2 sierpnia 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Kardiolog dziecięcy Tarnów

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Jednorazowy incydent omdlenia u niemowlęcia
    Córka (czteromiesięczna) spała w wózku na dworze, po obudzeniu zaczęła płakać. Nie zanosiła się. Mąż podał mi płaczące dziecko do karmienia (karmię wyłącznie piersią, nie dopajałam). Poczułam, że dziecko zesztywniało. Tak jakby dziecko utraciło przytomność. Czy mogła utracić przytomność z głodu/pragnienia?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Córka (czteromiesięczna) spała w wózku na dworze, po obudzeniu zaczęła płakać. Nie zanosiła się. Mąż podał mi płaczące dziecko do karmienia (karmię wyłącznie piersią, nie dopajałam). Poczułam, że dziecko zesztywniało. Tak jakby dziecko utraciło przytomność. Dziecko nie zaczęło sinieć. Oczy dziecka wpatrzone były w jeden punkt. Nie było żadnych drgawek. Po oklepaniu dziecka po plecach - po kilkunastu sekundach odzyskało przytomność. Dziecko od razu doszło do siebie. W szpitalu wykonano dziecku badanie krwi, moczu i posiew. Wyniki prawidłowe. Jesteśmy po wizycie u kardiologa. Córka była osłuchana, żadnych szmerów patologicznych nie ma w serduszku. Zapis EKG prawidłowy. W szpitalu w rozpoznaniu napisano: omdlenie. Miało to miejsce 1,5 miesiąca temu. Do tej pory sytuacja się nie powtórzyła. Dziecko dobrze się rozwija. Urodziła się o czasie, siłami natury, oceniona na 10 punktów. Waga urodzeniowa 2900. W czasie ciąży nie przyjmowałam żadnych leków. Bardzo proszę o odpowiedź, czy to mógł to być bezdech niemowlęcy? W tym dniu, w którym doszło do tego zdarzenia było ciepło, córka długo w wózku spała, a wcześniej przed zaśnięciem mało zjadła. Czy mogła utracić przytomność z głodu/pragnienia?

    Odpowiedziała

    lek. med. Katarzyna Jamruszkiewicz
    specjalista medycyny rodzinnej
    Poradnia Lekarza POZ
    Szpital Specjalistyczny im. Rydygiera w Krakowie

    Nie badając osobiście i nie widząc historii choroby dziecka, nie mogę jednoznacznie udzielić Pani odpowiedzi na pytanie o pochodzenie „omdlenia”. Oglądając córeczkę nawet bezpośrednio po opisywanym przez Panią zdarzeniu ciężko by było postawić diagnozę, jeśli dziecko zaraz „doszło do siebie” i nie wykazywało później niepokojących objawów. Córeczka była obserwowana w szpitalu, miała tam wykonane podstawowe badania wykluczające poważne schorzenia. Była również diagnostyka kardiologiczna, w której nie dopatrzono się nieprawidłowości. Po incydencie „omdlenia” sytuacja nie powtórzyła się, a dziecko dobrze się rozwija i, jak sądzę, jest okresowo badane przez lekarza prowadzącego. Dlatego zapewne nie ma powodu do niepokoju i dalszego szukania powodu omdlenia.

    Jeśli Pani się niepokoi córeczkę można skonsultować neurologicznie i wykonać badanie stężenie glukozy we krwi (o ile nie było wcześniej takiego badania).

