29 marca 2015 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Gastrolog Bydgoszcz

Parametry wyszukiwania:

 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Lekarz Marcin Manerowski

Internista, Gastrolog

Choroby wewnętrzne, Gastroenterologia

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Patent dla sondy opracowanej przez prof. Woynarowskiego
    Prof. dr hab. n. med. Marek Woynarowski - Kierownik Pracowni Diagnostyki Gastroenterologicznej Insytutu Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka - uzyskał patent dla wyjątkowego urządzenia, które pomaga w leczeniu i funkcjonowaniu pacjentów po chemicznym oparzeniu przełyku substancjami żrącymi.
    Więcej

    Prof. dr hab. n. med. Marek Woynarowski - Kierownik Pracowni Diagnostyki Gastroenterologicznej Insytutu Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka - uzyskał patent dla wyjątkowego urządzenia, które pomaga w leczeniu i funkcjonowaniu pacjentów po chemicznym oparzeniu przełyku substancjami żrącymi.

    Tego typu oparzenie powoduje zwężanie się przełyku aż do jego zrośnięcia. U tych pacjentów wykonuje się powtarzane zabiegi poszerzania przełyku, ale po każdym takim zabiegu przełyk ma tendencję do ponownego zwężania się, co zmusza do kolejnego zabiegu rozszerzania. U niektórych pacjentów konieczne jest leczenie operacyjne polegające na zastąpieniu zniszczonego przełyku fragmentem jelita.

    Opatentowane urządzenie to dwukanałowa sonda o zmiennej średnicy i perforacjach umożliwiających przepływ śliny i płynów. Sondę umieszcza się w przełyku po jego endoskopowym poszerzeniu i pozostawia się tam na kilka miesięcy. Szeroki odcinek sondy zapobiega zwężaniu się przełyku i umożliwia wytworzenie się trwałej blizny, która zapewni utrzymanie drożności przełyku bez konieczności wykonywania kolejnych zabiegów poszerzania.

    Perforacje w sondzie pozwalają na żywienia pacjenta dietą płynną. Opracowane w CZD i opatentowane obecnie urządzenie jest więc rodzajem opatrunku zakładanego do wnętrza przełyku, którego zadaniem jest utrwalenie poszerzenia uzyskanego w wyniku zabiegu poszerzania przełyku. Metoda leczenia została już z sukcesem zastosowana u kilku pacjentów.

  • Chirurgia żołądka - postępy 2013
    Resekcja żołądka z powodu raka jest jednym z bardziej rozległych zabiegów w chirurgii przewodu pokarmowego. Wymaga dużego doświadczenia zespołu chirurgicznego zarówno w zakresie samej operacji, jak i opieki pooperacyjnej.
    Więcej

    Skróty: AGJA – zaawansowany rak żołądka i połączenia przełykowo-żołądkowego; BMI – wskaźnik masy ciała; CI – przedział ufności; FTS – program przyspieszonej rehabilitacji okołooperacyjnej; HR – hazard względny; LAG – gastrektomia D2 w asyście laparoskopowej; LRYGB – laparoskopowe wyłączenie żołądkowe; LSG – laparoskopowa rękawowa resekcja żołądka; OR – iloraz szans; RYGB – wyłączenie żołądkowe; – rak żołądka

    Resekcja żołądka z powodu raka jest jednym z bardziej rozległych zabiegów w chirurgii przewodu pokarmowego. Wymaga dużego doświadczenia zespołu chirurgicznego zarówno w zakresie samej operacji, jak i opieki pooperacyjnej. Stale prowadzone są badania, których celem jest poprawa wyników wczesnych (okołooperacyjnych) i odległych związanych z czasem przeżycia chorych poddanych leczeniu operacyjnemu/skojarzonemu.
    Celem badań Robba i wsp. z francuskiej grupy roboczej FREGAT była wieloośrodkowa ocena śmiertelności okołooperacyjnej związanej z resekcją żołądka z powodu raka.1 Autorzy dokonali retrospektywnej analizy w oparciu o bazę danych osób leczonych operacyjnie z powodu raka żołądka (RŻ) i połączenia przełykowo-żołądkowego w latach 1997–2010. Do określenia niezależnych czynników predykcyjnych dla ryzyka zgonu wykorzystano model regresji logistycznej. W badaniu wzięło udział 19 francuskich ośrodków klinicznych, z których uzyskano dane 2670 pacjentów. Pierwotnym punktem końcowym była śmiertelność okołooperacyjna (do 30 dni od operacji), wtórnie oceniano również późną śmiertelność (30–90 dni po operacji) i powikłania pooperacyjne. Gruczołowego RŻ rozpoznano u 71% pacjentów, a raka połączenia przełykowo-żołądkowego u 29%.

    Leczenie neoadiuwantowe otrzymało 655 pacjentów (24%). W ciągu 30 dni od zabiegu zmarło 114 pacjentów (4,3%). Śmiertelność była większa u osób, u których wystąpiły toksyczne efekty chemioterapii w stopniu III i IV (odpowiednio 8,7% vs 2,9%; p = 0,007). Na podstawie wieloczynnikowej analizy zidentyfikowano dwa niezależne czynniki ryzyka zgonu w ciągu 30 dni od zabiegu: przerzuty odległe (iloraz szans [odds ratio – OR] 9,13, 95% przedział ufności [confidence interval – CI] 3,29–25,35; p <0,001) i złą tolerancję leczenia neoadiuwantowego (OR 3,33, 95% CI 1,25–8,85; p = 0,02). Lepsze wyniki uzyskano w ośrodkach wykonujących co najmniej 10 resekcji rocznie, gdzie ryzyko zgonu okazało się mniejsze (OR 0,29, 95% CI 0,12–0,72; p = 0,008). Uzyskane wyniki wskazują na konieczność centralizacji leczenia RŻ i raka wpustu w specjalistycznych ośrodkach referencyjnych. Potwierdzają również zasadnicze znaczenie stanu zaawansowania (choroby przerzutowej) oraz toksyczności przedoperacyjnej chemioterapii.

