30 września 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Hematolog Kielce

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Lekarz Arkadiusz Drobiecki

Hematolog, Transfuzjolog

Hematologia, Transfuzjologia kliniczna

Lekarz Grażyna Karolczyk

Hematolog, Onkolog dziecięcy, Pediatra

Hematologia, Onkologia i hematologia dziecięca, Pediatria

Lekarz Ewa Lutwin

Hematolog, Transplantolog

Hematologia, Transplantologia kliniczna

Lekarz Maria Nowakowska-Domagała

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

Dr n. med. Marcin Pasiarski

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

Lekarz Paweł Steckiewicz

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

Lekarz Marzena Wątek

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

dr n. med. Anna Wosztyl

Internista, Hematolog

Choroby wewnętrzne, Hematologia

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Bóle, obrzęki i skurcze łydek – często ignorujemy objawy niewydolności żylnej
    Według naszych badań 2/3 pacjentów, którzy cierpią na dolegliwości kończyn dolnych w dużej części powodowane niewydolnością żylną, nie zgłasza się do lekarza – mówi dr hab. med. Tomasz Urbanek, chirurg z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Naczyń Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
    Więcej

    Uczucie ciężkości i zmęczenia kończyn dolnych po dłuższym staniu lub siedzeniu, obrzęki, skurcze i bóle łydek to często ignorowane objawy niewydolności żylnej. Nieleczone schorzenie może doprowadzić do rozległych uszkodzeń skóry na nogach, w tym niegojących się owrzodzeń żylnych. Mimo to jedynie 1/3 Polaków cierpiących na tego typu dolegliwości zgłasza się do lekarza, jak donosi najnowszy raport Polskiego Towarzystwa Flebologicznego.

    – Według naszych badań 2/3 pacjentów, którzy cierpią na dolegliwości kończyn dolnych w dużej części powodowane niewydolnością żylną, nie zgłasza się do lekarza. Z drugiej strony częstość występowania tych problemów jest ogromna – mówi dr hab. med. Tomasz Urbanek, chirurg z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Naczyń Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

    Zgodnie z raportem Polskiego Towarzystwa Flebologicznego ponad 60 proc. dorosłej populacji w naszym kraju skarży się na uczucie ciężkości i zmęczenia po długim staniu lub siedzeniu. U ponad 30 proc. Polaków występują obrzęki, a więcej niż 1/5 ma żylaki.

    Dane płynące z publikacji wskazują, że nie tylko pacjenci rzadko przywiązują wagę do problemów naczyniowych kończyn dolnych. – Wydaje się, że także ze strony personelu medycznego problem wymaga większego zainteresowania, ponieważ 2/3 pacjentów nie było nigdy pytanych o dolegliwości kończyn dolnych – dodaje Urbanek.

    Edukacja na temat profilaktyki przewlekłej niewydolności żylnej jest bardzo istotna, ponieważ obok czynników genetycznych istnieje wiele czynników środowiskowych, które mogą przyspieszać rozwój choroby. Utrzymanie prawidłowej masy ciała i przeciwdziałanie zaparciom, uprawianie sportu, odpoczywanie z nogami uniesionymi do góry oraz unikanie długiego stania to zabiegi, które sprzyjają prawidłowemu działaniu naczyń krwionośnych kończyn dolnych i ograniczają ryzyko obrzęków oraz żylaków.

