25 maja 2015 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Laryngolog dziecięcy Lublin

Parametry wyszukiwania:

 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Lekarz Tomasz Broda

Audiolog, Laryngolog, Laryngolog dziecięcy

Audiologia i foniatria, Otorynolaryngologia, Otorynolaryngologia dziecięca

Lekarz Anna Horaczyńska-Wojtaś

Alergolog, Laryngolog, Laryngolog dziecięcy

Alergologia, Otorynolaryngologia, Otorynolaryngologia dziecięca

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Przez jaki okres od rozpoczęcia leczenia owsicy należy pozostawić dziecko w domu?
    U mojego synka lekarz podejrzewa owsiki. Dostałam Vermox dla całej rodziny, którego pierwszą dawkę podałam w poniedziałek. Czy synek może chodzić do szkoły?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    U mojego synka lekarz podejrzewa owsiki. Dostałam Vermox dla całej rodziny, którego pierwszą dawkę podałam w poniedziałek. Lekarz nie mówił nic o pobycie dziecka w domu. Czy synek może chodzić do szkoły, a jeśli nie, przez jaki okres powinien zostać w domu?

    Odpowiedział

    dr hab. med. Ernest Kuchar
    Klinika Pediatrii i Chorób Zakaźnych
    Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

    Owsica jest częstym problemem dzieci przedszkolnych i szkolnych, natomiast w trakcie leczenia owsicy dziecko może uczęszczać do szkoły. Do zarażeń dochodzi głównie w domu, ponadto właściwe leczenie owsicy jest bardzo skuteczne - wystarcza już pojedyncza dawka leku przeciwpasożytniczego.

    Jak oszacowano ryzyko zarażenia w szkole wynosi poniżej 10%, w porównaniu z przekraczającym 75% ryzykiem zakażenia od domowników. Przestrzeganie higieny, czyli mycie rąk przed jedzeniem, korzystanie wyłącznie z własnej pościeli itp. przerywa rozprzestrzenianie się owsików i powinno być uzupełnieniem leczenia farmakologicznego. Ponieważ do zarażenia najczęściej dochodzi od innych domowników, zwykle leczy się całą rodzinę.

    Ryc. Cykl życiowy owsika (źródło Wikipedia).

  • Czy odstawić dziecko od piersi z powodu jego AZS?
    Mam problem z 4-miesięcznym synkiem, ponieważ po 3. miesiącu pojawiła się u dziecka na twarzy swędząca wysypka, na policzkach, natomiast na ciele występują obszary suche, takie charakterystyczne dla AZS. Dziecko jest cały czas karmione piersią, jednak zauważyłam, że po wypiciu przeze mnie mleka i zjedzeniu jajek objawy się nasilają.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mam problem z 4-miesięcznym synkiem, ponieważ po 3. miesiącu pojawiła się u dziecka na twarzy swędząca wysypka, na policzkach, natomiast na ciele występują obszary suche, takie charakterystyczne dla AZS. Dziecko jest cały czas karmione piersią, jednak zauważyłam, że po wypiciu przeze mnie mleka i zjedzeniu jajek objawy się nasilają. Dziecko wybudza swędząca skóra, przy tym jest niespokojne. Ograniczyłam w diecie ww. produkty i skonsultowałam się najpierw z pediatrą, która zalecała dietę eliminacyjną, natomiast po wizycie u alergologa lekarka przepisała Nutramigen 1 i zalecała całkowite odstawienie dziecka od piersi. Ja jednak po przeanalizowaniu za i przeciw wybrałam karmienie piersią, dziecko bardzo dobrze przybiera na wadze, poza tym dobrze się rozwija, jedynym defektem jest ta, wydaje mi się ,nietolerancja pokarmów przeze mnie spożywanych. Chciałabym poznać Państwa stanowisko w tej sprawie oraz mam pytanie, w jaki sposób zacząć wprowadzać inne produkty do diety dziecka przy takiej nadwrażliwości, a także czy są jakieś sprawdzone sposoby pielęgnacji takiej skóry. Moje dziecko po preparatach na bazie parafiny jest jeszcze bardziej przesuszone, a skóra bardziej swędzi, w tym momencie stosuję do mycia Cetaphil restoraderm emulsję, natomiast po kąpieli smaruję ciało Emolium emulsją do ciała, na twarz nakładam Eemolium krem trójaktywny, nie ma rewelacji, ale też już tak mocno się nie drapie i skóra wygląda lepiej. Nurtuje mnie jednak jeszcze jedna rzecz, odnośnie do mojej diety, czy eliminując nabiał nie dojdzie do odwapnienia organizmu, czy stosować suplementację wapniem, a jeżeli tak, to jakim. Zdaję sobie sprawę z tego, że wapń z tabletek na ograniczoną wchłanialność. Zaczęłam z powrotem wprowadzać sery, przede wszystkim żółte, ze względu na dużą zawartość wapnia, jednak w małych ilościach, nie wiem czy robię dobrze.