    Nadal trwają badania mające na celu ocenę możliwości poprawy rokowania u chorych na RŻ przez zastosowanie terapii neoadiuwantowej. An i wsp. przeanalizowali wyniki leczenia 74 pacjentów poddanych terapii przedoperacyjnej, a następnie zabiegom resekcyjnym.2 W zależności od odpowiedzi guza na leczenie w ocenie patomorfologicznej chorych podzielono na dwie grupy: odpowiedź korzystna (ypT0) lub niecałkowita / brak odpowiedzi (ypT1-4). Autorzy ocenili charakterystykę kliniczno-patologiczną, czynniki predykcyjne dla odpowiedzi na leczenie oraz wyniki onkologiczne. Całkowitą odpowiedź ypT0 uzyskano u 11 chorych (15%), zaś u pozostałych 63 (85%) stwierdzono brak całkowitej odpowiedzi ypT1-4. Połączenie chemio- i radioterapii w leczeniu neoadiuwantowym okazało się jedynym czynnikiem predykcyjnym dla pełnej odpowiedzi patologicznej. Nie potwierdzono natomiast znaczenia czynników związanych ze sposobem prowadzonej chemioterapii i stężeniem markerów nowotworowych. Odsetek chorych wolnych od choroby po upływie roku oraz 2 i 3 lat wyniósł odpowiednio 83%, 70% i 52%. Odsetek chorych ogółem przeżywających rok oraz 3 i 5 lat wyniósł natomiast 88%, 67% i 51%. U 2 (29%) spośród 7 chorych, u których stwierdzono całkowitą odpowiedź patologiczną na leczenie neoadiuwantowe (ypT0N0M0), stwierdzono wznowę nowotworu w ciągu 6 miesięcy po radykalnym w zamyśle leczeniu operacyjnym.

    Podsumowując swoje obserwacje, autorzy stwierdzili, że chemioradioterapia jest bardziej skuteczna niż sama chemioterapia w uzyskaniu pozytywnej odpowiedzi patologicznej. Pomimo korzystnej odpowiedzi patologicznej wyniki dotyczące przeżycia chorych na RŻ pozostają kontrowersyjne. Znaczenie resekcji wielonarządowych w leczeniu chorych na miejscowo zaawansowanego RŻ jest nadal przedmiotem dyskusji i badań. Dotychczas donoszono o dużym ryzyku rozwoju powikłań i zgonu okołooperacyjnego przy ograniczonych obiektywnych korzyściach w zakresie przeżycia chorych. Ostatnie badania wskazują na możliwość wykonywania rozszerzonych resekcji i potencjalne korzyści z tego typu zabiegów przy klinicznym stopniu zaawansowania T4b RŻ, w postaci poprawy rokowania. Pacelli i wsp. opublikowali wyniki wieloośrodkowego badania obserwacyjnego dotyczącego znaczenia resekcji wielonarządowych u chorych na miejscowo zaawansowanego RŻ ze szczególnym uwzględnieniem śmiertelności okołooperacyjnej, czasu przeżycia oraz prognostycznego znaczenia czynników klinicznych i patologicznych.3 Autorzy przeanalizowali wyniki uzyskane u 2208 chorych leczonych operacyjnie z powodu RŻ w 7 ośrodkach włoskich w latach 1995–2008. U 112 z 206 chorych dokonano wycięcia żołądka wraz z sąsiadującym narządem naciekanym przez ciągłość. Odsetek zgonów w okresie pooperacyjnym i odsetek powikłań po wielonarządowej resekcji wyniosły odpowiednio 3,6% i 34%. Odsetek przeżyć 5-letnich ogółem wyniósł 27%. Niezależnymi czynnikami rokowniczymi okazały się doszczętność onkologiczna zabiegu operacyjnego i przerzuty w węzłach chłonnych.

    Autorzy opracowania wskazują, że u pacjentów poddanych resekcji rozszerzonej odsetki powikłań pooperacyjnych i zgonów utrzymują się na akceptowalnym poziomie, zaś resekcji wielonarządowej powinno się dokonywać, pod warunkiem że możliwe jest całkowite wycięcie nowotworu przy braku ewidentnych przerzutów w węzłach chłonnych. Feng i wsp. przeprowadzili badanie kliniczne z randomizacją dotyczące ewentualnych korzyści z zastosowania programu przyspieszonej rehabilitacji okołooperacyjnej (fast-track surgery – FTS) u pacjentów poddanych gastrektomii z powodu raka.4 Program ów obejmuje przede wszystkim: doustną podaż płynów z węglowodanami 12 godzin przed operacją, zabezpieczenie ciała pacjenta przed wychłodzeniem w trakcie zabiegu, brak rutynowego stosowania drenażu jamy brzusznej po zabiegu, znieczulenie miejscowe rany pooperacyjnej, szybką rehabilitację ruchową pacjenta po operacji, usunięcie zgłębnika nosowo-żołądkowego i cewnika moczowego w 1. dobie po operacji. Do badania włączono 122 osoby, które podzielono na dwie grupy: grupa FTS i grupa prowadzona w sposób konwencjonalny. U wszystkich chorych wykonano gastrektomię z limfadenektomią D2. Ostatecznie badanie zakończyło 119 pacjentów. W porównaniu z grupą prowadzoną konwencjonalnie w grupie FTS odnotowano szybszy powrót perystaltyki (79 ±20 h vs 61 ±24 h, p <0,001) z wypróżnieniem włącznie (93 ±28 h vs 68 ±25 h, p <0,001), przyspieszoną normalizację liczby leukocytów, mniejsze nasilenie bólu pooperacyjnego, mniejszy odsetek powikłań (p <0,05), skrócony czas pobytu w szpitalu (7,1 ±2,1 dnia vs 5,7 ±1,2 dnia, p <0,001) i niższe koszty leczenia. Autorzy wnioskują, że FTS może być bezpiecznie wdrożony w przypadku radykalnej gastrektomii i potencjalnie przyspiesza rekonwalescencję pacjentów.