  • Terapia hormonem wzrostu - wskazania i przeciwwskazania
    Czy po zakrzepicy żył głębokich podudzia lewego mógłbym brać hormon wzrostu? Chciałbym urosnąć jeszcze kilka centymetrów, czy jest ryzyko nawrotu zakrzepicy, bo jeśli nie, to jakie mogą być skutki uboczne?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Czy po zakrzepicy żył głębokich podudzia lewego mógłbym brać hormon wzrostu? Chciałbym urosnąć jeszcze kilka centymetrów, czy jest ryzyko nawrotu zakrzepicy, bo jeśli nie, to jakie mogą być skutki uboczne?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Ewa Krajewska-Siuda
    endokrynolog, pediatra
    Poradnia Endokrynologiczna
    Centrum Leczenia Chorób Serca i Naczyń Unicardia

    Pytanie jest bardzo nieprecyzyjne, nie podał Pan swojego wieku i wzrostu. Zakładam, że jest Pan osobą, która zakończyła okres intensywnego wzrastania, a nie satysfakcjonuje Pana wzrost ostateczny. Jeżeli przez ostatni rok urósł Pan ≤1 cm, oznacza to, że został osiągnięty wzrost ostateczny i nasady kostne są już zarośnięte. Terapia hormonem wzrostu jest prowadzona do momentu zarośnięcia nasad kostnych i tylko u osób, u których na podstawie diagnostyki endokrynologicznej potwierdzono niedobór hormonu wzrostu. Natomiast u osób dorosłych wskazaniem do terapii nie jest wzrost, ale takie objawy, jak zmniejszenie masy i siły mięśniowej, zwiększenie zawartości tłuszczu (zwłaszcza w tkance podskórnej tułowia i jamie brzusznej), zmniejszenie wielkości i kurczliwości serca oraz zmniejszenie gęstości mineralnej tkanki kostnej. Rozpoznanie musi być potwierdzone wykazaniem zmniejszonego wydzielania hormonu wzrostu w teście stymulacyjnym, a ewentualne leczenie prowadzone jest w ośrodkach specjalistycznych.

    Terapia hormonem wzrostu uważana jest za bezpieczną, wymaga jednak stałego monitorowania według zasad określonych przez Zespół Koordynacyjny ds. Stosowania Hormonu Wzrostu. Stosowanie hormonu wzrostu może się wiązać z wystąpieniem takich rzadkich powikłań, jak:

    • oporność na insulinę, hiperglikemia - dlatego w trakcie leczenia okresowo wykonywane są testy w kierunku nietolerancji glukozy,
    • nasilenie obwodowej konwersji hormonów tarczycy, wynikiem czego może być zmniejszenie stężenia T4 z równoczesnym zwiększeniem stężenia T3 w surowicy - dlatego monitoruje się stężenia hormonów tarczycy,
    • wtórny niedobór hormonu wzrostu spowodowany chorobą nowotworową - należy zwracać uwagę na ewentualne objawy nawrotu nowotworu,
    • dysplazja bliższej nasady kości udowej - z tego względu dzieci kulejące podczas leczenia somatropiną są szczegółowo badane,
    • silne lub nawracające bóle głowy, zaburzenia widzenia, nudności i/lub wymioty - w takich przypadkach podejmowana jest diagnostyka w kierunku łagodnego nadciśnienia śródczaszkowego,
    • przemijające miejscowe odczyny skórne w miejscu wstrzyknięcia preparatu,
    • podanie somatropiny może wywołać powstawanie skierowanych przeciwko niej przeciwciał, ale wykazują one małą zdolność wiązania antygenu, a ich powstawaniu nie towarzyszą żadne zmiany kliniczne.

    Piśmiennictwo:

