21 października 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Foniatra Wrocław

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Lekarz Teresa Chącka

Foniatra, Chirurg dziecięcy, Laryngolog

Audiologia i foniatria, Chirurgia dziecięca, Otorynolaryngologia

Lekarz Grzegorz Pitala

Foniatra, Laryngolog

Audiologia i foniatria, Otorynolaryngologia

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Dobór preparatu w leczeniu POChP
    Jakie leki są najskuteczniejsze przy stosunkowo ciężkiej POChP?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jakie leki są najskuteczniejsze przy stosunkowo ciężkiej POChP?

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Na całym świecie istnieje standard leczenia POChP opracowany przez komitet ekspertów GOLD (Global Initiative for Chronic Obstructive Lung Diseases). Standard ten zaleca podział chorych na cztery kategorie:

    • Kategoria A - małe ryzyko zaostrzeń, łagodne objawy
    • Kategoria B - mał ryzyko zaostrzeń, nasilone objawy
    • Kategoria C - duże ryzyko, łagodne objawy
    • Kategoria D - duże ryzyko, nasilone objawy

    Każdej z tych kategorii przydzielono odpowiednie dla tej grupy leczenie pierwszego wyboru (czyli takie, od jakiego należy rozpocząć leczenie) i drugiego wyboru, które stosujemy w braku poprawy przy stosowaniu leków pierwszego wyboru lub jeżeli istnieją przeciwwskazania do stosowania leków pierwszego wyboru.

    W kategorii A zaleca się podawanie tylko doraźnie (jedynie w razie objawów) krótko działających leków antycholinergicznych lub krótko działających beta-mimetyków. Jako drugi wybór w tej grupie stosuje się leki z tych samych grup, ale o przedłużonym czasie działania i zaleca stałe ich stosowanie.

    W kategorii B na stałe stosujemy zamiennie długo działąjące leki antycholinergiczne lub długo działąjące beta-mimetyki, a leczeniem drugiego wyboru jest stosowanie obu tych leków jednocześnie.

    W kategorii C do leczenia wprowadzamy steroidy wziewne, łącząc je z długo działającym beta-mimetykiem lub leczymy długo działającym lekiem antycholinergicznym. Jako drugi wybór w tej grupie stosujemy jednocześnie długo działąjące leki antycholinergiczne i beta-mimetyki albo steroidy wziewne z lekiem antycholinergicznym. Alternatywnie można dołożyć inhibitor fosfodiesterazy 4 i teofilinę.

    W kategorii D, najcięższych chorych, jako leki pierwszego wyboru stosujemy połączenie wziewnych steroidów z lekami antycholinergicznymi lub z beta-mimetykami lub podajemy jednocześnie leki ze wszystkich tych grup. W drugim rzucie można stosować dowolne połączenia wszystkich grup leków, łącząc je jednocześnie z preparatami fosfodiesterazy 4.

    Domyślam się, że w pytaniu bardziej chodziło o konkretne preparaty niż o zalecane grupy leków, ale przy obecnej mnogości leków o tym samym składzie zalecanie konkretnego preparatu nosi znamiona reklamy. Przykładowo mamy w Polsce trzy długo działąjące beta-mimetyki, które są podstawą leczenia POChP. Chemicznie jest to: Indakaterol działający 24 godziny oraz salmetreol i formoterol działające 12 godzin do stosowania 2 razy dziennie. I na przykład formoterol produkowany jest przez ośmiu producentów pod ośmioma nazwami handlowymi (Atimos, Foradil, Foramed, Forastmin, Formoterol Easyhaler, Oxis, Oxodli, Zafiron). O ile indakaterol, salmeterol i formoterol różnią się między sobą czasem działania, początkiem działania oraz różnicami w zakresie działań ubocznych, o tyle poszczególne preparaty salmeterolu czy formoterolu nie powinny się różnić między sobą i tym co jej różnicuje jest cena, wielkość refundacji oraz co ważniejsze rodzaj urządzenia (inhalatorka), w który lek jest spakowany. I tu w dużej mierze chory musi zadecydować z jakim urządzeniem (MDI, Turbuhaler Aeoliser) radzi sobie lepiej i jakie urządzenie preferuje. Tak więc lek z tej grupy powinien być wybrany pod kątem refundacji na podstawie preferencji chorego co do urządzenia podającego lek, bo sama substancja czynna jest w ośmiu tych preparatach identyczna.

    Piśmiennictwo:

    Światowa strategia rozpoznawanie leczenia i prewencji przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Aktualizacje 2011. Medycyna Praktyczna
    Zalecenia Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc dotyczące rozpoznawania i leczenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP). Pneumonologia i Alergologia Polska. 80; 3; 2012: 220-254
  • Czy chorzy z POChP powinni rezygnować z wysiłku fizycznego?
    Czy osoba z POChP może mieszkać na 4 piętrze, wchodzić po schodach tak wysoko? Czy to nie spowoduje pogorszenia stanu zdrowia?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Chciałabym dowiedzieć się, czy osoba z POChP może mieszkać na 4 piętrze, wchodzić po schodach tak wysoko? Czy to nie spowoduje pogorszenia stanu zdrowia?

