30 lipca 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Dermatolog Łomża

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Czerniaka można wyleczyć
    Chorych na czerniaka można całkowicie wyleczyć – leczenie ma tym większe szanse powodzenia, im wcześniej chory zgłosi się do lekarza. Tzw. wczesne czerniaki są całkowicie wyleczalne u ponad 95% chorych! – mówi dr n. med. Wojciech Wysocki.
    Więcej

    Dr n. med. Wojciech Wysocki. Fot. Archiwum wł.

    Chorych na czerniaka można całkowicie wyleczyć – leczenie ma tym większe szanse powodzenia, im wcześniej chory zgłosi się do lekarza. Tzw. wczesne czerniaki są całkowicie wyleczalne u ponad 95% chorych! – mówi dr. n. med. Wojciech Wysocki, onkolog z krakowskiego oddziału Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Curie-Skłodowskiej.

    Anna Wierzchowska-Woźniak: Czerniak to jeden z nowotworów. Jakie są cechy wyróżniające go spośród innych?

    Dr n. med. Wojciech Wysocki: Czerniak to szczególny rodzaj nowotworu złośliwego, który łączy w sobie niektóre cechy raków (czyli najczęściej występującej grupy nowotworów złośliwych) i mięsaków (czyli nowotworów rzadkich, ale zwykle agresywnych). Cechą bardzo typową dla raków, którą posiadł czerniak, jest zdolność do tworzenia przerzutów w okolicznych węzłach chłonnych (np. pod pachą lub w pachwinie) i w innych narządach. Natomiast z mięsakami łączy go często agresywny przebieg i  odmienna niż w przypadku raków budowa mikroskopowa.

    Jaka jest liczba chorych na czerniaka w Polsce?

    W Polsce liczba zachorowań na czerniaka w ostatnich latach dość szybko się zwiększa. Obecnie każdego roku nowotwór ten rozpoznaje się u przeszło 2500 Polek i Polaków. Dlatego tak ważne jest propagowanie wiedzy o tym nowotworze – tym bardziej, że wczesne rozpoznanie zwykle warunkuje wyleczenie z choroby!

    Czy pacjent sam jest w stanie rozpoznać czerniaka? Do jakiego lekarza należy się zgłosić w pierwszej kolejności: rodzinnego? dermatologa? onkologa?

    Czerniak to nowotwór, który u zdecydowanej większości chorych rozwija się w widocznych miejscach na skórze. Z tego powodu baczne oglądanie własnej skóry i zwracanie uwagi na nietypowe znamiona skórne, które uległy przemianie w stosunku do postaci, jaką miały uprzednio, a także niebagatelizowanie guzów stwierdzanych np. podczas kąpieli pod pachami, w pachwinach lub na szyi, to oczywiste sposoby samodzielnego wychwycenia podejrzanych zmian. Polityka chowania głowy w piasek prowadzi do opłakanych konsekwencji, tym bardziej że czerniak należy do nowotworów złośliwych, które – pod warunkiem wczesnego rozpoznania – są niemal zawsze wyleczalne.

    Każda niepokojąca zmiana skórna wymaga konsultacji lekarskiej – diagnostyką i leczeniem czerniaka zajmują się chirurdzy specjalizujący się w chirurgii onkologicznej we współpracy z onkologami klinicznymi. W diagnostyce czerniaka (i innych zmian skórnych) niezwykle ważną rolę odgrywają także dermatolodzy.

    Do lekarzy wymienionych specjalności należy się zwrócić w pierwszej kolejności, jeśli chory podejrzewa u siebie czerniaka.

    Trzeba podkreślić, że czerniak może rozwinąć się w obszarach ciała innych niż skóra – np.  na błonach śluzowych jamy ustnej, odbytu czy sromu. To są jednak bardzo rzadkie przypadki. Czerniak może także wystąpić w gałce ocznej.

    Jak wygląda diagnostyka? Na jaki rodzaj badań należy się przygotować?

    Podstawowy sposób wstępnej diagnostyki zmian skórnych to ocena wzrokowa. Doświadczony lekarz specjalizujący się w diagnostyce czerniaka bez trudu wytypuje zmiany skórne wymagające dodatkowych działań. Ważna jest także rola dermatoskopii – przede wszystkim ręcznego dermatoskopu.

    Zmiana, która w ocenie wzrokowej i ewentualnie dermatoskopowej jest niepokojąca, wymaga wycięcia i zbadania pod mikroskopem (zazwyczaj wycina się ją w całości). Tylko w ten sposób można potwierdzić (lub wykluczyć) rozpoznanie czerniaka.