    Dattani M., Preece M.: Growth hormone deficiency and related disorders: insights into causation, diagnosis, and treatment. Lancet 2004; 363: 1977
    Hilczer M., Lewiński A.: Wskazania do leczenia hormonem wzrostu dzieci i dorosłych. Przegl. Ped. 2004; 34: 170-175
    Krysiak R., Okopień B.: Somatotropinowa niedoczynność przysadki mózgowej w wieku dorosłym. Przegl. Lek. 2007; 64: 9
    Romer T.E., Walczak M., Wiśniewski A. i wsp.: Dzieci z zaburzonym procesem wzrastania, kwalifikowane w Polsce do leczenia hormonem wzrostu. Ped. Prakt. 2001; 9: 41-54
  • Postępowanie przy żylakach kończyn dolnych u ciężarnych
    Moja córka jest w trzeciej ciąży. Czuje się dość dobrze. Na obu nogach pojawiły się znaczne żylaki. Konsultowana przez chirurga naczyniowego - USG żył bez zmian zakrzepowych.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Moja córka jest w trzeciej ciąży. Czuje się dość dobrze. Na obu nogach pojawiły się znaczne żylaki. Konsultowana przez chirurga naczyniowego - USG żył bez zmian zakrzepowych. D-dimery - norma. Chirurg sugeruje włączenie Clexane 40 w okresie okołoporodowym, ale go nie przepisał. Ginekolog również chce go przepisać. Do porodu zostało 6 tygodni. Córka przez cały czas stosuje pończochy przeciwżylakowe. Kto i kiedy powinien włączyć heparynę drobnocząsteczkową i czy jest potrzebna?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Magdalena Celińska-Lowenhoff
    specjalista chorób wewnętrznych i immunologii klinicznej
    Oddział Kliniczny Kliniki Alergii i Immunologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

    Ciąża to okres, który sprzyja powstawaniu żylaków na kończynach dolnych. Stosowanie kompresjoterapii, czyli pończoch/podkolanówek przeciwżylakowych, jest zalecaną metodą profilaktyki. Zapobiega również żylnej chorobie zakrzepowo-zatorowej, a jak wiadomo ryzyko zakrzepicy w okresie ciąży jest również zwiększone. Ważny jest odpowiedni stopień ucisku. Skoro córka już ma żylaki, powinna nosić pończochy o 2. stopniu ucisku. Pierwszy stopień (czyli tzw. profilaktyczne) może być niewystarczający.

    Zgodnie z zaleceniami, jeżeli nie ma podejrzenia zakrzepicy żył kończyn dolnych i ciężarna nie jest obciążona trombofilią, nie ma potrzeby stosowania profilaktyki heparyną drobnocząsteczkową. Skoro córka jest już w trzeciej ciąży i jak rozumiem poprzednie ciąże nie były powikłane żylną chorobą zakrzepowo-zatorową, to ryzyko trombofilii jest małe, a zatem kompresjoterapia jest wystarczającą metodą profilaktyki, tym bardziej że w USG żył kończyn dolnych nie stwierdzono zakrzepu, a stężenie D-dimerów jest w normie.

  • Badania w kierunku trombofilii u kobiet planujących stosowanie antykoncepcji hormonalnej
    Odebrałam wyniki i tak: „Mutacja w genie czynnika Leiden: homozygota GG. Mutacja w genie protrombiny: homozygota GG. Mutacja w genie reduktazy MTHFR: homozygota TT”. Nastraszono mnie, że te pierwsze dwa wyniki są prawidłowe, ale trzeci nie.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Witam, do celów naukowych wzięłam udział w badaniu w kierunku trombofilii (chodziło o to, czy są predyspozycje do nadkrzepliwości przy stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych). Odebrałam wyniki i tak: „Mutacja w genie czynnika Leiden: homozygota GG. Mutacja w genie protrombiny: homozygota GG. Mutacja w genie reduktazy MTHFR: homozygota TT”. Nastraszono mnie, że te pierwsze dwa wyniki są prawidłowe, ale trzeci nie. Powiedziano, że nie mogę stosować środków antykoncepcyjnych ani palić papierosów, a w przyszłości mogą u mnie wystąpić poronienia nawracające. To prawda? Od dłuższego czasu (z przerwami - tzn. biorę 3 opakowania na rok) stosuję Diane-35 ze względu na trądzik (tylko to działa), nigdy nie miałam żadnych skutków ubocznych. W rodzinie nikt nie miał problemów z chorobą zakrzepową, nie występowały też żadne poronienia. Moja mama od lat bierze tabletki (o ile dobrze kojarzę Marvelon czy jakoś tak) ze względu na endometriozę i też jej nigdy nic nie było. Dodatkowo nadmieniam, że nie palę itd. Poza tym regularnie oddaję krew i za każdym razem kobiety w stacji krwiodawstwa się śmieją, że mi wolno krew krzepnie, więc o co chodzi? Jestem szczerze przerażona, bo do tej pory żaden ginekolog nawet nie wspomniał, że mogłabym sobie zrobić takie badania, a tu przy okazji takiej „głupoty” dowiedziałam się takich rzeczy. Czy to oznacza, że lekarz ginekolog już nie przepisze mi tabletek? Jeśli tak, to jaka metoda antykoncepcji wchodzi w grę w moim przypadku (pomijając oczywiście prezerwatywę)? Poza tym chcę za parę lat mieć dzieci ? to prawda, że to ciąże dużego ryzyka? Czy to oznacza tylko, że występuje predyspozycja i nic może się nie wydarzyć? Tak na chłopski rozum - wiem, że mało która kobieta robi takie badania, a przecież tabletki antykoncepcyjne bierze wiele kobiet, więc może niepotrzebnie tak panikuję? Proszę o odpowiedź.

