21 grudnia 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Parametry wyszukiwania:

 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

« Wstecz      Dalej »
Lekarz Halina Jeżyk

Anestezjolog

Anestezjologia i intensywna terapia

Lekarz Agnieszka Jonczyk

Anestezjolog

Anestezjologia i intensywna terapia

Lekarz Arkadiusz Jośko

Anestezjolog

Anestezjologia i intensywna terapia

« Wstecz      Dalej »

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Czy zapalenie płuc jest zakaźne?
    Objawy, jakie mam utrzymują się od tygodnia: stan podgorączkowy 37,4-37,6, silny kaszel początkowo bez plwociny i bardzo rwący i głuchy, teraz kaszel z plwociną koloru żółtego z silnymi bólami skurczowymi po bokach klatki piersiowej, zwłaszcza mostka, podczas kaszlu odczuwam silny ból. Czy zapalenie płuc jest zakaźne?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Dzisiaj w poradni całodobowej na podstawie badań polegających na osłuchaniu moich dróg oddechowych (dodatkowo zrobiono mi EKG serca - wynik według lekarza bez zastrzeżeń) lekarz stwierdził zapalenie płuc. Objawy, jakie mam utrzymują się od tygodnia: stan podgorączkowy 37,4-37,6, silny kaszel początkowo bez plwociny i bardzo rwący i głuchy, teraz kaszel z plwociną koloru żółtego z silnymi bólami skurczowymi po bokach klatki piersiowej, zwłaszcza mostka, podczas kaszlu odczuwam silny ból. Napady kaszlu zwykle pojawiają się nad ranem lub wieczorem, po kaszlu brak mi powietrza i trudno znaleźć mi przez kilka chwil miarowy rytm oddychania, zwykle są to krótkie i szybkie oddechy - tak jakby brakowało mi powietrza. Po badaniach osłuchowych od lekarza dowiedziałem się, że całe oskrzela mam zajęte plwociną, po odkaszlnięciu jej słyszę szemranie/bulgotanie w klatce piersiowej, szybko się męczę i czasami brakuje mi tchu. Wcześniej przez 3 dni pociłem się znacząco w nocy, obecnie to ustało i wówczas wzdłuż całych rąk i pleców w górnej części czułem tzw. łamanie mięśni. Mimo zażywania leków rozrzedzających plwocinę mam skąpe odruchy odkaszliwania plwociny. Czy to mogą być objawy zapalenia płuc? Czy idąc jutro do POZ z opisem badań lekarza opieki całodobowej (weekendowej), powinienem mieć RTG klatki piersiowej? Czy zapalenie płuc jest zakaźne? Tzn. czy moja żona może, śpiąc ze mną w 1 pokoju zarazić się tą chorobą? Co zrobić, aby rodzina się nie zaraziła? Czy jest to choroba, którą należy "wyleżeć" w domu, czy można spokojnie pracować?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Krzysztof (40 lat, niepalący)