    Po potwierdzeniu rozpoznania czerniaka lekarz zleca badania pozwalające na ocenę zaawansowania choroby – to etap niezbędny, aby zaplanować właściwe leczenie. Do najczęściej wykonywanych badań należy prześwietlenie płuc i ocena ultrasonograficzna jamy brzusznej oraz regionalnych grup węzłów chłonnych (sąsiadujących z miejscem, w którym rozwinął się czerniak). Czasem konieczne jest wykonanie innych badań – tomografii komputerowej czy PET. Niemniej te ostatnie badania mają charakter dodatkowy i zleca się je tylko wtedy, gdy są do tego odpowiednie wskazania.

    Jakie są najistotniejsze czynniki zwiększonego ryzyka zachorowania?

    Najważniejszym i najsilniejszym czynnikiem rozwoju czerniaka (i wielu innych nowotworów skóry) jest działanie promieniowania ultrafioletowego (słonecznego lub sztucznego). Ważną rolę pełni tzw. fototyp skóry, czyli karnacja. Najbardziej narażone są osoby z fototypem I i II – a więc znacząca część mieszkańców Polski.  Przewlekłe drażnienie zmian skórnych także uważa się za czynnik ryzyka transformacji w kierunku czerniaka. Czerniak częściej rozwija się też u osób, u których odporność organizmu jest w sposób trwały obniżona (np. osoby po przeszczepach narządów).

    Czy obciążenie genetyczne ma znaczenie w tej chorobie?

    Znane są rodziny, w których znacząco częściej rozwijają się czerniaki. Opisano uwarunkowany genetycznie zespół znamion atypowych, który jest czynnikiem ryzyka rozwoju czerniaka. Czynnikiem ryzyka uwarunkowanym genetycznie jest też bez wątpienia fototyp skóry. 

    Czy w przypadku tego nowotworu mogą występować przerzuty?

    Oczywiście, że tak – zdolność do tworzenia przerzutów jest cechą wyróżniającą wszystkie nowotwory złośliwe. Niemniej trzeba podkreślić, że utworzenie przerzutów następuje na dalszych etapach rozwoju choroby. Dlatego ważne jest, aby nie bagatelizować niepokojących zmian skórnych i zgłaszać się z nimi do lekarza, aby ustalić rozpoznanie i przeprowadzić leczenie, zanim dojdzie do przerzutów.

    Czy ten rodzaj nowotworu jest wyleczalny?

    Tak. Chorych na czerniaka można całkowicie wyleczyć – leczenie ma tym większe szanse powodzenia, im wcześniej chory zgłosi się do lekarza. Tzw. wczesne czerniaki są całkowicie wyleczalne u ponad 95% chorych! W przypadku pojawienia się przerzutów w węzłach chłonnych odsetek wyleczeń waha się pomiędzy 40% a 80%. Obecność przerzutów odległych powoduje, że całkowicie wyleczyć da się około 10-15% chorych. Zatem kluczem do wyleczenia jest odpowiedzialne traktowanie własnego zdrowia i zgłoszenie się do dermatologa lub chirurga z niepokojącą zmianę skórną bez zbędnej zwłoki.

    Jakie są najważniejsze zasady profilaktyki, by uniknąć zachorowania na czerniaka?

    Absolutnie odradzam solarium, a latem zalecam stosowanie porządnych kremów z mocnymi filtrami promieniowania ultrafioletowego. Do tego warto rozważyć noszenie odpowiedniej odzieży i kapeluszy. Te zalecenia w szczególności są ważne dla osób o jasnej i bardzo jasnej karnacji – one bowiem są najbardziej narażone na rozwój czerniaka pod wpływem uszkadzającego skórę działania słonecznego promieniowania ultrafioletowego. Warto także sięgnąć do Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem

    Rozmawiała Anna Wierzchowska-Woźniak

    Więcej informacji na temat czerniaka: www.akademiaczerniaka.pl

  • Chorzy na łuszczycę domagają się przeprosin od TVN
    Chorzy na łuszczycę zbierają podpisy pod petycją do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, domagając się przeprosin od TVN za informacje dotyczące Zespołu Parlamentarnego ds. Łuszczycy, przedstawione "w tonie drwiącym, pozbawionym empatii i bagatelizujące problem".
    Więcej

    8 lipca w Faktach TVN oraz w programie „Szkło Kontaktowe” pojawiły się informacje dotyczące Zespołu Parlamentarnego ds. Łuszczycy. "Informacje w tonie drwiącym, pozbawionym empatii i bagatelizujące problem łuszczycy, a tym samym lekceważące pacjentów dotkniętych tą poważną chorobą. Sytuacja jest oburzająca! Osoby chorujące na łuszczycę, słabsze i często pozostawione same sobie, nie powinny być przedmiotem niczyich rozgrywek" - uważa Dagmara Samselska, przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę. Chorzy zbierają podpisy pod petycją w tej sprawie do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, domagając się przeprosin od TVN.