    Badanie przeprowadzone przez Yu i wsp. z Chińskiej Grupy Laparoskopii Przewodu Pokarmowego miało na celu ocenę znaczenia wieku i chorób współistniejących dla rozwoju powikłań pooperacyjnych u chorych na zaawansowanego RŻ poddanych gastrektomii D2 w asyście laparoskopowej (laparoscopy-assisted gastrectomy – LAG).5 Retrospektywnie zebrano dane z 27 ośrodków, w których w latach 2003–2009 leczono 1184 chorych. Powikłania pooperacyjne rejestrowano, stosując system Accordion. Odsetek powikłań i zgonów po LAG D2 wyniósł odpowiednio 10% i 0,1%. Na podstawie analizy wieloczynnikowej stwierdzono znamiennie większe ryzyko powikłań u chorych po 65. roku życia (OR 1,72, p = 0,024) oraz w przypadku dwóch lub większej liczby chorób współistniejących (OR 2,76; p = 0,009). Jednocześnie wiek przed 65. rokiem życia (OR 1,95, p = 0,016) i wystąpienie dwóch lub więcej chorób towarzyszących (OR 3,62, p = 0,001) były także istotnymi predyktorami dla pojawienia się umiarkowanych i ciężkich powikłań. Wiek ponad 65 lat okazał się znamiennym czynnikiem ryzyka rozwoju powikłań również w podgrupach chorych obciążonych 1 chorobą współistniejącą. Według autorów opracowania LAG może być technicznie dostępnym sposobem leczenia chorych na zaawansowanego RŻ mimo że wiek (≥65. rż.) i choroby współistniejące okazały się potencjalnymi czynnikami ryzyka wystąpienia powikłań pooperacyjnych. Autorzy z Japonii ponownie podjęli w swoich badaniach kwestię sposobu rekonstrukcji przewodu pokarmowego po resekcji żołądka z powodu raka i zestawili dwie najczęstsze metody operacyjne: Billroth I (BI) i Roux-en-Y (RY).6 Pierwszorzędowym kryterium była ocena ubytku masy ciała w czasie 1. roku po operacji. Drugorzędowe kryteria stanowiły elementy związane ze stanem odżywienia pacjentów: stężenie albuminy w surowicy, liczba limfocytów, jak również endoskopowa ocena kikuta żołądka i przełyku.

    Spośród 332 pacjentów objętych badaniem 163 zakwalifikowano do grupy BI, zaś 169 do grupy RY. Po roku obserwacji ubytki masy ciała u chorych z obu grup nie różniły się istotnie (odpowiednio 9,1% i 9,7%, p = 0,39). Nie stwierdzono różnic także pod względem innych parametrów klinicznych dotyczących stanu odżywienia. Na podstawie badania endoskopowego rozpoznano refluksowe zapalenie przełyku u 26 (17%) osób z grupy BI i u 10 (6%) z grupy RY (p = 0,0037). Zapalenie kikuta żołądka odnotowano u 71 (46%) chorych po BI i u 44 (28%) po RY (p = 0,0013). Wieloczynnikowa analiza wykazała, że jedynie sposób rekonstrukcji był niezależnym predyktorem rozwoju refluksowego zapalenia przełyku. Dlatego też według autorów z Japonii rekonstrukcja RY nie okazała się wprawdzie korzystniejsza od zespolenia BI w aspekcie stanu odżywienia, to jednak w znacząco lepszy sposób zapobiegała rozwojowi zapalenia przełyku i zapalenia kikuta żołądka po operacji.

    Celem badania Schietroma i wsp. była ocena wpływu okołooperacyjnej terapii tlenowej na gojenie zespolenia przełykowo-jelitowego u chorych poddanych całkowitej resekcji żołądka, przy dużym ryzyku rozwoju przetoki zespolenia przełykowo-jelitowego.7 Do prospektywnego badania klinicznego włączono 171 pacjentów poddanych w latach 2009–2012 planowej otwartej resekcji żołądka z powodu raka. Pacjentów losowo przydzielono do jednej z grup: frakcja tlenu w mieszaninie oddechowej (FiO2) równa 30% (n = 85) lub 80% (n = 86). Podawanie mieszaniny oddechowej rozpoczynano po indukcji znieczulenia i utrzymywano przez 6 godzin po operacji. Przetokę zespolenia przełykowo-jelitowego wykryto u 25 z 171 (14,6%) pacjentów, przy czym u 17 stosowano mieszaninę zawierającą 30% tlenu, a u 8 mieszaninę 80% (p <0,05). Ryzyko rozwoju przetoki było o 49% mniejsze w grupie otrzymującej większe stężenie tlenu (ryzyko względne 0,61, 95% CI 0,40–0,95).