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Zadał Pan sporo pytań, a więc po kolei:
    1. Objawy, które Pan opisuje to oczywiście mogą być objawy zapalenia płuc, chociaż temperatura ciała w zapaleniach płuc najczęściej bywa wyższa niż 38°. Podobne objawy występują także w ostrym zapaleniu oskrzeli, w infekcjach wirusowych powikłanych zapaleniem oskrzeli, a także w zaostrzeniu chorób przewlekłych, takich jak POChP czy rozstrzenie oskrzeli, ale nic Pan nie wspomina o przewlekłej chorobie, więc chyba Pana to nie dotyczy .
    2. Pyta Pan, czy idąc do lekarza powinien mieć Pan ze sobą RTG klatki piersiowej. Uważam, że to lekarz po badaniu Pana powinien zadecydować czy niezbędny jest mu radiogram klatki piersiowej. Pamiętajmy, że badania nie leczą, pomagają podjąć prawidłowe decyzje diagnostyczno-lecznicze, zwłaszcza gdy badanie pacjenta pozostawia jakieś wątpliwości. Zlecenie choremu radiogramu nie powinno jednak odraczać leczenia, które rozpocząć należy bezzwłocznie po zbadaniu chorego i stwierdzeniu nieprawidłowości. RTG klatki piersiowej potwierdza lub wyklucza wstępne rozpoznanie zapalenia płuc, ale nie ma istotnego wpływu na wybór terapii, którą rozpoczynamy zawsze empirycznie, tzn. na podstawie badań bakteriologicznych ogólnokrajowych, które mówią nam, za jakie infekcje, jakie grupy bakterii odpowiadają najczęściej.
    3. Czy zapalenie płuc jest zakaźne? Drobnoustroje wywołujące zapalenie płuc to najczęściej bakterie, głównie pneumokoki (Streptococcus pneumoniae), ale i Mycoplasma pneumoniae, Chlamydophilla pneumoaniae, Legionella pneumphila czy Haemophylus influenzae, rzadziej wirusy czy grzyby. O tym, który drobnoustrój pojawia się częściej, decyduje wiek chorych oraz choroby współistniejące. Każda infekcja bakteryjna czy wirusowa jest oczywiście zakaźna, jednak aby doszło do zachorowania obok drobnoustroju potrzebny jest także osobnik z obniżoną odpornością. To obniżenie odporności może być krótkotrwałe (np. po przemarznięciu, stąd choroby takie często nazywamy „przeziębieniami”) lub długotrwałe, np. w trakcie leczenia chorób nowotworowych, w zaburzeniach odporności, cukrzycy, AIDS, zaburzeniach neurologicznych itd. Osoby z dobrą odpornością rzadko zarażają się zapaleniem płuc, ale osoby o słabej odporności mogą się zarazić. Oczywiście, aby zmniejszyć ryzyko warto (jeżeli to możliwe) w okresie infekcji położyć się w innym pokoju, a już na pewno unikać kontaktu z małymi dziećmi czy osobami słabszymi, chorymi czy starszymi.
    4. W trakcie zapalenia płuc należy bezwzględnie pozostać w domu (w cięższych przypadkach w szpitalu). W niepowikłanym zapaleniu płuc leczonym ambulatoryjnie okres leczenia antybiotykami z pozostaniem w domu powinien trwać ok. 7 dni lub do 3 dni po uzyskaniu poprawy klinicznej u chorego.

    Piśmiennictwo:

    Zakażenia układu oddechowego - Wytyczne rozpoznawanie i leczenia Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc. α-medica Press, Katowice 2010
  • Toaleta drzewa oskrzelowego
    Jak wykonuje się toaletę drzewka oskrzelowego przy rozstrzeniach oskrzeli?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jak wykonuje się toaletę drzewka oskrzelowego przy rozstrzeniach oskrzeli?

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Toaleta drzewa oddechowego ma na celu oczyszczenie oskrzeli z nadmiaru zalegającej wydzieliny, która u chorych z rozstrzeniami zalega w zniszczonych fragmentach oskrzeli i stanowi nieustanne źródło zakażenia, w zalegającej bowiem wydzielinie namnażają się drobnoustroje chorobotwórcze.

    Usunięciu wydzieliny służy kilka metod, wśród których istotną rolę odgrywa drenaż ułożeniowy.

    Drenaż ułożeniowy polega na przyjmowaniu przez chorego takiej pozycji, aby drenowany odcinek dróg oddechowych znajdował się powyżej wnęki płuca (mniej więcej w połowie mostka), co powoduje, że wydzielina może swobodnie spływać w wyniku działania siły grawitacji oskrzelem drenującym chory odcinek do tchawicy. Efekt spływania wydzieliny można uzyskać w pozycji Trendelenburga. Jest to pozycja, w której pacjent leży na plecach, a głowa, górna część klatki piersiowej i tułów znajdują się poniżej poziomu kończyn dolnych. Możliwość przyjmowanie takiej pozycji należy wcześniej skonsultować z lekarzem, bo z zasady nie powinno się jej przyjmować w wielu chorobach i stanach, m.in. w przypadku ostrej niewydolności krążenia, przebytych operacji ośrodkowego układu nerwowego, zatorowości płucnej, świeżego zawału serca, krwawienia z dróg pokarmowych i oddechowych, wodobrzusza czy refluksu żołądkowo-przełykowego.

    Zabieg najlepiej przeprowadzić na specjalnych łóżkach drenażowych z możliwością regulacji pozycji chorego. Przy ich braku można zastosować 20-30 cm podkładkę pod tylne nogi łóżka lub sztywny wałek podkładany pod biodra chorego, tak aby głowa była 10-20 stopni niżej. Zabieg przeprowadza się kilkakrotnie w ciągu dnia w zależności od ilości zalegającej wydzieliny i stanu pacjenta. Czas trwania pojedynczego zabiegu wynosi przeciętnie 15?20 minut. Drenaż powinien być poprzedzony zażyciem przez chorego leku rozrzedzającego wydzielinę.