    "Łuszczyca jest poważną chorobą niezakaźną, o charakterze zapalnym, niosącą za sobą psychospołeczne czynniki ryzyka. Choruje na nią ok. 4,6% populacji. Jest chorobą przewlekłą, szpecącą, wyłączającą z normalnego funkcjonowania społecznego i do chwili obecnej nieuleczalną. Nieleczenie, a także niewłaściwe leczenie ciężkiej postaci łuszczycy plackowatej oraz stawowej w wielu przypadkach prowadzi do kalectwa" - przypomina Samselska w petycji.

    "Zespół Parlamentarny ds. Łuszczycy jest platformą dialogu pomiędzy Narodowym Funduszem Zdrowia, Ministerstwem Zdrowia, parlamentarzystami oraz organizacjami pozarządowymi. Celem, dla którego zespół został powołany we wrześniu 2012 r., jest poprawa funkcjonowania osób chorych na łuszczycę. Jednym z sukcesów, na które miał wpływ między innymi zespół, jest wprowadzenie w 2013 r. programu leczenia ciężkiej łuszczycy plackowatej – leczenia biologicznego dość powszechnie stosowanego w całej Europie, a w Polsce dostępnego wyłącznie w formie w 100% odpłatnej (3500-5000zł miesięcznie). Tematy podejmowane podczas prac zespołu wynikają bezpośrednio z potrzeb pacjentów, a inicjowane są przez organizacje pacjenta" - przekonuje szefowa USCŁ.

    "Jestem bezpośrednio zaangażowana w prace zespołu od jego powstania do chwili obecnej. Jako przedstawicielka organizacji pacjenta oraz Przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę, bardzo cenię sobie możliwość dialogu z przedstawicielami MZ, NFZ, ekspertami z dziedziny dermatologii i parlamentarzystami. Jestem przekonana, że dzięki ponadpartyjnemu tworowi, jakim jest zespół, jesteśmy w stanie wypracować dla dobra pacjentów dotkniętych łuszczycą, znacznie więcej" - podkreśla Samselska.

    "To niedopuszczalne, żeby osoby piastujące publiczne stanowiska, nie znając sytuacji osób dotkniętych łuszczycą, wypowiadały się w drwiącym tonie na temat Zespołu Parlamentarnego ds. Łuszczycy, który jest platformą komunikacji, mającą dla nas, jako przedstawicieli organizacji pacjenta, ogromne znaczenie!" - oburza się Samselska.

    Sygnatariusze petycji do KRRiT domagają się od nadawcy programu „Szło kontaktowe” – TVN S.A. - przeprosin zamieszczonych w programie „Szkło Kontaktowe” oraz wsparcia w działaniach edukacyjnych. "Jest to tym bardziej istotne, gdyż 24 maja 2014 r. Światowe Zgromadzenie Zdrowia w Genewie zatwierdziło uchwałę w sprawie łuszczycy, podkreślającą rangę łuszczycy wśród niezakaźnych chorób zapalnych, niosącą ogromne, ogólnoustrojowe powikłania. Uchwała podkreśla konieczność podnoszenia stanu świadomości oraz zwalczania stygmatyzacji poprzez podejmowanie przez członków World Health Organization (WHO) różnorodnych działań edukacyjnych" - dodaje Samselska.

    Głos w sprawie zabrał też przewodniczący Zespołu Parlamentarnego ds. Łuszczycy Ryszard Kalisz: "Z dużym zdziwieniem obejrzałem materiał redaktora Pawła Płuski wyemitowany w 'Faktach', dotyczący pracy Parlamentarnych Zespołów Sejmowych. Tezą postawioną przez redaktora było, że Posłanki i Posłowie zajmują się mało ważnymi tematami zamiast rozwiązywać problemy istotne dla kraju. Wśród zespołów prezentowanych jako te egzotyczne pokazano kierowany przez mnie Parlamentarny Zespół ds. Łuszczycy i komentowano pomysł jego powstania w sposób ironiczny."