    Według autorów opracowania suplementacja 80% tlenu w czasie gastrektomii i przez 6 godzin po zabiegu powinna stanowić jeden z łatwo dostępnych i tanich elementów postępowania mającego na celu poprawę jakości w chirurgii żołądka. Radykalna resekcja przez wiele lat stanowiła standard postępowania z chorującymi na raka wpustu (połączenia przełykowo-żołądkowego). Odległe wyniki leczenia w postaci odsetka chorych przeżywających 5 lat po resekcji leczniczej R0 wahają się w zakresie 18–36%. Z uwagi na lokalizację anatomiczną i szczególne uwarunkowania dotyczące rozprzestrzeniania się tego agresywnego nowotworu (m.in. możliwość przerzutów w węzłach chłonnych śródpiersia), rak wpustu jest obecnie traktowany jako oddzielna jednostka chorobowa, co do której nie ma sprawdzonych wytycznych i standardów postępowania. Trwają badania mające na celu poprawę wyników leczenia chorych na raka wpustu, które wykorzystują schematy sprawdzone w leczeniu zaawansowanego raka przełyku lub RŻ. Poważne wątpliwości wynikają z tego, że nie ma bezpośrednich dowodów na większą skuteczność leczenia skojarzonego chorych na raka o tym granicznym umiejscowieniu.8 Sugestie co do skuteczności leczenia skojarzonego pochodzą z badań nad rakiem przełyku lub RŻ, które częściowo obejmowały chorych na raka połączenia przełykowo-żołądkowego. Wiele cech epidemiologicznych, molekularnych i patologicznych sugeruje, że rak połączenia przełykowo-żołądkowego stanowi jednostkę odmienną od raka przełyku i RŻ z potencjalnie zróżnicowaną wrażliwością na chemio- czy radioterapię. Dlatego nadal nie jest jasne, który z badanych schematów leczenia skojarzonego z zastosowaniem okołooperacyjnej chemioterapii czy przedoperacyjnej chemioradioterapii będzie optymalny dla tej grupy chorych.

    Ronellenfitsch i wsp. dokonali metaanalizy 8 badań z randomizacją, obejmującej indywidualne wyniki leczenia 1049 chorych.9 Po zastosowaniu chemioterapii okołooperacyjnej największą poprawę w zakresie całkowitego przeżycia uzyskano dla grupy chorych na raka połączenia przełykowo- żołądkowego (hazard względny [hazard ratio – HR] 0,69, 95%CI 0,54–0,87), następnie dla raka gruczołowego przełyku (HR 0,87, 95%CI 0,73–1,05), a najmniejszą dla raka żołądka (HR 0,94, 95%CI 0,82–1,06). Powyższe dane sugerują, że w przypadku raka gruczołowego przełyku i połączenia przełykowo-żołądkowego leczenie skojarzone z chemioterapią powinno być postępowaniem zalecanym u chorych w dobrym stanie ogólnym umożliwiającym przeprowadzenie tak intensywnej terapii. Do wyjaśnienia pozostaje, czy w odniesieniu do skuteczności leczenia dodanie radioterapii do chemioterapii przynosi dodatkowe korzyści chorym na raka gruczołowego.

    W przypadku zaawansowanego raka obejmującego zarówno żołądek jak i połączenie przełykowo-żołądkowe (advanced gastric and junctional adenocarcinoma – AGJA) mediana czasu przeżycia po zastosowaniu paliatywnego leczenia obejmującego chemioterapię wynosi około 10 miesięcy. Wpływ wycięcia guza pierwotnego na wyniki przeżycia pozostaje kontrowersyjną kwestią. Dlatego też autorzy z Francji podjęli badania mające na celu ocenę ewentualnych korzyści płynących z paliatywnej resekcji u chorych na AGJA.10 W latach 1997–2010 w 21 ośrodkach we Francji operacyjnie leczono 3202 takich pacjentów. W grupie terapii paliatywnej określono czynniki prognostyczne, a następnie przeanalizowano związek tych czynników z przeżyciem po operacji. Zabieg określano jako paliatywny w przypadku: przerzutów w innych narządach (5,6%), miejscowego (4,6%) i wieloogniskowego (2,3%) zajęcia otrzewnej przez nowotwór oraz nieradykalnego wycięcia guza (12,8%). Mediana przeżycia osób poddanych paliatywnej resekcji (n = 677) okazała się dłuższa niż pacjentów nieoperowanych (n = 532) – 11,9 miesiąca vs 8,5 miesiąca (p <0,001). Analiza wieloczynnikowa wskazała stopień ASA III–IV (p <0,001) jako czynnik predykcyjny śmiertelności pooperacyjnej. Po paliatywnej resekcji rokowanie okazało się korzystniejsze (mediana przeżycia 12–18,3 mies.) jedynie dla chorych, których stan oceniono na I–II w ASA, poddanych nieradykalnej resekcji, bez przerzutów czy zajęcia otrzewnej przez nowotwór, chorych z pojedynczym przerzutem bez rozsiewu otrzewnowego oraz osób z miejscowym zajęciem otrzewnej przez proces nowotworowy inny niż rak sygnetowo-komórkowy.