    Odpowiedziała

    dr med. Magdalena Nehring-Gugulska
    Międzynarodowy Konsultant Laktacyjny

    Muszę Panią naprawdę bardzo pochwalić za zachowanie zimnej krwi i nie uleganie promocji mleka modyfikowanego - rzekomego panaceum na każde schorzenie dziecka. Światowe i polskie autorytety w dziedzinie medycyny i żywienia dzieci nie rekomendują odstawiania dziecka od piersi z powodu AZS. Wręcz przeciwnie. Utrzymanie karmienia naturalnego jest cenne, ze względu na dodatkowe, nie tylko żywieniowe korzyści - pokarm zawiera liczne czynniki wzrostu dla nabłonka jelit, zawiera przeciwciała sekrecyjne klasy A chroniące przed wnikaniem przez przewód pokarmowy czynników chorobotwórczych i szkodliwych, zawiera wiele innych substancji pozwalających na utrzymanie właściwej flory jelitowej itp. Chroni dziecko przed wieloma chorobami wieku dziecięcego i dorosłego, zapewnia prawidłowe szlaki metaboliczne i in. Więcej w artykule Dlaczego warto karmić piersią?

    AZS należy leczyć zgodnie z aktualną wiedzą. Podstawą leczenia jest pielęgnacja skóry poprzez stosowanie emolientów, 3-6 razy dziennie, w dużych ilościach (150-200 g/tydz.). Krótka, chłodna kąpiel, bez detergentów, a 3-5 minut po niej nakładanie emolientu. Również w okresach, gdy nie ma zmian na skórze. Często takie postępowanie wystarcza. Czasem lekarz musi zalecić na zmienione miejsca preparaty leczące stan zapalny, zawierające glikokortykosterydy lub inhibitory kalcyneuryny (pimekrolimus, takrolimus). Bywa, że lekarze stosują leki przeciwhistaminowe w lekkich i średnio nasilonych postaciach AZS. Wykonanie badań dodatkowych (m.in. miano swoistych przeciwciał IgE) mogących wskazać na przyczynę jest jak najbardziej zgodne ze sztuką.

    Dietę dziecka z AZS rozszerza się normalnie, zgodnie z zasadami ogólnie przyjętymi dla dzieci zdrowych. Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci zaleca karmić takie dzieci wyłącznie mlekiem matki do 6. miesiąca i dopiero wtedy rozszerzać dietę. Więc z rozszerzaniem nie należy się spieszyć, ale też nie warto nadmiernie go opóźniać. Jednak logika nakazuje podejrzane o alergizację pokarmy wprowadzać jak najpóźniej, w niewielkich ilościach i pod kontrolą. Jeśli reakcje bywały bardzo dramatyczne, taką prowokację należy wykonać w warunkach szpitalnych.

    Jeśli chodzi o związki z dietą matki karmiącej - coraz częściej i głośniej zastanawiają się naukowcy, co mianowicie miałoby uczulać dziecko, skoro w mleku matki nie ma białek mleka krowiego, a już na pewno nie ma beta-laktoglobuliny, białka uczulającego najczęściej. Białka w mleku ludzkim tworzone są na nowo w pęcherzykach mlecznych z aminokwasów pobieranych z krwi matki. Niewielki procent (do 10) dociera bezpośrednio z krwi matki, ale są to albuminy, immunoglobuliny, insulina. Niemniej jednak obserwuje się u 0,5% dzieci kliniczny związek między spożywaniem przez matkę nabiału a objawami alergii na białka mleka krowiego u dzieci. W celach diagnostycznych stosuje się dietę beznabiałową i bezjajeczną u matki przez 2-4 tygodnie. Jeśli nie ma poprawy, matka wraca do normalnego odżywiania. Jeśli jest wyraźna poprawa należy utrzymać dietę eliminacyjną, uzupełniając wapno w ilości 1000 mg/dobę. Jak słusznie Pani zauważyła nabiał jest głównym źródłem wapnia, a kobieta karmiąca szczególnie go potrzebuje do uzupełniania swoich zasobów. Co pewien czas można robić próby wprowadzania produktów nabiałowych, zaczyna się od serów zawierających samą kazeinę (bez serwatki).

