27 stycznia 2015 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Hematolog Kielce

Parametry wyszukiwania:

 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Lekarz Arkadiusz Drobiecki

Hematolog, Transfuzjolog

Hematologia, Transfuzjologia kliniczna

Lekarz Grażyna Karolczyk

Hematolog, Onkolog dziecięcy, Pediatra

Hematologia, Onkologia i hematologia dziecięca, Pediatria

Lekarz Ewa Lutwin

Hematolog, Transplantolog

Hematologia, Transplantologia kliniczna

Lekarz Maria Nowakowska-Domagała

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

Dr n. med. Marcin Pasiarski

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

Lekarz Paweł Steckiewicz

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

Lekarz Marzena Wątek

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

dr n. med. Anna Wosztyl

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Wybór metody usunięcia żylaków
    Proszę o informacje, ile razy można usuwać żylaki na jednej nodze. Miałam już operację tradycyjną, skleroterapię, teraz znowu pojawił się problem niewydolności żylnej.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Proszę o informacje, ile razy można usuwać żylaki na jednej nodze. Miałam już operację tradycyjną, skleroterapię, teraz znowu pojawił się problem niewydolności żylnej. Lekarz sugeruje operację tradycyjną, obawiam się, czy to bezpieczne i czy "wystarczy" mi żył, by noga normalnie funkcjonowała. Dziękuję za odpowiedź.

    Odpowiedziała

    dr n. med. Magdalena Celińska-Löwenhoff
    specjalista chorób wewnętrznych i immunologii klinicznej
    Oddział Kliniczny Kliniki Alergii i Immunologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

    Wybór metody usunięcia żylaków, czyli trwałego poszerzenia żyły powierzchownej, zależy od różnych czynników, między innymi od ich wielkości, sposobu przeprowadzenia poprzednich zabiegów, a także powikłań, takich jak zmiany skórne na kończynach czy obrzęk tkanki podskórnej. Lekarz planujący zabieg podejmuje decyzję na podstawie badania pacjenta oraz wyników badania ultrasonograficznego, które ma między innymi wykluczyć niedrożność żył głębokich. Zazwyczaj decyduje się na zabieg, który da najlepsze rezultaty, najmniej przy tym obciążając pacjenta.

    Nie sądzę zatem, by zalecał operację metodą tradycyjną, gdyby ten zabieg nie był dla Pani bezpieczny. Należy jednak zaznaczyć, że nawroty żylaków po leczeniu operacyjnym są bardzo częste (do 50% przypadków). W celu zminimalizowania ryzyka nawrotu należy praktycznie stale stosować leczenie uciskowe, czyli pończochy/podkolanówki o stopniowanym ucisku. Tylko w ten sposób można jak najdłużej utrzymać efekty leczenia operacyjnego.

  • Przyjmowanie warfaryny a wskaźnik INR
    Postanowiłem zasięgnąć u was porady i informacji na temat przyjmowanego przeze mnie leku o nazwie Warfin.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Witam. Postanowiłem zasięgnąć u was porady i informacji na temat przyjmowanego przeze mnie leku o nazwie Warfin. Przyjmowałem go po operacji zastawki mitralnej w dawce 2 razy po 3 mg raz dziennie. Po jakimś czasie dawka ta została zwiększona przez mojego lekarza rodzinnego do 2,5 tabletki, czyli 7,5 mg raz dziennie, z powodu niskiego poziomu INR. I tu pojawił się problem, gdyż po zwiększeniu tej dawki i dwukrotnym badaniu krwi okazało się, że INR zwiększył się do 8. Wcześniejsze badania wykazały 1,4, później trochę się poprawiło - do 1,9. Wtedy to właśnie lekarz rodzinny zwiększył mi dawkę leku do 7,5 mg. Jak wiadomo, INR powinien się utrzymywać w normie 2-3,5. I w tej sprawie piszę. Co i czym może mi grozić oraz jakie powikłania mogą mnie czekać, jeśli ten zbyt wysoki poziom się nie unormuje w najbliższym czasie? Martwi mnie to, ponieważ od kilku dni mam następujące objawy: nagłe uderzenia gorąca, zazwyczaj w nocy, przy czym strasznie się pocę i nieco ciężko mi oddychać, a przy tym gdy zastawka pracuje, co słychać wyraźnie w nocy, to czasem przy jej pracy zdarza się taki efekt, że tak jakby na sekundę stanęła, za sekundę głośno cyknie, co oczywiście zdołam odczuć, i zaczyna normalnie i stabilnie pracować. Przy jeździe rowerem również szybko się męczę i czasem musze się zatrzymać, bo brakuje mi tchu, tak jakby mnie zatykało, i zaczyna kręcić mi się w głowie, a do tego robi mi się biało przed oczami w stylu wyostrzenia obrazu widzenia, robi mi się chłodno i za moment gorąco.
    Wracając do poprzedniego pytania, to z czym wiąże się takie zachowanie się zastawki i czym może być spowodowane? Czy jest to coś, co powinno mnie martwić porządnie, czy raczej podchodzić do tego ze spokojem w wierze, że lekarz rodzinny coś zaradzi w sprawie podwyższonego INR i przez to wszystko się ustabilizuje, włączając w to moje samopoczucie, które ostatnio nie jest za dobre. Zaznaczam, że wszystko robię zgodnie z zaleceniami lekarza. Przy okazji zadam inne pytanie z tej kategorii. Jest jeszcze jeden lek na rozrzedzenie krwi, ale nierefundowany, więc drogi, ale podobno dobry, bo sam stabilizuje rozrzedzenie krwi itp. Jaki to lek i czy warto byłoby zamienić na niego Warfin? Pytałem lekarzy w szpitalu i każdy mówił, że jest dobrym lekiem, bo nie trzeba przy jego zażywaniu chodzić co tydzień na kontrole INR - wystarczyłoby co miesiąc. Co byście mi doradzili w tej i pozostałych sprawach oraz pytaniach? Pozdrawiam.