    Mediana czasu przeżycia w przypadku ASA I–II obciążonych tymi samymi czynnikami ryzyka, ale niepoddanych resekcji wyniosła 3,5–8,8 miesiąca (p <0,05). Według autorów opracowania u chorych na raka wpustu w przypadku kwalifikacji do paliatywnej resekcji i chemioterapii należy uwzględniać czynniki związane z zaawansowaniem i rozpoznaniem patologicznym guza pierwotnego. Nadal trwają badania dotyczące operacyjnego leczenia osób obciążonych chorobami metabolicznymi, których przyczyną jest otyłość. Celem badania klinicznego prowadzonego w 4 ośrodkach w USA i na Tajwanie było porównanie operacji zespolenia żołądkowo-jelitowego (Roux-en-Y gastric bypass – RYGB) z interwencją polegającą na modyfikacji stylu życia i intensywnym leczeniu czynników ryzyka w grupie chorych otyłych.11 W badaniu wzięło udział 120 pacjentów dobranych według następujących kryteriów: stężenie hemoglobiny A1c (HbA1c) 8,0% lub większe, wskaźnik masy ciała (body mass index – BMI) 30–39,9 kg/m2, stężenie peptydu C ponad 1 ng/ml, cukrzyca typu 2 leczona przez co najmniej 6 miesięcy. W ramach protokołu badania pacjentów poddano intensywnemu leczeniu hiperglikemii, nadciśnienia tętniczego i dyslipidemii w celu osiągnięcia następujących celów terapeutycznych: stężenie HbA1c mniejsze niż 7%, stężenie cholesterolu frakcji LDL mniejsze niż 100 mg/dl, ciśnienie skurczowe krwi niższe niż 130 mm Hg. U wszystkich 120 pacjentów wdrożono intensywne leczenie i zmianę stylu życia, zaś u 60 losowo dobranych wykonano dodatkowo operację typu RYGB. Po 12 miesiącach 28 (49%) uczestników badania z grupy RYGB i 11 (19%) w grupie leczenia wyłącznie zachowawczego uzyskało zamierzone punkty końcowe (OR 4,8 vs postępowanie zachowawcze, 95%CI 1,9–11,7). Pacjenci poddani operacji potrzebowali 3-krotnie mniej leków i zmniejszyli masę ciała o 26,1% w porównaniu z grupą leczoną zachowawczo (7,9%) – różnica 17,5%, 95%CI 14,2–20,7%. Analiza regresji wykazała, że uzyskanie punktów końcowych było związane z utratą masy ciała. W grupie leczonej operacyjnie odnotowano 22 poważne zdarzenia niepożądane, w tym 1 epizod sercowo-naczyniowy, zaś w grupie prowadzonej zachowawczo liczba zdarzeń tego typu wyniosła 15. Odnotowano 4 powikłania okołooperacyjne i 6 późnych powikłań po operacji.

    Podsumowując wyniki przeprowadzonego badania, autorzy stwierdzili, że u osób z łagodną lub umiarkowaną otyłością dodanie operacji RYGB do modyfikacji stylu życia i leczenia farmakologicznego jest związane z większym prawdopodobieństwem uzyskania celu terapeutycznego. Przy kwalifikacji do leczenia operacyjnego należy jednak zawsze brać pod uwagę ryzyko wystąpienia poważnych powikłań.
    W 2013 roku ukazało się kilka publikacji porównujących najczęściej obecnie wykonywane rodzaje operacji bariatrycznych. Na łamach „Annals of Surgery” opublikowano artykuł omawiający wczesne wyniki prospektywnego badania prowadzonego w 4 ośrodkach chirurgii bariatrycznej w Szwajcarii, którego celem było porównanie skuteczności i bezpieczeństwa laparoskopowej rękawowej resekcji żołądka (LSG) i LRYGB.12 Do badania włączono 217 pacjentów, z których 107 operowano metodą LSG, stosując sondę 35 F oraz obszycie linii zszywek staplera, zaś 110 poddano LRYGB z pętlą pokarmową długości 150 cm i pętlą żółciowo-trzustkową długości 50 cm. Średni BMI wyniósł 44 ą11,1 kg/m2, średni wiek 43 ą5,3 roku, a 72% pacjentów stanowiły kobiety. Nie stwierdzono istotnych różnic między grupami w odniesieniu do BMI, wieku, płci, chorób towarzyszących i zachowań żywieniowych. Średni czas trwania operacji był krótszy w przypadku LSG niż w przypadku LRYGB (87 ą52,3 min vs 108 ą42,3 min, p = 0,003). Odsetek konwersji do zabiegu otwartego w obu grupach wyniósł 0,9%. Powikłania w okresie do 30 dni po operacji wystąpiły częściej u pacjentów po LRYGB niż LSG (17,2% vs 8,4%, p = 0,067). Jednak różnice pod względem częstości poważnych powikłań nie były istotne statystycznie (4,5% dla LRYGB vs 1% dla LSG, p = 0,21). Redukcja nadmiaru BMI po roku obserwacji była podobna w obu grupach (72,3% ą22% dla LSG i 76,6% ą21% dla LRYGB, p = 0,2). Z wyjątkiem choroby refluksowej, która ustępowała częściej po LRYGB, inne choroby towarzyszące i jakość życia pacjentów znacząco poprawiały się po obu operacjach. Autorzy podsumowują, że LSG była związana z krótszym czasem operacji i wykazywała tendencję w kierunku mniejszego odsetka powikłań w porównaniu z LRYGB. Obie procedury były porównywalne w zakresie utraty nadmiaru masy ciała, ustąpienia chorób towarzyszących i jakości życia po roku obserwacji.