  • Mama dwójki dzieci chora na schizofrenię paranoidalną
    Jaki może być długofalowy wpływ na dzieci, życie w domu z matką chorą psychicznie? Moja żona, matka 13-letniej córki i 7-letniego syna - naszych dzieci, cierpi na schizofrenię paranoidalną (rozpoznanie wstępne sprzed roku), psychiatra biegły sądowy stwierdził psychozę, urojenia i omamy pół roku temu. Czy są grupy wsparcia dla rodzin w Piasecznie lub okolicy?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jaki może być długofalowy wpływ na dzieci, życie w domu z matką chorą psychicznie? Moja żona, matka 13-letniej córki i 7-letniego syna - naszych dzieci, cierpi na schizofrenię paranoidalną (rozpoznanie wstępne sprzed roku), psychiatra biegły sądowy stwierdził psychozę, urojenia i omamy pół roku temu. W mojej ocenie zaburzenia trwają od wielu lat, od ok. 4 z dużym nasileniem. Żona ma urojenia prześladowcze, otwarcie oskarża mnie, sąsiadów i inne osoby o próby zabójstwa, zastraszanie samochodami, kamery w domu, głosy zastraszające przez ściany od sąsiadów etc. Żona odmawia podjęcia leczenia, twierdzi, że to ja i inni jesteśmy psychopatami. Świadkami tych awantur są dzieci. Jak taka sytuacja może wpłynąć na psychikę dzieci? Co mogę zrobić dla ich dobra? Moje sądowe starania o przymusowe leczenie żony trwa już 12 miesięcy i brak jest postanowienia. Żona nie odbiera wezwań, nie stawia się w sądzie. Czy są grupy wsparcia dla rodzin w Piasecznie lub okolicy?

    Odpowiedziała

    mgr Dorota Ponikło
    psycholog
    Ośrodek Wczesnej Pomocy Psychologicznej w Krakowie

    Państwa rodzina żyje pod dużą presją emocji wywołanych chorobą psychiczną. Zachowania żony i mamy spowodowane chorobą są trudne zarówno dla Pana, jak i dzieci, bo pochodzą od osoby najbliższej, która winna współtworzyć w domu atmosferę bezpieczeństwa, akceptacji i czułości. Jednak jej choroba nie pozwala na zrealizowanie i okazywanie uczuć macierzyńskich. Dramat tej sytuacji dotyczy każdego członka rodziny, także żony i mamy.

    Ważne jest, aby pamiętać, że nie mamy tu do czynienia ze złą wolą, ale z zachowaniem, na które nie ma wpływu chora osoba. Łatwiej jest wtedy zmagać się z różnego rodzaju oskarżeniami, atakami złości, absurdalnymi opowieściami i wywoływaniem awantur. To, że żona nie ma poczucia swojej choroby, jest jednym z objawów tego schorzenia. Na Panu spoczywa wytłumaczenie dzieciom, co dzieje się z ich mamą i dlaczego tak się zachowuje. Wiedza o mamie ściągnie z dzieci poczucie winy, że to z ich powodu w domu są ciągłe awantury, a mama jest nieprzewidywalna w swoich reakcjach. Zrozumieją także Pana zachowanie wobec żony, staranie się o jej leczenie, dlaczego nie mogą tak żyć jak inne rodziny, razem spędzać czasu.

    Dzieci kochają oboje rodziców nawet, kiedy są przez oboje lub jedno z nich krzywdzone. Mając wiedzę, co dzieje się z mamą i opiekę taty, będą mniej zagubione i nieporadne w ocenie otaczającej ich rzeczywistości.

    Bardzo polecam, a wręcz namawiam Pana na kontakt z psychologiem, zarówno Pana, jak i dzieci. Pomoże Wam to uporać się ze specyfiką rodziny w jakiej żyjecie, na bieżąco rozwiązywać trudne sytuacje, nauczyć się radzić z własnymi emocjami. Najprościej dotrzeć do pomocy psychologicznej poprzez poradnie psychologiczno-pedagogiczne, które znajdują się w każdej gminie i nie trzeba żadnego skierowania, aby uzyskać poradę specjalisty. W takiej placówce poinformują Pana, gdzie w Piasecznie uzyskacie jako rodzina wsparcie.

    Pozdrawiam
    Dorota Ponikło

  • Nastolatek o nadmiernym wzroście
    Jestem mamą 12-latka, dziś na badaniu psychologicznym potrzebnym do szkoły zasugerowano mi oznaczenie poziomu hormonów z powodu dużych dłoni mojego syna. Syn w marcu skończył 12 lat, ma 180 cm wzrostu, rozmiar butów 49, waga 76 kg i może faktycznie duże dłonie, ale cały jest duży. Zaniepokoiło mnie to. Jaki lekarz wystawi takie skierowanie?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jestem mamą 12-latka, dziś na badaniu psychologicznym potrzebnym do szkoły zasugerowano mi oznaczenie poziomu hormonów z powodu dużych dłoni mojego syna. Syn w marcu skończył 12 lat, ma 180 cm wzrostu, rozmiar butów 49, waga 76 kg i może faktycznie duże dłonie, ale cały jest duży. Zaniepokoiło mnie to. Jaki lekarz wystawi takie skierowanie?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Ewa Krajewska-Siuda
    endokrynolog, pediatra
    Poradnia Endokrynologiczna
    Centrum Leczenia Chorób Serca i Naczyń Unicardia