    "Otóż Panie Redaktorze, Drodzy Państwo! W pracach naszego zespołu załatwiliśmy już bardzo wiele problemów, bo Zespół jest miejscem dialogu pomiędzy Narodowym Funduszem Zdrowia, Ministerstwem Zdrowia, Posłankami i Posłami oraz organizacjami pozarządowymi. Zajmujemy się patologiami w leczeniu łuszczycy, jeśli możemy to korygujemy nieścisłości i niedopatrzenia zgłaszane przez chorych, o których często przedstawiciele NFZ czy MZ dowiadują się właśnie na Zespole i dokonują poprawek.

    Podejmujemy problemy programów lekowych, debatujemy nad jak najskuteczniejszymi metodami leczenia poszczególnych rodzajów łuszczycy, rodzajami leków, staramy się aby w Polsce życie chorego na ciężkie odmiany łuszczycy było po prostu znośne i uważam, że wychodzi nam to całkiem przyzwoicie.

    Właśnie taki zespół - zajmujący się problemem obejmującym setki tysięcy, a licząc ich bliskich nawet kilka procent ludzi w kraju - ma rację bytu i nie jest żadnym dziwnym wymysłem, a potrzebnym projektem, w który ponadpartyjnie zaangażowali się przedstawiciele i przedstawicielki: PO, PiS, SLD, TR, PSL i ja jako Poseł Niezależny" - zaznacza Kalisz.

  • Postępowanie w zapaleniu mieszków włosowych
    Jestem młodą kobietą i od kilku lat borykam się z problemem, jakim jest zapalenie mieszków włosowych (tak stwierdził mój lekarz). Obejmuje on całe uda i przedramię.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jestem młodą kobietą i od kilku lat borykam się z problemem, jakim jest zapalenie mieszków włosowych (tak stwierdził mój lekarz). Obejmuje on całe uda i przedramię. Stosowałam środek Acenosan, jednak nie przyniósł on żadnej poprawy. Bardzo proszę o podpowiedź, jakie leki powinnam stosować bądź jakie są skuteczne domowe sposoby na zwalczenie tego typu problemu.

    Odpowiedziała

    dr med. Jolanta Maciejewska
    specjalista dermatolog-wenerolog
    Wojewódzka Przychodnia Dermatologiczna w Bydgoszczy
    Clinica Dermatoestetica w Bydgoszczy

    Zapalenie mieszków włosowych jest częstym problemem spotykanym w pracy lekarza dermatologa. Zmiany mogą występować w każdej okolicy, niektóre mają charakter nawrotowy, inne mogą być oporne na leczenie.

    W większości przypadków istnieją czynniki sprzyjające powstawaniu stanu zapalnego mieszków, tj.: noszenie obcisłej odzieży, przebywanie w wysokich temperaturach i inne. Należy również brać pod uwagę nosicielstwo gronkowca złocistego oraz ewentualne zmniejszenie odporności pacjenta (cukrzyca, steroidoterapia itp.).

    Najczęściej w leczeniu tego schorzenia stosuje się antybiotykoterapię miejscową, a w bardziej nasilonych zmianach antybiotykoterapię ogólną.

    Niestety nie ma skutecznych domowych sposobów zwalczenia tego schorzenia.

  • Jakie czynniki przyczyniają się do łysienia?
    Chodzę na siłownię, a więc i poziom testosteronu wzrasta. Czy ćwiczenia na siłowni i wzrost testosteronu przyczyniają się do łysienia?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Chodzę na siłownię, a więc i poziom testosteronu wzrasta. Czy ćwiczenia na siłowni i wzrost testosteronu przyczyniają się do łysienia?

    Odpowiedziała

    dr med. Jolanta Maciejewska
    specjalista dermatolog-wenerolog
    Wojewódzka Przychodnia Dermatologiczna w Bydgoszczy
    Clinica Dermatoestetica w Bydgoszczy

    Łysienia typu męskiego zależy od predyspozycji genetycznej, wieku i poziomu androgenów. Prawdopodobieństwo łysienia typu męskiego u danego mężczyzny zależy od liczby łysych krewnych pierwszego i drugiego stopnia.

    Obok czynników genetycznych ważną rolę odgrywa wiek (częstość występowania wzrasta z wiekiem) oraz udziału androgenów. Łysienie androgenowe występuje u około 50% populacji powyżej 40. roku życia, zarówno u kobiet, jak i mężczyzn.