    Odpowiedziała

    dr n. med. Magdalena Celińska-Lowenhoff
    specjalista chorób wewnętrznych i immunologii klinicznej
    Oddział Kliniczny Kliniki Alergii i Immunologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie

    Jak rozumiem chodzi o mutację w genie reduktazy metylenotetrahydrofolianowej (MTHFR) wariant 677TT? Według niektórych autorów ten wariant genetyczny nie jest zaliczany do tzw. trombofilii, czyli zespołów nadkrzepliwości krwi, inni uważają, że może nieznacznie zwiększać ryzyko wystąpienia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej, zakrzepicy tętniczej oraz powikłań położniczych. Należy pamiętać, że mutacja tego enzymu prowadzi do zwiększenia stężenia homocysteiny we krwi i dopiero nadmiar tego aminokwasu może powodować powikłania naczyniowe oraz poronienia. Dlatego też w pierwszej kolejności należy oznaczyć sobie stężenie homocysteiny we krwi i jeśli jest zwiększone, włączyć suplementację kwasu foliowego. Przyjmowanie kwasu foliowego jest niezwykle istotne w okresie planowania ciąży i w samej ciąży - zapobiega powstawaniu wad cewy nerwowej u dziecka. Matki z powyższym wariantem genetycznym MTHFR i/lub zwiększonym stężeniem homocysteiny we krwi zazwyczaj muszą przyjmować większe dawki kwasu foliowego niż zalecana u pozostałych kobiet dawka profilaktycza 0,4 mg/dobę.

    Jak Pani słusznie zauważyła, nie robi się badań w kierunku trombofilii u wszystkich kobiet planujących stosowanie antykoncepcji hormonalnej. Samo stosowanie hormonalnej antykoncepcji w dość istotny sposób zwiększa ryzyko rozwoju żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej. Ryzyko to wzrasta po 35. roku życia i przy równoczesnym paleniu tytoniu. Jak zrozumiałam, Pani stosuje preparat Diane-35 już od kilku lat i jak dotychczas zakrzepica nie wystąpiła. Zazwyczaj powikłania zakrzepowo-zatorowe występują w pierwszych 6 miesiącach stosowania pigułki antykoncepcyjnej.

    Proponowałabym omówienie problemu z ginekologiem, ale według mnie nie ma istotnego przeciwwskazania do kontynuacji tej terapii. Powinna Pani natomiast zwracać uwagę na wszelkie niepokojące objawy kliniczne, które mogą wskazywać na żylną chorobę zakrzepowo-zatorową, takie jak obrzęk i ból kończyny dolnej, nagła duszność, kaszel i krwioplucie. W takich przypadkach należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza i wykonać odpowiednie badania (USG, stężenie D-dimerów, ewentualnie tomografię komputerową).