    Nadmierny wzrost najczęściej jest następstwem konstytucjonalnie wysokiego wzrostu oraz genetycznie uwarunkowanego, rodzinnie wysokiego wzrostu, który występuje u ok. 3% populacji. Jednak u części pacjentów występują dodatkowe odchylenia w badaniu przedmiotowym lub badaniach laboratoryjnych, pozwalające ustalić rozpoznanie zespołu przebiegającego z wysokim wzrostem, które mogą być wynikiem:

    1. zaburzeń hormonalnych:
      - nadmierne wytwarzanie hormonu wzrostu - gigantyzm (opisano jedynie pojedyncze przypadki gigantyzmu przysadkowego u dzieci),
      - wrodzony przerost nadnerczy (częstość występowania: około 1 na 14 000 noworodków),
      - przedwczesne dojrzewanie płciowe
    2. zaburzeń genetycznych:
      - zespół Marfana (częstość występowania: od 1,5 do 10 na 100 000 osób),
      - zespół Klinefeltera (częstość występowania: 1:500 noworodków płci męskiej),
      - homocystynuria, zespół łamliwego chromosomu X, zespół Beckwitha i Wiedemanna, zespół Sotosa i inne.

    Wzrost syna jest powyżej 97 percentyla, który dla 12-latków wynosi 167 cm. Konieczna jest konsultacja endokrynologiczna mająca na celu ustalenie przyczyny wysokiego wzrostu, przeprowadzenie diagnostyki różnicowej, ustalenie przewidywanego wzrostu ostatecznego i udzielenie porady dotyczącej ewentualnych możliwości terapeutycznych.

    Piśmiennictwo:

    Domagalska-Nalewajek H., Lewiński A.: Gigantyzm a nadmierny wzrost u dzieci. Endokrynologia wieku rozwojowego. 2011; 19(1).
    Giustina A. i wsp.: Criteria for cure of acromegaly: a consensus statement. J. Clin. Endocrinol. Metab. 2000; 85: 526-529.
  • Stosowanie Tantum Verde i Sinecodu u dzieci na kaszel i chrypkę
    Dziecko ma kaszel i chrypkę. Pani doktor stwierdziła infekcję gornych dróg oddechowych i przepisała Tantum Verde i Sinecod. Czy te leki pomogą? Jestem niespokojna.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Dziecko ma kaszel i chrypkę. Pani doktor stwierdziła infekcję gornych dróg oddechowych i przepisała Tantum Verde i Sinecod. Czy te leki pomogą? Jestem niespokojna.

    Odpowiedziała

    lek. med. Katarzyna Jamruszkiewicz
    specjalista medycyny rodzinnej
    Poradnia Lekarza POZ
    Szpital Specjalistyczny im. Rydygiera w Krakowie

    Zdecydowana większość infekcji dróg oddechowych u dzieci wywołana jest przez wirusy. Choroby te ulegają zwykle samowyleczeniu, również bez interwencji medycznych czy podawania leków. Preparaty, jakie podaje się dzieciom w okresie takich infekcji, mają na celu głównie złagodzenie nieprzyjemnych objawów, nie wyleczenie choroby.

    Niewiele ze zwyczajowo stosowanych środków ma udowodnioną w badaniach naukowych skuteczność, choć część rodziców i lekarzy, bazując na doświadczeniu z powodzeniem podaje je dzieciom.

    Na pewno należy zwalczać ból oraz gorączkę, jeśli jest ona wysoka lub powoduje dyskomfort u dziecka, za pomocą ibuprofenu i/lub paracetamolu.