    Odpowiedziała

    dr n. med. Magdalena Celińska-Löwenhoff
    specjalista chorób wewnętrznych i immunologii klinicznej
    Oddział Kliniczny Kliniki Alergii i Immunologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

    W przypadku przyjmowania warfaryny ważna jest sumaryczna dawka tygodniowa tego leku. Jest to lek przeciwzakrzepowy, który działa długo (po odstawieniu nawet do kilku dni), natomiast początek jego działania jest opóźniony, stąd początkowo zaleca się często przyjmowanie go na tzw. zakładkę z zastrzykami heparyny drobnocząsteczkowej. Zwiększenie dawki dobowej z 6 mg do 7,5 mg to o 10,5 mg Warfinu więcej tygodniowo. Najprawdopodobniej z jakichś przyczyn była to dla Pana zbyt duża dawka. Zapewne lekarz informował Pana, że podczas leczenia warfaryną, czyli antagonistą witaminy K, ważna jest dieta, a konkretnie stała zawartość witaminy K w diecie po uzyskaniu satysfakcjonującego INR (w przedziale terapeutycznym: 2-3,5). Jeżeli dieta jest bogata w witaminę K, to do osiągnięcia pożądanego INR konieczne są większe dawki Warfinu, i odwrotnie - przy diecie ubogiej w witaminę K można osiągnąć terapeutyczny INR, stosując mniejsze dawki tego leku. Bardzo często do osiągnięcia i utrzymania terapeutycznego INR wskazana jest zmiana dawki Warfinu w kolejnych dniach, zazwyczaj ustala się jakiś schemat zażywania, np. naprzemiennie co drugi dzień 6 i 7,5 mg.

    Jeżeli INR jest zbyt wysoki, to istnieje ryzyko powikłań krwotocznych, takich jak wylewy podskórne, krwawienie z nosa, dróg moczowych, przewodu pokarmowego, a nawet krwotok domózgowy. Nie można więc tego lekceważyć i konieczna jest szybka modyfikacja dawki. Zbyt mały INR grozi z kolei powikłaniami zakrzepowymi, w Pana przypadku - powstaniem skrzepliny na sztucznej zastawce, co może mieć bardzo poważne konsekwencje, grozi udarem mózgu lub zatorem obwodowym. W związku z opisywanymi przez Pana objawami i niepokojem związanym z pracą zastawki proszę się pilnie skontaktować z kardiologiem lub kardiochirurgiem. Najprawdopodobniej konieczne będzie badanie echokardiograficzne.

    Jeżeli chodzi o nowe doustne leki przeciwzakrzepowe, które nie wymagają monitorowania leczenia, to w tej chwili w Polsce zarejestrowane są trzy: rywaroksaban (nazwa handlowa Xarelto®), dabigatran (nazwa handlowa Pradaxa®) oraz apiksaban (nazwa handlowa Eliquis®). Są to leki refundowane w profilaktyce przeciwzakrzepowej po wymianie stawu kolanowego i biodrowego oraz w leczeniu żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej. Mają także rejestrację w zapobieganiu udarowi mózgu i zatorowości obwodowej w niezastawkowym migotaniu przedsionków. Żaden z tych leków nie został zarejestrowany do stosowania po wszczepieniu sztucznej zastawki serca. W takim wskazaniu powinno się stosować warfarynę lub acenokumarol.