    Podobny temat podjęli Li i wsp. i dokonali metaanalizy 5 zakończonych badań klinicznych w celu porównania wyników LRYGB i LSG w leczeniu patologicznie otyłych chorych na cukrzycę typu 2.13 Poszukując badań klinicznych z randomizacją opublikowanych w różnych językach, autorzy posłużyli się danymi zgromadzonymi w bazach: Cochrane Controlled Trials Register, Medline, Embase, ISI i Chinese Biomedical Literature Database. Metaanalizę oparto na danych pacjentów poddanych LRYGB (n = 196) i LSG (n = 200). U osób po LRYGB odsetek remisji cukrzycy był większy, odnotowano też większy ubytek nadmiernej masy ciała oraz mniejsze stężenie cholesterolu frakcji LDL, triglicerydów i insuliny w porównaniu z grupą LSG. Nie stwierdzono różnicy pod względem częstości reoperacji, jednak w grupie LRYGB współczynnik powikłań pooperacyjnych okazał się większy. Autorzy podkreślają, że operacja pomostowania żołądka jest bardziej skuteczna niż LSG w kontrolowaniu zarówno cukrzycy typu 2 jak i zespołu metabolicznego. Jednak LSG pozostaje operacją bezpieczniejszą z mniejszym odsetkiem powikłań. Autorzy wskazują także na konieczność prowadzenia dłuższych obserwacji operowanych oraz dalszych wysokiej jakości badań klinicznych z randomizacją.

    Piśmiennictwo:


    1. Robb W.B., Messager M., Goere D. i wsp.: FREGAT Working Group-FRENCH. Predictive factors of postoperative mortality after junctional and gastric adenocarcinoma resection. JAMA Surg., 2013; 148: 624–631
    2. An J.Y., Kim H.I., Cheong J.H. i wsp.: Pathologic and oncologic outcomes in locally advanced gastric cancer with neoadjuvant chemotherapy or chemoradiotherapy. Yonsei Med. J., 2013; 54: 888–894
    3. Pacelli F., Cusumano G., Rosa F. i wsp.: Italian Research Group for Gastric Cancer. Multivisceral resection for locally advanced gastric cancer: an Italian multicenter observational study. JAMA Surg., 2013; 148: 353–360
    4. Feng F., Ji G., Li J.P. i wsp.: Fast-track surgery could improve postoperative recovery in radical total gastrectomy patients. World J. Gastroenterol., 2013; 19: 3642–3648
    5. Yu J., Hu J., Huang C. i wsp.: Chinese Laparoscopic Gastrointestinal Surgery Study (CLASS) Group. The impact of age and comorbidity on postoperative complications in patients with advanced gastric cancer after laparoscopic D2 gastrectomy: results from the Chinese laparoscropic gastrointestinal surgery study (CLASS) group. Eur. J. Surg. Oncol., 2013; 39: 1144–1149
    6. Hirao M., Takiguchi S., Imamura H. i wsp.: Osaka University Clinical Research Group for Gastroenterological Study. Comparison of Billroth I and Roux-en-Y reconstruction after distal gastrectomy for gastric cancer: one-year postoperative effects assessed by a multi-institutional RCT. Ann. Surg. Oncol., 2013; 20: 1591–1597
    7. Schietroma M., Cecilia E.M., Carlei F. i wsp.: Prevention of anastomotic leakage after total gastrectomy with perioperative supplemental oxygen administration: a prospective randomized, double-blind, controlled, single-center trial. Ann. Surg. Oncol., 2013; 20: 1584–1590
    8. Ku G.Y., Ilson D.H.: Chemotherapeutic options for gastroesophageal junction tumors. Semin. Radiat. Oncol., 2013; 23: 24–30
    9. Ronellenfitsch U., Schwarzbach M., Hofheinz R. i wsp.: Preoperative chemo(radio)therapy versus primary surgery for gastroesophageal adenocarcinoma: systematic review with meta-analysis combining individual patient and aggregate data. Eur. J. Cancer, 2013; 49: 3149–3158
    10. Mariette C., Bruyere E., Messager M. i wsp.: FREGAT Working Group. Palliative resection for advanced gastric and junctional adenocarcinoma: which patients will benefit from surgery? Ann. Surg. Oncol., 2013; 20: 1240–1249
    11. Ikramuddin S., Korner J., Lee W.J. i wsp.: Roux-en-Y gastric bypass vs intensive medical management for the control of type 2 diabetes, hypertension, and hyperlipidemia: the Diabetes Surgery Study randomized clinical trial. JAMA, 2013; 309: 2240–2249
    12. Peterli R., Borbély Y., Kern B. i wsp.: Early results of the Swiss Multicentre Bypass or Sleeve Study (SM-BOSS): a prospective randomized trial comparing laparoscopic sleeve gastrectomy and Roux-en-Y gastric bypass. Ann. Surg., 2013; 258: 690–694
    13. Li J.F., Lai D.D., Ni B. i wsp.: Comparison of laparoscopic Roux-en-Y gastric bypass with laparoscopic sleeve gastrectomy for morbid obesity or type 2 diabetes mellitus: a meta-analysis of randomized controlled trials. Can. J. Surg., 2013; 56: E158–164

  • Międzynarodowa kampania "Zrób test na RAS"
    Międzynarodowe Towarzystwo ds. Raka Jelita Grubego (International Colorectal Cancer Association; ICCA) w ramach pierwszego Światowego Dnia Świadomości Przerzutowego Raka Jelita Grubego zainicjowało dziś w Brukseli kampanię edukacyjną pt. "Zrób test na RAS" (ang. Get Tested).
    Więcej

    Międzynarodowe Towarzystwo ds. Raka Jelita Grubego (International Colorectal Cancer Association; ICCA) w ramach pierwszego Światowego Dnia Świadomości Przerzutowego Raka Jelita Grubego zainicjowało dziś w Brukseli kampanię edukacyjną pt. "Zrób test na RAS" (ang. Get Tested).