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Chorzy z POChP to niejednorodna grupa chorych. Niezależnie od zaawansowania choroby mierzonego wielkością obturacji, mają również różne poczucie subiektywnej duszności, inną ilość objawów związanych z chorobą oraz różne ryzyko zaostrzenia choroby. Dlatego też światowy komitet ekspertów GOLD zajmujących się tą chorobą, od 2011 r. wprowadził nowe kategorie chorych na POChP, które to kategorie odmiennie niż do 2011 r., uwzględniają w zaawansowaniu nie tylko wartość obturacji mierzoną spirometrycznie, ale też samopoczucie chorego. I tak np. chorzy z kategorią C, mimo iż obiektywnie mają lepsze wyniki badań spirometrycznych niż chorzy z kategorią B, często jednak prezentują lepsze samopoczucie niż chorzy zaliczeni do kategorii B. Dlatego nie można jednoznacznie, bez badania chorego odpowiedzieć na pytanie, czy chory powinien mieszkać na IV piętrze, a raczej, bardziej prawidłowo formułując pytanie, czy poradzi sobie z pokonywaniem IV pięter, bo o ile chory z kategorią A, czy nawet z kategorią C najprawdopodobniej poradzi sobie z tym bez problemów, o tyle w kategorii IV prawie na pewno sobie nie poradzi.

    Mimo tego na drugą część pytania czy wchodzenie na piętra nie spowoduje pogorszenia stanu zdrowia odpowiedź jest przecząca. Generalnie każdy wysiłek fizyczny (oczywiście dostosowany do aktualnego stanu zdrowia i kondycji chorego) poprawia jakość życia i łagodzi objawy chorobowe. Oczywiście chory z zaawansowaną POChP przeprowadzony nagle na IV piętro nie podoła takiemu wysiłkowi, nawet dzieląc go na etapy, jednak chory mieszkający na IV piętrze, który po badaniu spirometrycznym dowiaduje się o rozpoznaniu POChP nie musi rezygnować z codziennego wysiłku, a może go jedynie dzielić na etapy, odpoczywając na kolejnych piętrach do chwili znormalizowania oddechu i tętna (jeden z moich pacjentów ma ustawione na każdym półpiętrze krzesło, na którym odpoczywa).

    Jak z tego wynika, decyzja, co do możliwości pokonywania pięter powinna należeć do chorego i jego lekarza prowadzącego, ale dopóki chory radzi sobie z takim wysiłkiem, nie powinien z niego rezygnować jedynie ze względu na postawione rozpoznanie. Każda aktywność fizyczna dla chorego z POChP jest niezbędnym mu elementem rehabilitacji i pomaga w walce z chorobą. Chorzy z POChP nie powinni rezygnować z wysiłku fizycznego, a jedynie dopasować go do aktualnej kondycji i zaawansowania choroby.

    Piśmiennictwo:

    Kuna P., Pierzchała W, Jankowski M.: Astma i POChP w pytaniach i odpowiedziach. Medycyna Praktyczna, Kraków 2008
    Światowa strategia rozpoznawania leczenia i prewencji przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Aktualizacje 2011. Medycyna Praktyczna
    Zalecenia Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc dotyczące rozpoznawania i leczenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP). Pneumonologia i Alergologia Polska. 2012; 80,3: 220-254
  • Jaki jest wpływ treningu sportowego u pacjenta przyjmującego glikokortykoidy na poprawę wydolności organizmu?
    Jaki jest wpływ treningu sportowego (kolarstwo) u pacjenta przyjmującego glikokortykoidy na zwiększenie wydolności organizmu, uwzględniając terapię przewlekłą glikokortykoidami z jej negatywnymi następstwami, takimi jak proteoliza białek mięśniowych (w odczuciu kolarza zmniejszenie „siły”)?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jaki jest wpływ treningu sportowego (kolarstwo) u pacjenta przyjmującego glikokortykoidy na zwiększenie wydolności organizmu, uwzględniając terapię przewlekłą glikokortykoidami z jej negatywnymi następstwami, takimi jak proteoliza białek mięśniowych (w odczuciu kolarza zmniejszenie „siły”)? A jeszcze precyzyjniej ? czy taki trening wpływa na zwiększenie wydolności tlenowej wobec zahamowania komponenty beztlenowej związanej z glikolizą i utrudnieniem wykorzystania glukozy jako substratu energetycznego (czy jest możliwa taka kompensacja). Pozdrawiam.

    Odpowiedział

    dr med. Ernest Kuchar
    specjalista medycyny sportowej
    Poradnia Medycyny Sportowej we Wrocławiu

    Właściwy trening z reguły prowadzi do zmian adaptacyjnych organizmu polegających na zwiększeniu tolerancji wysiłku oraz zwiększeniu siły. Pytanie, jaki wpływ będą miały przyjmowane przewlekle glikokortykosteroidy. Nie ma jednej odpowiedzi. By to ocenić, trzeba wiedzieć, z jakiego powodu są przyjmowane - czy jest to leczenie przewlekłej choroby, substytucja (uzupełnianie niedoboru), czy doping zdrowego organizmu oraz jakie dawki i przez jaki czas są stosowane.

    Jeżeli glikokortykosteroidy są przyjmowane substytucyjnie, np. w chorobie Addisona (niewydolność kory nadnerczy), przyniosą poprawę stanu zdrowia i wydolności organizmu. Zakładając stosowanie glikortykosteroidów jako dopingu, co - jak podkreślam - jest nielegalne, można na krótką metę uzyskać pewne korzystne działania, polegające na zmniejszeniu bólu i obrzęku powysiłkowego mięśni (działanie przeciwzapalne), natomiast w dłuższej perspektywie, gdy przeważać zaczną niekorzystne skutki katabolizmu białek mięśni (glikokortykosteroidy stosowane przewlekle prowadzą do zmniejszenia masy mięśniowej i zwiększenia tkanki tłuszczowej), można doprowadzić do spadku siły i wydolności. Nadmiar przyjmowanych kortykosteroidów powoduje hiperkortyzolemię dającą objawy zespołu Cushinga.

    Jak widać, wszystko zależy od indywidualnej sytuacji pacjenta. Ważne, by pamiętać, że są to leki silnie działające, o licznych możliwych działaniach niepożądanych, które muszą być przyjmowane pod nadzorem lekarza.