  • Czy należy nosić podkolanówki przeciw żylakom na obu kończynach, jeśli chora jest tylko jedna noga?
    Czy należy nosić podkolanówki przeciw żylakom na obu nogach (łydkach), jeśli chora jest tylko jedna noga?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Czy należy nosić podkolanówki przeciw żylakom na obu nogach (łydkach), jeśli chora jest tylko jedna noga?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Magdalena Celińska-Löwenhoff
    specjalista chorób wewnętrznych i immunologii klinicznej
    Oddział Kliniczny Kliniki Alergii i Immunologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

    Jeżeli żylaki występują tylko na jednej kończynie, to nie ma oczywiście bezwzględnej konieczności noszenia podkolanówek/pończoch na obu kończynach. Należy jednak pamiętać, że choroba żylakowa dotyczy zazwyczaj obu kończyn dolnych i nawet jeżeli poszerzenia żył nie pojawiły się jeszcze na drugiej kończynie, to istnieje całkiem duże ryzyko, że w przyszłości się pojawią.

    Stosowanie kompresjoterapii, czyli noszenie podkolanówek uciskowych, stanowi uznaną metodę profilaktyki żylaków. Nosząc zatem podkolanówki na obu kończynach, można zapobiegać postępowi żylaków na chorej kończynie i ich powstaniu na kończynie zdrowej.

  • Kompresjoterapia u ciężarnych
    Moja córka jest w trzeciej ciąży. Czuje się dość dobrze. Na obu nogach pojawiły się znaczne żylaki. Konsultowana przez chirurga naczyniowego - USG żył bez zmian zakrzepowych.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Moja córka jest w trzeciej ciąży. Czuje się dość dobrze. Na obu nogach pojawiły się znaczne żylaki. Konsultowana przez chirurga naczyniowego - USG żył bez zmian zakrzepowych. D-dimery - norma. Chirurg sugeruje włączenie Clexane 40 w okresie okołoporodowym, ale go nie przepisał. Ginekolog również chce go przepisać. Do porodu zostało 6 tygodni. Córka przez cały czas stosuje pończochy przeciwżylakowe. Kto i kiedy powinien włączyć heparynę drobnocząsteczkową i czy jest potrzebna?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Magdalena Celińska-Lowenhoff
    specjalista chorób wewnętrznych i immunologii klinicznej
    Oddział Kliniczny Kliniki Alergii i Immunologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

    Ciąża to okres, który sprzyja powstawaniu żylaków na kończynach dolnych. Stosowanie kompresjoterapii, czyli pończoch/podkolanówek przeciwżylakowych, jest zalecaną metodą profilaktyki. Zapobiega również żylnej chorobie zakrzepowo-zatorowej, a jak wiadomo ryzyko zakrzepicy w okresie ciąży jest również zwiększone. Ważny jest odpowiedni stopień ucisku. Skoro córka już ma żylaki, powinna nosić pończochy o 2. stopniu ucisku. Pierwszy stopień (czyli tzw. profilaktyczne) może być niewystarczający.

    Zgodnie z zaleceniami, jeżeli nie ma podejrzenia zakrzepicy żył kończyn dolnych i ciężarna nie jest obciążona trombofilią, nie ma potrzeby stosowania profilaktyki heparyną drobnocząsteczkową. Skoro córka jest już w trzeciej ciąży i jak rozumiem poprzednie ciąże nie były powikłane żylną chorobą zakrzepowo-zatorową, to ryzyko trombofilii jest małe, a zatem kompresjoterapia jest wystarczającą metodą profilaktyki, tym bardziej że w USG żył kończyn dolnych nie stwierdzono zakrzepu, a stężenie D-dimerów jest w normie.

  • Czy zakrzepica jest przeciwwskazaniem do operacji guza wątroby?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Czy przy zakrzepicy żył kończyn dolnych można wykonać operację guza wątroby?

    Odpowiedział

    dr med. Andrzej L. Komorowski
    Specjalista Chirurgii Ogólnej
    Klinika Chirurgii Onkologicznej Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Oddział w Krakowie

    Należy rozróżnić zakrzepicę żył głębokich od zakrzepicy żył powierzchownych kończyn dolnych. Zakrzepica żył głębokich jest niebezpieczną chorobą wymagającą leczenia, zazwyczaj w warunkach szpitalnych. Natomiast zakrzepica żył powierzchownych występuje dużo częściej, zwłaszcza u chorych obarczonych żylakami kończyn dolnych.

    Samo rozpoznanie zakrzepicy żył powierzchownych nie jest przeciwwskazaniem do operacji wątroby. Niemniej w niektórych sytuacjach (np. balotujący skrzep w ujściu żyły odpiszczelowej) konieczne może być przeprowadzenie leczenia zakrzepicy przed decyzją o operacji wątroby.

    Z kolei u chorych, u których leczenie zakrzepicy jest prowadzone silnymi lekami przeciwkrzepliwymi może to utrudniać wykonanie operacji wątroby.

    Ostateczna decyzja o kwalifikacji do leczenia operacyjnego wątroby jest uzależniona od wskazań do operacji (dlaczego chcemy operować wątrobę?), rozległości operacji (czy pozostawiona cześć wątroby będzie wystarczająca do życia?) oraz przeciwwskazań do operacji (czy ryzyko związane z innymi chorobami np. serca, płuc nie będzie zbyt duże dla chorego?).