    Piśmiennictwo:

    Agostoni C., Braegger C., Desci T. i wsp.: Breast-feeding: a commentary by the ESPGHAN Committee on Nutrition. J. Pediatr. Gastroenterol. Nutr., 2009; 49: 112-125. Po polsku.
    Eidelman A.L., Schanler R.J. i wsp.: AAP, Section on Breastfeeding. Breastfeeding and the use of human milk. Pediatrics, 2012; 129 (3): e827-841. Epub 2012 Feb 27. Po polsku.
    Fiocchi A., Brozek J., Schunemann H.J., Bahna S.L., von Berg A., Beyer K. i wsp.: World Allergy Organization (WAO) Diagnosis and Rationale for Action against Cow's Milk Allergy (DRACMA) Guidelines. WAO Journal 2010; 3: 57-61
    Hale T.W., Hartman P.E.: Textbook of Human Lactation. Hale Publishing; Amarillo, Texas 2007
    Szajewska H., Borszewska-Kornacka M.K., Gajewska D., Weker H., Socha P., Helwich E., Horvath A., Chybicka A., Książyk J., Rybak A., Czerwionka-Szaflarska M., Mojska H., Stolarczyk A., Dobrzańska A.: Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Med. Pediatria, 2014 ; 3: 321-338
  • Popołudniowy niepokój u niemowląt
    3 marca urodziłam córeczkę, którą karmię piersią. W dzień i w nocy je i śpi dobrze, ale wieczory potrafią być straszne. Mała potrafi wisieć na piersi od 18 do 21 lub nawet dłużej. Wtedy ssie jedną pierś, zaczyna płakać i ssie drugą i tak na zmianę.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    3 marca urodziłam córeczkę, którą karmię piersią. Moja córka najpierw przez ok. 10 min ssie jedną pierś, potem zmieniam jej pieluchę i ssie drugą pierś. O dłuższym ssaniu jednej lub po przewinięciu i podaniu tej samej piersi nie ma mowy, ponieważ jest straszny krzyk i płacz. W dzień i w nocy je i śpi dobrze, ale wieczory potrafią być straszne. Mała potrafi wisieć na piersi od 18 do 21 lub nawet dłużej. Wtedy ssie jedną pierś, zaczyna płakać i ssie drugą i tak na zmianę. Po prostu jak wyssie to co lepsze i musi poczekać, to jest płacz i krzyk. W końcu mam wrażenie, że obydwie piersi są puste. Podaję jej jedną lub drugą pierś, raz pociągnie i tak, jakby nic nie leciało i jest płacz. Proszę o pomoc, co mogę poradzić. Ponieważ położna, która przychodzi do domu poleciła ściągać mleko w dzień i podawać wieczorem, jak ma takie napady, ale ja się boję, że jeżeli spróbuje pić z butelki, to będzie jej zbyt łatwo i w ogóle piersi nie zechce.

    Odpowiedziała

    dr med. Magdalena Nehring-Gugulska
    Międzynarodowy Konsultant Laktacyjny

    Intuicja jest najlepszym doradcą w naturalnym procesie, jakim jest karmienie piersią! Dobrze Pani odczytuje potrzeby dziecka, podając jedną pierś, czekając aż dziecko opróżni ją w miarę „do końca”, czyli do tego momentu, kiedy nie słychać regularnego połykania mleka, a następnie, oferując drugą pierś na tak długo, jak dziecko zechce. Dziecko w drugim miesiącu może ssać już bardzo sprawnie, połykać nawet 0,25 ml mleka podczas jednego zassania, ok. 20 ml/minutę, więc w 10 minut aktywnego pobierania pokarmu może uzyskać naprawdę sporo. Rekordziści podczas jednego karmienia uzyskują do 200 ml! Należy pamiętać, aby nie przerywać ssania zbyt szybko, bo pod koniec jest w mleku najwięcej tłuszczu, który daje dziecku zastrzyk energii i poczucie nasycenia.

