16 września 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

« Wstecz      Dalej »
Lekarz Henryk Grymuza

Lekarz Rodzinny, Specjalista medycyny pracy

Medycyna pracy, Medycyna rodzinna

Lekarz Monika Iwaszko

Lekarz Rodzinny, Psychiatra

Medycyna rodzinna, Psychiatria

Lekarz Wojciech Iwaszko

Specjalista medycyny paliatywnej, Lekarz Rodzinny

Medycyna paliatywna, Medycyna rodzinna

Lekarz Wojciech Jaroszewski

Specjalista medycyny paliatywnej, Lekarz Rodzinny

Medycyna paliatywna, Medycyna rodzinna

« Wstecz      Dalej »

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Czy osoba z celiakią może jeść jajka w majonezie?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Czy osoba z celiakią może jeść jajka w majonezie?

    Odpowiedziała

    dr n. med. Anna Mokrowiecka
    specjalista chorób wewnętrznych
    specjalista gastroenterolog
    Oddział Kliniczny Gastroenterologii Ogólnej i Onkologicznej
    Uniwersytecki Szpital Kliniczny UM w Łodzi

    Jaja należą do produktów bezglutenowych. Majonez zaś może zawierać gluten. Dlatego należy sprawdzić to na opakowaniu czy na stronie producenta. Tak jest np. w przypadku majonezu kieleckiego, gdzie w opisie produktu na stronie internetowej widnieje informacja, że jest on bezglutenowy. W internecie można także spotkać informacje, że produkty marki Hellmanns także nie zawierają glutenu.

    Warto korzystać z oficjalnych stron internetowych, np. celiakia.pl/produkty-dozwolone Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. Są dostępne także gazety i poradniki tego Stowarzyszenia.

  • Otyłość związana z ryzykiem demencji
    Osoby, które w młodym lub średnim wieku były otyłe, są bardziej zagrożone demencją w przyszłości – wynika z badań, które publikuje pismo „Postgraduate Medical Journal”.
    Więcej

    Osoby, które w młodym lub średnim wieku były otyłe, są bardziej zagrożone demencją w przyszłości – wynika z badań, które publikuje pismo „Postgraduate Medical Journal”. Poważna otyłość u 30-latków aż trzykrotnie zwiększa ryzyko demencji na starość.

    Naukowcy brytyjscy z University of Oxford przeanalizowali dane dotyczące osób, które w latach 1999-2011 trafiły do jednego ze szpitali w Anglii. U ponad 451 tys. z nich stwierdzono otyłość, 43% tej grupy stanowili mężczyźni.

    Okazało się, że otyłość była związana z ryzykiem rozwoju demencji w przyszłości. Ryzyko to było jednak wyraźnie wyższe u pacjentów, u których otyłość zdiagnozowano po raz pierwszy w młodszym wieku. A im później ją stwierdzano, tym prawdopodobieństwo demencji bardziej malało.

    I tak, u osób, u których po raz pierwszy otyłość stwierdzono w wieku 30-39 lat, ryzyko demencji w starszym wieku było 3,5 razy wyższe (o 250%) niż u ludzi, którzy w tym samym przedziale wiekowym nie byli otyli. Gdy otyłość pierwszorazowo stwierdzano w wieku 40-49 lat ryzyko to było wyższe o 1,7 razy (o 70%), gdy w wieku 50-59 lat – o 1,5 razy (50%), gdy między 60. a 69. rokiem życia – o 1,4 razy (40%) .

    Zdiagnozowanie otyłości w wieku 70-79 lat nie miało wpływu na ryzyko demencji, a po 80. rż. miało wręcz związek ze spadkiem tego ryzyka o 22%

    Autorzy pracy podkreślają, że ponieważ miała ona charakter obserwacyjny, nie można wyciągnąć wniosku, czy zależność między otyłością a demencją ma charakter przyczynowo-skutkowy. Jednak wyniki te stanowią potwierdzenie wcześniejszych badań na ten temat.

    Naukowcy spekulują, że otyłość w młodym i średnim wieku może zwiększać ryzyko demencji, dlatego że ma związek z częstszym występowaniem cukrzycy oraz schorzeniami układu sercowo-naczyniowego, które same w sobie są czynnikami ryzyka demencji.

    Jednocześnie wydaje się, że jeśli ludziom udaje się uniknąć znacznego przybrania na wadze przynajmniej do 60. rż., to mogą być mniej zagrożeni demencją.

    Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) aktualnie ponad 35 mln ludzi na świecie cierpi na demencję. Do roku 2030 liczba ta może wzrosnąć do 66 mln, a do 2050 r. do 115 mln. Najczęstszą postacią demencji – odpowiedzialną za 60-70% jej przypadków - jest choroba Alzheimera.

  • Otyłość utrudnia leczenie raka piersi
    U otyłych kobiet ze zdiagnozowanym rakiem piersi leczenie inhibitorami aromatazy przynosi gorsze rezultaty – wykazały badania przeprowadzone w Nowej Zelandii.
    Więcej

    U otyłych kobiet ze zdiagnozowanym rakiem piersi leczenie inhibitorami aromatazy przynosi gorsze rezultaty – wykazały badania przeprowadzone w Nowej Zelandii.

    Wnioski opublikowano na stronie internetowej University of Auckland.

    Inhibitory aromatazy stosowane są w terapii hormonozależnych nowotworów sutka i jajnika u kobiet po menopauzie. Działają poprzez blokowanie enzymu umożliwiającego konwersję androgenów w estrogeny. Dzięki temu organizm dysponuje mniejszym poziomem estrogenów stymulujących rozwój nowotworu.

    Leki te okazują się jednak mniej skuteczne przy dużej ilości tkanki tłuszczowej w organizmie, gdyż w niej kumuluje się więcej aromatazy – zauważa prof. Mark Elwood z University of Auckland, który wziął pod lupę osiem dotychczas przeprowadzonych badań.

    Otyłość zwiększa ryzyko niektórych nowotworów oraz oznacza mniejszą przeżywalność pacjentów m.in. z rakiem jelita grubego, rakiem trzonu macicy czy hormonozależnym rakiem piersi – podkreśla badacz.

    Analizowane prace dotyczyły rezultatów leczenia inhibitorami aromatazy (samymi bądź w połączeniu z innymi lekami) u kobiet po menopauzie o różnych wskaźnikach masy ciała. Okazało się, że wraz ze wzrostem poziomu tkanki tłuszczowej m.in. malała przeżywalność i zwiększało się ryzyko nawrotów.

    Naukowcy zamierzają kontynuować badania, by sprawdzić, czy skuteczność leczenia otyłych kobiet wzrośnie po zwiększeniu dawkowania inhibitorów, oraz które z inhibitorów przyniosą najlepsze wyniki.