    Głównym celem międzynarodowego Programu jest zwiększenie świadomości i wiedzy na temat znaczenia biomarkera RAS u zdiagnozowanych pacjentów z przerzutowym rakiem jelita grubego, którego oznaczenie pozwala na opracowanie spersonalizowanego planu terapii, przyczyniając się tym samym do znacznej poprawy wskaźników przeżycia u chorych. Kampania będzie realizowana także w Polsce.

    Program, zainicjowany przez ICCA, któremu przewodniczy prof. Fortunato Ciardiello (prezydent-elekt Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej [European Society for Medical Oncology] i profesor onkologii klinicznej na uniwersytecie Seconda Universita degli Studi di Napoli w Neapolu we Włoszech), wspierają liczne towarzystwa medyczne i pacjenckie na całym świecie. Wśród nich znajdują się także: Polska Unia Onkologii, Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych oraz Polskie Towarzystwo Stomijne POL-ILKO.

    W ramach kampanii "Zrób test na RAS" zrealizowane zostaną działania edukacyjne dedykowane pacjentom, mające na celu zwiększenie ich wiedzy zarówno w zakresie samej choroby, jak i roli biomarkerów w doborze leczenia oraz samego badania biomarkera RAS. Szczegółowe informacje są dostępne również na specjalnie opracowanej na potrzeby Programu, międzynarodowej stronie: www.GetTestedCampaign.com.

    W ramach dzisiejszej inauguracji kampanii "Zrób test na RAS" parlamentarzystom w Brukseli przedstawiono „Białą Księgę” – dokument, który stanowi o konieczności zwiększenia dostępu do badań u pacjentów z rozpoznanym przerzutowym rakiem jelita grubego (metastatic colorectal cancer; mCRC) oraz rutynowego wykorzystywania badań biomarkerów do opracowywania spersonalizowanego planu opieki onkologicznej. Podczas spotkania polskich pacjentów reprezentowało Polskie Towarzystwo Stomijne POL-ILKO.

    - Możliwość wykorzystania oznaczenia biomarkera RAS do planowania przebiegu terapii, znacząco wypływa na poprawę wskaźników przeżycia. Zależy nam, aby polscy pacjenci dotknięci przerzutowym rakiem jelita grubego, byli w pełni poinformowani nt. nowoczesnych narzędzi, jakie oferuje im współczesna medycyna. Mamy nadzieję, że podjęte działania edukacyjne zachęcą chorych do rozmowy z lekarzem na temat możliwości wykonania badania biomarkera RAS, a w konsekwencji - do wyboru najodpowiedniejszej drogi terapeutycznej - powiedział dr n. med. Janusz Meder, Prezes Polskiej Unii Onkologii.

    Rak okrężnicy i odbytnicy, zwany też rakiem jelita grubego, jest drugim najczęściej występującym nowotworem złośliwym zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Według Krajowej Bazy Danych Nowotworowych w 2012 roku w Polsce zanotowano prawie 17 000 zachorowań, co oznacza ponad 4-krotny wzrost liczby zdiagnozowań choroby u mężczyzn i około 3-krotny u kobiet, na przestrzeni ostatnich 35 lat. Z powodu nowotworów złośliwych jelita grubego w 2012 roku zmarło ponad 11 200 osób, co stanowi 12% zgonów nowotworowych i oznacza ponad dwukrotny wzrost od 1980 roku.

    W zaawansowanym stadium choroby, czyli w tzw. stadium przerzutowym chorobę charakteryzuje duża śmiertelność – zaledwie 10-12% pacjentów przeżywa 5 lat od dnia rozpoznania. Najnowsze analizy danych klinicznych wskazują jednak, że wybór terapii skierowanej przeciwko tzw. receptorowi nabłonkowego czynnika wzrostu (anty-EGFR) może poprawić skuteczność leczenia i wydłużyć czas przeżycia do ponad 30 miesięcy. Dotyczy to jednak osób, u których nowotwór nie ma mutacji RAS5-8.

    Mając na uwadze postęp w leczeniu rozsianego raka jelita grubego, który osiągnięto dzięki badaniom RAS, zarówno w Europie, jak i w USA, zaktualizowano wytyczne leczenia, zalecając, aby u wszystkich chorych przeprowadzać badanie statusu mutacji RAS przed zastosowaniem terapii anty-EGFR.

  • Otyłość a zespół jelita drażliwego
    Otyłość jest uznanym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych oraz cukrzycy. Badania z ostatnich lat wskazują również na jej związek z chorobami, takimi jak: nadżerkowe zapalenie przełyku, rak okrężnicy, rak przełyku i choroby pęcherzyka żółciowego. Dotychczas nie ustalono natomiast związku otyłości z innymi (poza rakiem okrężnicy) chorobami dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Niniejsze badanie jest pierwszym badaniem próbującym znaleźć taką korelację dla zespołu jelita drażliwego (ZJD).
    Więcej

    Opracował lek. med. Władysław Januszewicz

    Rodzaj badania: retrospektywne, jednoośrodkowe badanie typu case-control study

    W skrócie

  • badanie koreańskie uwzględniające 67 uczestników z zespołem jelita drażliwego (grupa badana) i 269 osób zdrowych (grupa kontrolna), u których wykonano TK brzucha w latach 2012–2013
  • oceniane parametry: BMI, obwód pasa, objętość trzewnej (VAT) i podskórnej tkanki tłuszczowej (SAT) mierzonej w obrazie TK
  • otyłość trzewna (VAT i VAT/SAT) oraz obwód pasa były związane ze zwiększonym ryzykiem zespołu jelita drażliwego, szczególnie jego postaci biegunkowej

Otyłość jest uznanym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych oraz cukrzycy. Co więcej, badania z ostatnich lat wskazują również na jej związek z chorobami, takimi jak: nadżerkowe zapalenie przełyku, rak okrężnicy, rak przełyku i choroby pęcherzyka żółciowego. Dotychczas nie ustalono natomiast związku otyłości z innymi (poza rakiem okrężnicy) chorobami dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Niniejsze badanie jest pierwszym badaniem próbującym znaleźć taką korelację dla zespołu jelita drażliwego (ZJD).