    Kłopoty wieczorne przeżywa wiele matek karmiących. Po pierwsze dziecko jest zmęczone wieloma bodźcami docierającymi doń przez cały, aktywny dzień. Po drugie po południu poziom prolaktyny jest najniższy i gruczoł piersiowy produkuje najmniejszą ilość mleka. Dzieci popołudniami są płaczliwe, rozdrażnione, mamy myśląc, że są głodne przystawiają do piersi, a ponieważ pokarmu jest mniej, dziecko chce ssać „na okrągło”. Trzeba też brać pod uwagę, że czasem dolegliwości ze strony układu trawiennego dzieci mają, jedząc zbyt dużo, a nie, jak myślą matki, jedząc za mało.

    Niepokój niemowlęcia to taki nieodgadniony świat... Proponowałabym spojrzeć na sprawę trochę szerzej, nie tylko przez pryzmat domniemanego „głodu”. Może ponosić malucha, pobujać w hamaczku, pospacerować w wózku lub chuście, ukoić smoczkiem do krótkiej drzemki...

    Pomysł położnej, aby zbierać mleko rano i podawać popołudniu, jest dobry. Warto spróbować, może akurat to będzie ten patent, który u pani przyniesie oczekiwany efekt. Podawaniem butelki ze smoczkiem, dużemu, dobrze ssącemu niemowlęciu nie należy w ogóle się przejmować. Sposób ssania ma już wyćwiczony i zmienić go byłoby trudno!

    Piśmiennictwo:

    Hale T.W., Hartman P.E. (red.): Textbook of Human Lactation. Hale Publishing; Amarillo, Texas 2007
    Nehring-Gugulska M.: Warto karmić piersią. Warszawa 2011. www.doktormagda.med.pl
    Nehring-Gugulska M., Żukowska-Rubik M., Pietkiewicz A.: Karmienie piersią w teorii i praktyce. Kraków Medycyna Praktyczna, Kraków 2012
  • Czy ruchowe gry wideo sprzyjają zmniejszeniu masy ciała u dzieci i młodzieży?
    Czy zalecając granie w ruchowe gry wideo można zmniejszyć masę ciała lub zapobiec jej wzrostowi u dzieci i młodzieży z nadwagą i otyłością? W jaki sposób można poprawić skuteczność takiej interwencji?
    Więcej

    Opracował: dr n. med. Piotr Sawiec, Redaktor naczelny serwisu „Pediatria”

    Powszechnie wiadomo że aktywność fizyczna sprzyja zmniejszeniu masy ciała u otyłych osób. Przyjmuje się również, że częstemu występowanie otyłości u dzieci i młodzieży sprzyja rozpowszechnienie gier wideo (dzieci zmniejszają swoją aktywność fizyczną oraz spożywają więcej kalorii w trakcie grania). Bochner i wsp. podjęli próbę ustalenia, czy ruchowe gry wideo (gry wymagające aktywności fizycznej) wiążą się ze zmniejszeniem masy ciała. Przeprowadzili oni metaanalizę badań randomizacją opublikowanych w języku angielskim porównujących masę ciała przed zastosowaniem i po zastosowaniu ruchowych gier wideo i w grupie bez interwencji. Analizę przeprowadzono po 10–12 tygodniach stosowania interwencji.

    Wyniki: identyfikowano 7 badań obejmujących łącznie 588 osób. W metaanalizie nie wykazano różnic w masie ciała przed i po interwencji pomiędzy grupą stosującą ruchowe gry wideo i grupą kontrolną (SMD -0,08; 95% CI od -0,25 do 0,08; p=0,31). Wszystkie badania wiązały się z różnymi problemami metodologicznymi (tylko w 4 badaniach podano, że interwencją objęto dzieci z nadwagą i otyłością; wykorzystywano różne gry, interwencję prowadzono w różnych warunkach, wydawano różne zalecenia dotyczące stosowania samej interwencji [np. zalecany czas lub rodzaj aktywności]).