    Co do wymienionych przez Panią środków, jakie lekarz zalecił Pani dziecku:

    • Tantum Verde jest preparatem, w którym substancją czynną jest benzydamina - niesteroidowy lek przeciwzapalny wskazany do leczenia miejscowego stanów zapalnych w obrębie jamy ustnej, gardła. Działa ona przeciwbólowo, przeciwzapalnie, odkażająco w miejscu zastosowania. Przeciwwskazaniem do zastosowania Tantum Verde jest uczulenia za benzydaminę lub którąś z substancji pomocniczych zawartych w preparacie.
    • Sinecod zawiera butamirat - nieopioidowy lek przeciwkaszlowy używany do leczenia kaszlu, głównie suchego, meczącego. Jako przeciwwskazanie do stosowania tego preparatu producent podaje jedynie nadwrażliwość na jakikolwiek jego składnik. Stosowanie leków przeciwkaszlowych u dzieci jest dyskusyjne.

  • Czy syn nadal powinien stosować lek, na który źle zareagował?
    Mój syn cierpi na fobię szkolną i społeczną, ma natręctwa myśli, stany depresyjne, ma 18 lat, jest pod opieką psychiatry. Lekarz zlecił mu lek, po którym miał nudności, ból brzucha, ogromne zawroty głowy, wieczorem nie mógł zasnąć i czuł się coraz gorzej. Czy to wszystko to skutek przyjęcia leku? Lekarz chce, aby nadal go brał, ja się boję i nie wiem, czy się zgodzić.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mój syn cierpi na fobię szkolną i społeczną, ma natręctwa myśli, stany depresyjne, ma 18 lat, jest pod opieką psychiatry. Ma także epizody bradykardii i szmer przygodny. Lekarz zaproponował Abilify, podał mu dawkę 7,5 mg. Syn od dwóch dni nie czuł się dobrze, miał zawroty głowy. Po podaniu leku miał nudności, ból brzucha, ogromne zawroty głowy, wieczorem nie mógł zasnąć i czuł się coraz gorzej. Zmierzyłam mu ciśnienie, miał 90/50, tętno 46. Było mu słabo, był bardzo blady, spocony. Czuwałam przy nim całą noc. Na drugi dzień poczuł się lepiej. Czy to wszystko to skutek przyjęcia leku? Lekarz chce, aby nadal go brał, ja się boję i nie wiem, czy się zgodzić. Proszę o odpowiedź.

    Odpowiedziała

    dr med. Joanna Borowiecka-Karpiuk
    Specjalista psychiatra
    Centrum Dobrej Terapii

    Opisane przez Panią objawy mogą występować w trakcie włączania arypiprazolu, tj. leku przedstawionego w pytaniu i zazwyczaj stopniowo ustępują w trakcie jego dalszego stosowania.

    Jednak wspomina Pani, że syn już dwa dni przed wzięciem leku nie czuł się dobrze i miał zawroty głowy, dlatego też opisane objawy mogą wynikać także z jakiejś innej rozwijającej się już w tym czasie choroby somatycznej (np. patrząc na rozwój objawów - zatrucia pokarmowego), a także koincydencji obu tych czynników naraz, czy też zupełnie innej przyczyny.

    Ważna jest tutaj informacja prowadzącego lekarza psychiatry, który - jak wynika z Pani wypowiedzi - po zapoznaniu się z objawami ubocznymi w trakcie włączania zaleconego przez niego leku, zadecydował o dalszym jego stosowaniu. Prowadzący Pani syna lekarz psychiatra zna dokładne przyczyny, dla których podjął decyzję o zastosowaniu tego leku w takiej dawce, zna aktualny obraz zaburzeń jego stanu zdrowia psychicznego i historię jego choroby, ma także wywiad na temat ewentualnych chorób somatycznych, zażywanych leków, czy też stosowanych używek.

    Istotna byłaby tutaj także informacja, czy opisane przez Panią objawy wystąpiły u syna po raz pierwszy, czy też zdarzały się już w ostatnim okresie, a także dalsza wiedza na temat ewentualnego związku tych objawów z aktualną sytuacją życiową i szkolną Pani syna i jego sposobami ich przeżywania i radzenia sobie z nimi. A także informacja, czy wspomniane przez Panią, m.in. epizody bradykardii są pod kontrolą lekarza rodzinnego lub specjalisty w tym zakresie oraz czy mają związek z określonymi wydarzeniami życiowymi u Pani syna. Prowadzący Pani syna lekarz psychiatra, dysponując tymi informacjami, ma możliwość podjęcia właściwej decyzji odnośnie do dalszego leczenia wspomnianym lekiem.