Kardiolog Gdańsk

Dr n. med. Jerzy Bellwon

Internista, Kardiolog

Choroby wewnętrzne, Kardiologia

Lekarz Paweł Borowski

Internista, Kardiolog

Choroby wewnętrzne, Kardiologia

Lekarz Hanka Brzeska-Rogowska

Internista, Kardiolog

Choroby wewnętrzne, Kardiologia

Lekarz Piotr Buda

Internista, Kardiolog

Choroby wewnętrzne, Kardiologia

Lekarz Szymon Budrejko

Internista, Kardiolog

Choroby wewnętrzne, Kardiologia

Lekarz Marcin Fijalkowski

Internista, Kardiolog

Choroby wewnętrzne, Kardiologia

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Lekarze według alfabetu

A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Przeczytaj też

  • Czy statyny zwiększają agresję?
    Od wczoraj media donoszą o nowym badaniu dotyczącym statyn. Czy należy się niepokoić?
  • Narodowy test ryzyka chorób serca i naczyń
    Czy wiesz, że co 3 minuty na skutek chorób serca i naczyń umiera dorosły Polak? Zbyt wysoki poziom cholesterolu powoduje śmierć aż 170 tysięcy Polaków rocznie. Dla porównania w wypadkach drogowych ginie co roku 3500 osób.
  • PTK postuluje zmianę systemu opieki nad chorymi po zawale
    Zmiana systemu opieki nad chorymi po zawale mogłaby zmniejszyć liczbę zgonów z powodów kardiologicznych o ok. 3,4 tys. rocznie - przekonuje Polskie Towarzystwo Kardiologiczne.
  • Miażdżyca tętnic mózgowych i szyjnych
    Jestem po udarze pnia mózgu, tętnice szyjne - jedna 50%, druga 48%, ale najbardziej dokuczają mi nogi (pięta i tylna część nogi). Mam wysokie stężenie cholesterolu. Do jakiego lekarza powinnam się udać, a może powinnam zrobić badania – tylko jakie? Czy to może być miażdżyca? Mam kłopot z pamięcią i chodzeniem.
  • Zdrowo się odżywiam i uprawiam sport a mój cholesterol rośnie - dlaczego?
    Około 10 miesięcy temu zrobiłem sobie badania cholesterolu. Ważyłem wtedy 97 kg. Wyniki były tragiczne. Cholesterol całkowity 304, HDL 47, LDL 137, TG 360. Cukier na czczo - 150. Dramat. Poszedłem do lekarza rodzinnego, ten zapisał mi Ivistatynę i Avaminę, dał mi kilka ulotek i resztę kazał doczytać w internecie. Nie pozostało mi nic innego, jak wziąć sprawy w swoje ręce. Naczytałem się o dietach, ruchu itp. i do roboty. Zacząłem najpierw intensywnie spacerować, później pływanie, wreszcie bieganie.