    Wnioski: Co prawda ruchowe gry wideo zwiększają wydatek kaloryczny, jednak nie przyczyniają się istotnie do zmniejszenia masy ciała u dzieci i młodzieży. Wg autorów tego i innych badań, dzieci i młodzież kompensują korzystne skutki interwencji spożywając większą liczbę kalorii lub ograniczając inną aktywność ruchową. Proponując wdrożenie ruchowych gier wideo należy podkreślać, że mają one zastąpić inne aktywności spoczynkowe (np. gry wideo, oglądanie telewizji), a nie normalną aktywność ruchową.

  • Mleko - substancja "inteligentna"
    17–18 kwietnia w Warszawie odbyło się 10. jubileuszowe Sympozjum dotyczące laktacji. W trzech blokach tematycznych poruszono najważniejsze zagadnienia dotyczące unikatowego składu mleka matki, jego wyjątkowego znaczenia na Oddziałach Intensywnej Terapii Noworodka (OITN) oraz międzynarodowe programy promocji karmienia piersią na świecie.
    Więcej

    W trzech blokach tematycznych poruszone zostały najważniejsze zagadnienia dotyczące unikatowego składu mleka matki, jego wyjątkowego znaczenia na Oddziałach Intensywnej Terapii Noworodka (OITN) oraz międzynarodowe programy promocji karmienia piersią na świecie.

    Mleko kobiece posiada wyjątkowe właściwości immunologiczne, odżywcze oraz troficzne zwłaszcza dla dzieci urodzonych przedwcześnie, dlatego też światowe organizacje zajmujące się zdrowiem i żywieniem dzieci na całym świecie, doceniwszy ten wyjątkowy charakter mleka ludzkiego, dokładają wszelkich starań, aby promować wyłączne karmienie piersią przez pierwszych 6 miesięcy życia dziecka. Badania naukowe wykazują, że karmienie piersią powyżej 6. miesiąca życia zmniejsza ryzyko wystąpienia otyłości w wieku dziecięcym. Niemowlęta karmione wyłącznie piersią same dokonują regulacji spożycia składników pokarmowych, o czym przekonywała w swoim wystąpieniu profesor Donna Geddes oraz dr Anna Cannon (The University of Western Australia). Przedstawiły one wyniki wieloletnich badań i obserwacji, z których jasno wynika, że w gruczołach piersiowych syntetyzowane są hormony odpowiedzialne za regulację łaknienia u dzieci karmionych mlekiem matki (leptyna, grelina, rezystyna, obestatyna). Powodują one, że dziecko samo decyduje, ile przyjmie pokarmu, a tym samym zmniejszają ryzyko otyłości i cukrzycy w późniejszym wieku. Dzieci karmione mlekiem sztucznym nie mają niestety takiej możliwości, co powoduje, że często (zachęcane przez rodziców do całkowitego opróżnienia butelki) otrzymują znacznie więcej pokarmu niż potrzebują.


    Fot. Medela

    Dzięki rozwojowi biologii molekularnej możliwe jest coraz dokładniejsze badanie mleka ludzkiego na poziomie komórkowym. Donoszone niemowlę spożywające dziennie 470–1300 ml mleka matki, przyjmuje nawet do ok. 17 miliardów komórek, z czego znaczna część stanowią komórki odpornościowe i laktocyty, jednak ok. 30% z nich stanowią komórki macierzyste i progenitorowe. Zaskakujące są badania prowadzone przez zespół dr. Foteini Hassiotou (Hartmann Human Lactation Research Group, The University of Western Australia). Część z tych komórek macierzystych wykazuje zdolność do przekształcania się w pełni funkcjonujące laktocyty syntetyzujące mleko. Pozostałe przedostają się do układu pokarmowego dziecka, gdzie przeżywają! (do tej pory uważano, że giną pod wypływem kwasu solnego) i mają zdolność migracji do różnych narządów przekształcając się (u gryzoni i ssaków naczelnych) w pełni działające neurony, hepatocyty, komórki trzustkowe, komórki mięśnia sercowego, osteoblasty, chondrocyty i adipocyty. Pokazano również, że są zdolne do ekspresji genów embrionalnych komórek macierzystych. Co ciekawe, efekty działania tych genów obserwowane są jeszcze bardzo długo po zakończeniu karmienia piersią. Dokładnie takiej samej drogi można się spodziewać u gatunku ludzkiego. Prawdopodobnie również to te same komórki zmniejszają ryzyko wystąpienia raka piersi u kobiet karmiących. Badania dr. Hassiotou wykazały również, że skład komórek odpornościowych w mleku nie jest stały. Okresy infekcji zarówno u matki, jak i u dziecka, stymulują szybki wzrost ilości przeciwciał w mleku, która po powrocie do zdrowia powraca do poziomu wyjściowego. Pokazuje to jak żywą i „inteligentną” substancją jest mleko ludzkie, i jak cenne i niepowtarzalne komórki znajdują się w jego składzie.

