiek bazuje na formalnej diagnozie – stanowi próbę zindywidualizowanego zrozumienia konkretnego pacjenta lub pary na podstawie pewnego systemu myślenia terapeutycznego (tzw. paradygmatu) lub zastosowanie wielu takich systemów myślenia (podejścia integracyjne i eklektyczne). Ma ona charakter pragmatyczny, jest pewnego rodzaju próbą poszukiwania na drodze prób i błędów takiego sposobu myślenia o problemie i rozumienia problemu, który „pasuje” do danego pacjenta, umożliwiając mu wprowadzenie zmian usuwających problem. Konceptualizacja stanowi podstawę doboru oddziaływań, szczególnie w pracy długoterminowej.

    Terapia seksualna to kompleksowe podejście psychoterapeutyczne do leczenia funkcjonalnych zaburzeń seksualnych rozwijane przez kolejne grupy badaczy i klinicystów, czerpiące z różnych podejść teoretycznych. W swojej klasycznej postaci jest formą krótkoterminowych oddziaływań służących szybkiemu usunięciu problemu. Oddziaływania te kierowane są do pary lub do jednostki.

    Terapia seksualna czerpie z następujących ujęć teoretycznych:

    • behawioralnych – metody instruktażowe, treningowo-ćwiczeniowe, koncentracja na doznaniach zmysłowych, trening autogenny, systematyczna desensytyzacja (w klasycznej postaci terapii seksualnej stosowane najczęściej),
    • poznawczych – metody edukacyjne, kwestionowanie mitów, dotychczasowych przekonań i wierzeń na temat seksualności,
    • psychodynamicznych – analiza konfliktów wewnątrzpsychicznych związanych z seksualnością i wpływu, jaki one mają na funkcjonowanie w związku,
    • systemowych – analiza funkcji objawów w systemie, jaki tworzy para, praca nad komunikacją w związku, praca nad konfliktami i trudnościami w relacji z punktu widzenia pary i dynamiki relacji.

    Przykładami oddziaływań z najpopularniejszego w terapiach seksualnych nurtu behawioralnego są:

    • metody instruktażowe – zalecanie szczególnych form współżycia przy różnych dysfunkcjach, np. stosunku udowego w zaburzeniach erekcji, czy pozycji „na jeźdźca” przy wytrysku przedwczesnym,
    • metody treningowe – główne oparte na tzw. trening masturbacyjny, np.: metoda start–stop i metoda uciskowa stosowane w przedwczesnej ejakulacji; ich istotą jest powstrzymywanie ejakulacji albo poprzez zaprzestanie aktywności seksualnej w momencie narastania podniecenia, albo poprzez zaprzestanie aktywności i dodatkowo zastosowanie ucisku żołędzi członka kciukiem i palcem wskazującym i środkowym przez samego pacjenta lub jego partnerkę (partnera); po krótkiej przerwie, gdy podniecenie seksualne opadnie, ponownie rozpoczyna się aktywność seksualną; celem pracy jest nauka panowania nad odruchem wytrysku,
    • koncentracja na bodźcach zmysłowych – jedna z głównych form pracy w klasycznej terapii seksualnej stosowana w bardzo wielu zaburzeniach – polegająca na nauce stopniowanego angażowania się w intymny kontakt i poznawanie reakcji swoich i partnera, której celem jest zatrzymanie koncentracji na aspekcie sprawnościowym i zadaniowym, a zogniskowanie uwagi na doświadczanych doznaniach i pełniejsze uczestniczenie w różnych aspektach interakcji z partnerem,
    • systematyczna desensytyzcja – metoda stosowana tam, gdzie głównym problemem jest lęk, niepokój, napięcie; pacjent uczy się stopniowego obchodzenia się z bodźcem budzącym lęk (stopniowanie trudności, wprowadzanie coraz trudniejszych i bardziej zagrażających bodźców, równoczesne stosowanie metod relaksacji); istota pracy polega na oswojeniu się z bodźcami lękowymi i skojarzeniu ich ze stanem odprężenia, a nie stanem napięcia psychicznego; takie doświadczenie pozwala też na zmianę nastawienia (sposobu myślenia o problemie) pacjenta.