W większości badań klinicznych wskaźnikiem otyłości jest BMI, jednak autorzy niniejszej pracy dosyć krytycznie podchodzą do jego znaczenia. Wskazują, że kluczowe jest rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, a objętość trzewnej tkanki tłuszczowej ma najistotniejsze znaczenie w patogenezie chorób. W związku z powyższym do badania zostali włączeni wyłącznie uczestnicy, u których wykonano TK brzucha w latach 2012–2013 (336 osób ostatecznie włączono do badania), w przypadku których możliwa była ocena objętości trzewnej tkanki tłuszczowej (visceral adipose tissue – VAT) i podskórnej tkanki tłuszczowej (subcutaneous adipose tissue – SAT). Ponadto oceniono takie parametry, jak BMI i obwód pasa. U wszystkich osób przeprowadzono wywiad telefoniczny z zastosowaniem kryteriów Rzymskich III, identyfikując 67 uczestników spełniających kryteria ZJD (19,9%).

Badanie wykazało, że otyłość trzewna (VAT, OR = 9,42, 95% CI: 2,90–30,64 i stosunek VAT/SAT, OR = 10,15, 95% CI: 3,05–33,58) oraz obwód pasa (OR = 7,81, 95% CI: 2,13–28,66) są ściśle związane w ryzykiem ZJD, szczególnie postaci biegunkowej tej choroby. Co ciekawe, korelacji takiej nie wykazano w stosunku do BMI ani objętości podskórnej tkanki tłuszczowej (SAT).

  • Rusza projekt "Łódź kontra choroby wątroby"
    Spotkania edukacyjne, warsztaty z dietetykiem i psychologiem, zajęcia rekreacyjne i badania diagnostyczne - to niektóre elementy projektu "Łódź kontra choroby wątroby", który przez rok będzie realizowany w mieście. Szacuje się, że weźmie w nim udział ponad 45 tys. osób.
    Więcej

    Spotkania edukacyjne, warsztaty z dietetykiem i psychologiem, zajęcia rekreacyjne i badania diagnostyczne - to niektóre elementy projektu "Łódź kontra choroby wątroby", który przez rok będzie realizowany w mieście. Szacuje się, że weźmie w nim udział ponad 45 tys. osób.

    Celem projektu jest zmniejszanie zachorowalności na przewlekłe choroby wątroby związane ze stylem życia - w szczególności chodzi o marskość i stłuszczenie wątroby wynikające z otyłości lub nadużywania alkoholu. Na realizację projektu Łódź otrzyma ponad 2,6 mln zł w ramach programu "Ograniczenie społecznych nierówności w zdrowiu" ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009-2014.

    Pieniądze z funduszy norweskich były rozdzielane przez ministerstwo zdrowia na podstawie przeprowadzonej analizy epidemiologicznej. "Wynikało z niej, że w woj. łódzkim jest większy niż w innych regionach kraju odsetek mieszkańców cierpiących na dolegliwości wątroby. Stąd takie a nie inne przeznaczenie środków z dotacji" - poinformował w poniedziałek Grzegorz Gawlik z łódzkiego magistratu.

    Projekt adresowany jest do trzech grup: dzieci i młodzieży, a także kobiet i mężczyzn w wieku od 18 do 64 lat zagrożonych nadużywaniem alkoholu bądź z nadwagą lub otyłością. Działania adresowane do dzieci i młodzieży będą koncentrować się na minimalizowaniu ryzyka zachorowania na przewlekłe choroby wątroby poprzez profilaktykę, edukację zdrowotną i promowanie zdrowego stylu życia.

    Dla młodszych dzieci planowane są przedstawienia teatralne oraz warsztaty plastyczne i kulinarne, dla młodzieży – warsztaty z dietetykiem i psychologiem.

    Zaplanowano również szkolenie dla pielęgniarek medycyny szkolnej. Miasto chce przygotować 30 edukatorów zdrowego stylu życia, którzy będą prowadzić zajęcia dla dzieci i młodzieży również po zakończeniu projektu.

    Dla dorosłych łodzian, zarówno tych zagrożonych chorobami wątroby wynikającymi z nadużywania alkoholu, jak i z otyłości, zaplanowano spotkania edukacyjne dotyczące czynników zwiększających ryzyko przewlekłych chorób wątroby, warsztaty psychologiczne i dietetyczne.

    W ramach projektu przewidziano też badania diagnostyczne dla osób z otyłością i nadwagą (USG jamy brzusznej), konsultacje lekarza i dietetyka oraz program pomocy psychologicznej dla osób walczących z nadwagą. Nie zabraknie oferty aktywnego wypoczynku - będą rajdy rowerowe, wycieczki piesze, zajęcia nordic walking, warsztaty taneczne czy ćwiczenia z instruktorem w łódzkich parkach.

    Projekt realizowany będzie przez rok, do kwietnia 2016 r., a zakończy go konferencja połączona z piknikiem rodzinnym. Udział we wszystkich zajęciach i warsztatach będzie bezpłatny, a magistrat szacuje, że skorzysta z nich w sumie ponad 45 tys. osób.