    Kolejny blok tematyczny poświęcony karmieniu piersią na OITN rozpoczął wykład dr Marii Willińskiej (Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. prof. Orłowskiego, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, Warszawa). Przedstawiła ona efekty wdrożenia wyłącznego karmienia mlekiem ludzkim na OITN. Karmienie mlekiem ludzkim jest niezwykle ważne zwłaszcza dla dzieci urodzonych przedwcześnie. Program został stworzony pod patronatem Krajowego Konsultanta w dziedzinie Neonatologii prof. Ewy Helwich i realizowany jest przez Ministerstwo Zdrowia we wszystkich ośrodkach o III stopniu referencyjności. W szpitalu im. prof. Orłowskiego w Warszawie wprowadzono Program Wczesnej Stymulacji Laktacji w celu zapewnienia wyłącznego karmienia piersią wszystkich wcześniaków. Okazało się, że program oraz obecność Banku Mleka Kobiecego umożliwił niemal całkowitą rezygnację z żywienia mlekiem sztucznym, co znacznie poprawiło wskaźniki zdrowotne: skróciło czas hospitalizacji, żywienia pozajelitowego, zmniejszyło liczbę antybiotykoterapii oraz radykalnie zmniejszyło częstość występowania retinopatii wcześniaczej i martwiczego zapalenia jelit (NEC). Ponad 3-letnie stosowanie programu i korzystanie z mleka od dawczyń przyczyniło się do zmniejszenia o 63% wydatków szpitala na antybiotyki oraz o 67% na mieszanki mleczne, a 80% matek dzieci urodzonych przedwcześnie w momencie wypisu karmi wyłącznie piersią. Wdrożenie programu wymagało stworzenia i wyedukowania zespołu medycznego stosującego te same zasady. Ogromną rolę odgrywają też rodzice hospitalizowanych dzieci, dla których znosi się jak najwięcej ograniczeń na OITN, aby możliwe było jak najwcześniejsze karmienie piersią, które jak widać ma nie tylko znaczenie troficzne ale terapeutyczne.


    Fot. Medela

    Pomysły promowania wyłącznego karmienia piersią przedstawiła prof. Cindy-Lee Dennis (Canada ResearchChair in Perinatal Community Health). Każdego dnia na świecie umiera 19 000 dzieci do 5. roku życia. Badania wykazują, że wyłączne karmienie piersią przez okres 6 miesięcy powoduje 14-krotne zmniejszenie wskaźnika umieralności (z powodu biegunek i ostrych infekcji) w stosunku do dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym. Co ciekawe, badania prowadzone były w krajach rozwiniętych jak Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone. 6 miesięcy wyłącznego karmienia piersią zmniejszyło liczbę hospitalizacji małych dzieci o 53%. Profesor Dennis zaprezentowała Program 10 Kroków, mający na celu poprawę wskaźników karmienia piersią, a tym samym poprawę zdrowia dzieci. Wśród zasad programu znalazły się m.in.: karmienie piersią na żądanie, niestosowanie smoczków uspokajaczy, które zaburzają odruch ssania, możliwość pobytu matek przez cały okres hospitalizacji dzieci oraz stosowanie mleka modyfikowanego tylko w przypadkach najwyższej konieczności. Co ciekawe, wykazano częstsze karmienie piersią u kobiet, które miały możliwość choć telefonicznej konsultacji z doradcą laktacyjnym. Na całym świecie coraz liczniej pojawiają się medialne kampanie propagujące wyłączne karmienie piersią oraz jego kontynuowanie powyżej 6. miesiąca życia. Ma to na celu podniesienie nie tylko świadomości matek, ich rodzin (których wsparcie jest również niezwykle ważne w procesie laktacji), ale przede wszystkim społeczeństwa, by wprowadzić zdrowe nawyki żywieniowe.