    Niekiedy, szczególnie w przypadku zaburzeń uwarunkowanych głębokimi problemami indywidualnymi lub głębokimi zaburzeniami dotyczącymi pary, konieczne może się okazać podjęcie systematycznej długoterminowej psychoterapii indywidualnej i/lub terapii par. Praca terapeutyczna, w przypadku psychoterapii indywidualnej, może wtedy dotyczyć różnych, także pozaseksualnych, aspektów funkcjonowania pacjenta. Podobnie jak terapia seksualna, psychoterapia bazuje na różnych podejściach teoretycznych.

    W psychoterapii indywidualnej najczęściej jest to:

    • podejście psychodynamiczne – analiza nieuświadamianych konfliktów i przeżyć, mechanizmów obronnych i relacji z innymi z perspektywy indywidualnych przeżyć jednostki,
    • podejście poznawczo-behawioralne – analiza (weryfikowanie prawdziwości, trafności, użyteczności) przekonań, założeń, wierzeń, analiza strategii rozwiązywania problemów i radzenia sobie, analiza zachowania i strategii działania, analiza wewnętrznego dialogu prowadzonego ze sobą przez pacjenta.

    W terapii par to najczęściej:

    • podejście psychodynamiczne – polegające na analizowaniu wpływu nieświadomych procesów na funkcjonowanie w związku,
    • podejście systemowe – zwracające uwagę na swego rodzaju funkcjonalność objawu, który może być sposobem na rozwiązanie innego problemu, np. niepozostawania w bliskości z partnerem,
    • podejście behawioralno-poznawcze – dające możliwość zrozumienia, co się dzieje w parze w kategoriach wzajemnego wzmacniania bądź osłabiania różnych reakcji.

    Warto podkreślić, iż terapie stosowane w leczeniu problemów seksualnych powinny w sposób całościowy obejmować doświadczane przez jednostkę lub parę trudności. Takie wieloaspektowe podejście wydaje się znacznie bardziej adekwatne, ponieważ seksualność człowieka stanowi fragment jego funkcjonowania, jednak bardzo ściśle związany z innymi sferami życia.

    Wybrane piśmiennictwo:
    Leiblum S.R., Rosen R.C.: Terapia zaburzeń seksualnych. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. Gdańsk 2005
    Kratochvil S.: Leczenie zaburzeń seksualnych. Iskry, Warszawa 2001

  • Nawroty depresji
    Mam 55 lat i dwa przebyte w ostatnich trzech latach epizody depresji. Od pięciu miesięcy nie biorę leków. Od kilkunastu dni obserwuję jednak pogorszenie nastoju i narastające zmęczenie. Słyszałam o metodzie MBCT, opartej na uważności, jako o skutecznym sposobie zapobiegania nawrotom depresji. Czy to może mi pomóc?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mam 55 lat i dwa przebyte w ostatnich trzech latach epizody depresji. Od pięciu miesięcy nie biorę leków. Od kilkunastu dni obserwuję jednak pogorszenie nastoju i narastające zmęczenie. Słyszałam o metodzie MBCT, opartej na uważności, jako o skutecznym sposobie zapobiegania nawrotom depresji. Czy to może mi pomóc uchronić się przed kolejnym nawrotem?
    Mirosława B.

    Odpowiedział

    lek. med. Paweł Brudkiewicz
    specjalista psychiatra, psychoterapeuta
    Centrum Dobrej Terapii

    W przypadku pogorszenia nastroju i narastającego zmęczenia u osoby dwukrotnie leczonej z powodu depresji warto w pierwszej kolejności zgłosić się do lekarza psychiatry w celu wspólnej oceny stanu psychicznego. Przebycie dwóch epizodów depresji zwiększa ryzyko nawrotu tego zaburzenia (w stosunku do jednego epizodu). U istotnej części osób depresja ma charakter nawracający - należy wówczas rozważać bezterminowe przyjmowanie leków i/lub ścisłe monitorowanie stanu psychicznego pod kątem nawrotu, tak aby możliwa była wczesna interwencja terapeutyczna.

    Wcześniejsze wychwycenie nawrotu depresji i wdrożenie odpowiedniego postępowania często pozwala szybciej i skuteczniej ograniczyć rozwój objawów i doprowadzić do remisji, co tym samym wiąże się z mniejszym ryzykiem niekorzystnego wpływu tych objawów na funkcjonowanie.

    Fundamentem jest tu odpowiednie postępowanie farmakologiczne, co dodatkowo można wesprzeć adekwatną psychoterapią. Psychoterapia poznawczo-behawioralna oparta na uważności (MBCT) rzeczywiście jest interesującą metodą, która według wstępnych badań zmniejsza ryzyko nawrotu depresji; wymaga jednak dalszych badań. Obecnie nie ma danych wskazujących na przewagę tej metody nad farmakoterapią - jest ona raczej uważana za postępowanie uzupełniające. Konsultacja z lekarzem psychiatrą ułatwi ocenę, czy rzeczywiście ma miejsce nawrót depresji i jakie w takiej sytuacji podjąć działania, by były skuteczne.

  • Leczenie i świadczenie socjalne dla pacjenta z zespołem stresu pourazowego (PTSD)
    Czy z powodu tej choroby przysługuje świadczenie rentowe socjalne lub zasiłek? Czy najlepszym rozwiązaniem jest psychoterapia, czy leczenie lekami bardzo silnymi?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mój kolega choruje na PTSD, przebiega to bardzo ciężko, przerywał studia z powodu tej choroby. Kilkukrotnie ma wystawione orzecznictwo sądowe, 15% uszczerbku na zdrowiu (psychiatra i psycholog, biegli sądowi). Czy z powodu tej choroby przysługuje świadczenie rentowe socjalne lub zasiłek? Czy najlepszym rozwiązaniem jest psychoterapia, czy leczenie lekami bardzo silnymi?

    Odpowiedział

    lek. med. Paweł Brudkiewicz
    specjalista psychiatra, psychoterapeuta
    Centrum Dobrej Terapii

    Warunkiem otrzymania renty z powodu jakiegokolwiek zaburzenia psychicznego (w tym PTSD) jest pozytywne orzeczenie stosownej komisji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, dokonywane na wniosek pacjenta lub jego opiekuna. Wniosek powinien wypełnić lekarz prowadzący i wskazane jest załączenie całej dotychczasowej dokumentacji medycznej. Lekarz prowadzący, który najlepiej zna pacjenta, wstępnie opiniuje, czy tenże wymaga opieki osób drugich, po czym jest to weryfikowane przez orzeczników ZUS. Uwzględniają oni między innymi stopień niepełnosprawności, przebieg dotychczasowego leczenia, dalsze plany terapeutyczne oraz rokowanie krótko- i długoterminowe, a także potrzebę opieki ze strony osób drugich i zdolność do pracy.

    Leczenie PTSD może obejmować psychoterapię i/lub farmakoterapię. Zachęcam do zapoznania się z ciekawym i wiarygodnym artykułem na ten temat: Trauma, stresor traumatyczny - czym jest uraz psychiczny?

    Autor pytania nie opisuje metod terapeutycznych zastosowanych u swojego kolegi, a dane te, z uwzględnieniem efektów leczenia są istotne w procesie orzekania rentowego.