    Kolejny prelegent, Prof. Matthiass Keller (Technical University Munich) przedstawił innowacyjne narzędzie – program NeoPAss – system, który umożliwia wprowadzenie do szpitali sprawdzonych praktyk, które mają na celu stworzenie opieki skierowanej na rodzinę małego pacjenta. Polega on na edukowaniu nie tylko członków rodziny, ale przede wszystkim personelu medycznego. Kładzie nacisk na rolę ojca w procesie leczenia i kangurowania (zwłaszcza po porodzie przez cesarskie cięcie) oraz wspiera matki, aby jak najszybciej uruchomiły laktację poprzez skoordynowane praktyki całego zespołu specjalistów. Już po kilku miesiącach stosowania procedur według systemu NeoPAss zauważono znacznie rzadsze występowanie sepsy u dzieci urodzonych przedwcześnie oraz zachorowań na NEC. Zmniejszyło to znacznie koszty związane z hospitalizacją i dało nadzieję na normalne życie mimo wcześniactwa.


    Fot. Medela

    Wartość mleka ludzkiego na OITN podkreślał również w swoim wystąpieniu Prof. Christoph Fusch (McMaster Children’s Hospital, Canada). Wcześniaki mają zwiększone tempo wzrastania w porównaniu do dzieci donoszonych, dlatego ich potrzeby żywieniowe są inne. Mleko kobiece jest niezastąpione dla tych dzieci pod względem składników immunologicznych, jednak często nie zaspakaja w pełni potrzeb żywieniowych intensywnie rozwijającego się dziecka. Najnowsze badania dowodzą skuteczności wzbogacania mleka matki pod warunkiem jego dostosowania do indywidualnych potrzeb dziecka. W swoich badaniach prof. Fusch pokazał różnice osobnicze w składzie mleka i przekonywał o konieczności badania jego składu, co może umożliwić wzbogacenia go białkami pozwalającymi na szybszy wzrost niedojrzałych wcześniaków. Zespół profesora Fuscha oceniał analizatory mleka i stworzył optymalne procedury, mające na celu szybkie uzdatnianie mleka w sytuacjach, kiedy jest ono niezbędne.

    Sprawdzone strategie zapewniania mleka ludzkiego i karmienia piersią u krytycznie chorych niemowląt pokazała prof. Diane L. Spatz (Children s Hospital of Philadelphia). Przedstawiła ona bardzo małe wartości wskaźników karmienia piersią w Stanach Zjednoczonych, gdzie w 6. miesiącu życia karmi jedynie 18,8% matek. Przeprowadzone tam badania wykazały, że tylko na nielicznych OITN pracują wyszkoleni konsultanci laktacyjni, a jedynie ok. 40% dzieci wypisywanych do domu jest w jakimkolwiek stopniu karmionych piersią. W celu poprawy wskaźników karmienia naturalnego wprowadzono program, mający na celu wspieranie całej rodziny hospitalizowanego dziecka.

    Zagadnienie zapobiegania NEC na OITN, szeroko w swoim wystąpieniu przedstawił również prof. Shoo Lee (University of Toronto). Przez ponad 3 lata w kanadyjskich szpitalach realizuje on dwa programy: zintegrowany rodzinny program opieki FiCARE (family integrateg care programe) oraz EPIQ (Evidence-based Practice for Improving Quality in NICU), w efekcie których odnotowano zmniejszenie się przypadków NEC o ponad 50%. Wskaźniki karmienia piersią wzrosły do 80% u dzieci urodzonych przedwcześnie, a tym samym zmniejszyła się umieralność i zachorowalność w tej grupie pacjentów. Radykalnie zmniejszyło to koszty hospitalizacji i poprawiło jakość życia małych pacjentów.

    Jak pokazali wszyscy badacze, optymalne karmienie pokarmem ludzkim ma olbrzymie znaczenie rokownicze dla przeżywalności dzieci poniżej drugiego roku życia. Bardzo ważne jest więc wspieranie programów mających na celu wzrost wskaźników karmienia naturalnego, wspieranie wczesnej stymulacji laktacji (zwłaszcza u matek wcześniaków), oraz powstawania kolejnych Banków Mleka Kobiecego, które są niezwykle ważne, w sytuacjach kiedy nie ma możliwości podania pokarmu pochodzącego od matki.

..