  • Leczenie zaburzeń lękowych w ciąży
    Mam 26 lat i jestem zrozpaczona, gdyż od 10 lat leczę się na nerwicę lękową, przez spory okres nie było potrzeby brania leków, radziłam sobie. Jednak teraz stres związany z ciążą przywrócił mi moje dotychczasowe problemy lękowe. Czy naprawdę nie ma leków nowoczesnych, które można zażywać w trakcie w ciąży?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Jest to ok. 4 tydz. Mam 26 lat i jestem zrozpaczona, gdyż od 10 lat leczę się na nerwicę lękową, przez spory okres nie było potrzeby brania leków, radziłam sobie. Jednak teraz stres związany z ciążą przywrócił mi moje dotychczasowe problemy lękowe. Są to bardzo zaawansowane ataki lęku (pieczenie w klatce piersiowej, telepie jak zimno, a za chwilę uderzenia gorąca), utrzymuje się to bez przerwy. Nie pomagają mi leki ziołowe typu "Valerin forte" czy herbata z melisy, niestety (mój ginekolog mówi, że absolutnie nic nie mogę brać, ale ja nie wytrzymuję). Nerwica budzi mnie w nocy.
    Dotychczas radziłam sobie innymi lekami Atarax etc. Ataraxu już dawno nie brałam, bo nie było potrzeby wystarczał Pramolan. Przyznam, że musiałam zażyć już dwa razy Pramolan, bo inaczej nie byłabym w stanie wstać rano ani prowadzić zwykłej rozmowy. Strasznie się boję, że szkodzę płodowi przez moje problemy. Czy naprawdę nie ma leków nowoczesnych, które można zażywać w trakcie w ciąży? Proszę o pomoc!!!

    Odpowiedziała

    dr med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    Specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    Leczenie zaburzeń lękowych, także tych o znacznym nasileniu, jest leczeniem kompleksowym, co znaczy, że oprócz leczenia farmakologicznego zalecane jest podjęcie psychoterapii. W określonych zaburzeniach lękowych często jest ona zalecana jako jedyna forma terapii, tzw. leczenie z wyboru, bez dodatkowego stosowania leków. Jest ona szczególnie wskazana w okresie ciąży, a zwłaszcza w jej I trymestrze, kiedy, jeśli to tylko możliwe, nie powinno stosować się leków psychiatrycznych. Ważna jest tu także informacja, że nasilanie się objawów lękowych w znacznym stopniu może być związane i „zapoczątkowywane” między innymi przez typowe lęki, przeżywane przez większość kobiet, a związane z ciążą w poszczególnych jej okresach oraz samym jej przebiegiem i zmianami hormonalnymi w niej zachodzącymi.

    W Pani sytuacji wskazana byłaby także jak najszybsza konsultacja psychiatryczna. Lekarz psychiatra, po pełnym zbadaniu i zapoznaniu się między innymi z aktualnym stanem Pani zdrowia psychicznego, występującymi objawami, ewentualnymi innymi objawami im towarzyszącymi, stopniem ich nasilenia, posiadanymi przez Panią wynikami badań laboratoryjnych (w tym poziomu hormonów tarczycy), Pani sytuacją rodzinną, społeczną, możliwościami i sposobami wsparcia i radzenia sobie - udzieli szeregu odpowiedzi na Pani pytania, także informacji na temat możliwego przebiegu zaburzeń lękowych w okresie ciąży w Pani konkretnej sytuacji. Także on, wraz z Panią, zadecyduje, czy możliwe i wystarczające dla Pani będzie podjęcie w tym okresie psychoterapii oraz, czy ze względu na Pani stan zdrowia psychicznego, konieczne będzie włączenie leczenia farmakologicznego, czy jednak, przynajmniej w I trymestrze ciąży będzie można go uniknąć.

    Nie ma leków psychiatrycznych w pełni bezpiecznych w okresie ciąży, ale są leki, które, jeśli jest to konieczne, ze względu między innymi na stan zdrowia psychicznego matki, z powodzeniem stosuje się w tym okresie, nawet w I trymestrze. Nie powinna Pani stosować leków przedstawionych w pytaniu, także wspomnianych substancji ziołowych (poza herbatą z melisy w ściśle określonych przez lekarza ilościach). Natomiast skoro już je Pani stosowała, w tym przypadku nie ma co już tego rozpamiętywać i zamartwiać się tym, ale tylko przerwać ich stosowanie, a informację tę przekazać na konsultacji lekarzowi psychiatrze i prowadzącemu Panią lekarzowi ginekologowi.

    Na koniec należy tu wspomnieć także o tym, że możliwe jest również, że nasilone obecnie, przedstawione przez Panią w pytaniu objawy, ustąpią samoistnie w kolejnych okresach ciąży.