    Drugim zabiegiem pomocnym w pozbywaniu się wydzieliny oskrzelowej jest oklepywanie. Trzy kilkuminutowe serie oklepywania pomagają w odrywaniu się wydzieliny od ścian oskrzeli; w przerwach między oklepywaniem pacjent powinien odkrztuszać wydzielinę i wykonywać ćwiczenia oddechowe. Nie należy zapominać o tzw. efektywnym kaszlu, który może być wykonywany w pozycji „woźnicy” - chory siedzi z pochyloną ku przodowi głową. Kaszel można prowokować, wymawiając literę R lub Ch, a także pokasłując podczas szybkiego wydechu. Obok oklepywania możemy także stosować masaż wibracyjny klatki piersiowej.

    Skuteczną toaletę drzewa oskrzelowego ułatwiają inhalacje z leków mukolitycznych. W rozrzedzeniu wydzieliny może również pomóc ogrzanie klatki piersiowej poprzez wypicie ciepłego napoju, ciepły prysznic czy zastosowanie lampy soluks.

    Toaleta drzewa oskrzelowego powinna trwać od pół godziny do godziny. U chorych w dobrym stanie ogólnym najważniejsza jest poranna toaleta drzewa oskrzelowego, u chorych leżących należy ją wykonać kilka razy dziennie.

    Piśmiennictwo:

    Antczak A. (red.): Pulmonologia Medical Tribune POLSKA
    Chałubiński M.: Rehabilitacja w POChP usprawnia oddychanie. Puls medycyny 2012
    Kuna P., Pierzchała W., Jankowski M.: Astma i POChP w pytaniach i odpowiedziach, Medycyna Praktyczna, Kraków 2008
  • Czy bronchoskopia jest bezpiecznym zabiegiem?
    Jakie ryzyko niesie za sobą wykonanie bronchoskopii i w którym momencie powinna być wykonana w przypadku guza na prawym płucu?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jakie ryzyko niesie za sobą wykonanie bronchoskopii i w którym momencie powinna być wykonana w przypadku guza na prawym płucu?

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Bronchoskopia jest zabiegiem bezpiecznym, jednak jak każde badanie inwazyjne niesie ze sobą możliwość powikłań. Powikłania te mogą być związane zarówno z działaniem leków podawanych przed badaniem lub w trakcie badania (leki znieczulające miejscowo), jak i z samą techniką badania. I tak: w związku z działaniem leków przygotowujących do badania mogą wystąpić:

    • często: suchość w jamie ustnej, zaparcia, zatrzymanie moczu,
    • rzadko: przyśpieszone i nierówne bicie serca, wzrost ciśnienia tętniczego, wzrost ciśnienia w gałce ocznej i zaburzenia widzenia, nadmierna senność, zawroty głowy, zaburzenia koordynacji ruchowej.

    Powikłania związane ze znieczuleniem miejscowym to:

    • często: zaburzenia smaku, drętwienie języka i błon śluzowych, uczucie niepokoju
    • rzadko: drżenie mięśniowe, zaburzenia rytmu serca, spadek ciśnienia tętniczego krwi, reakcje alergiczne - wysypka, pokrzywka, duszność.
    • bardzo rzadko: napady drgawek, wstrząs.

    Mogą też pojawić się powikłania związane techniką i przebiegiem badania:

    • często: krwawienia z dróg oddechowych związane najczęściej z pobraniem wycinków do badań, kaszel, zwyżki ciepłoty ciała o 1-2°C utrzymujące się do 72 godzin po badaniu
    • rzadko: urazy gardła i krtani związane z wprowadzeniem endoskopu, urazy błony śluzowej dróg oddechowych spowodowane pobraniem materiałów bioptycznych, skurcz oskrzeli, spadek prężności tlenu we krwi i związane z nim zaburzenia rytmu serca.

    W celu uniknięcia powikłań należy ściśle stosować się do zaleceń personelu medycznego, a w szczególności:

    1. Poinformować o chorobach przebytych i współistniejących
    2. Poinformować o stosowanych aktualnie lekach i reakcjach nadwrażliwości na leki w przeszłości
    3. Pozostać na czczo - ostatni posiłek lub napój minimum 6 godzin przed badaniem
    4. Opanować gwałtowne ruchy w trakcie manewrów znieczulania górnych dróg oddechowych i wprowadzania endoskopu
    5. Odpocząć przez ok. 1-2 godziny po badaniu oraz powstrzymać się przez ten czas od jedzenia i picia
    6. Natychmiastowo zgłaszać niepokojące objawy/zmiany samopoczucia personelowi medycznemu.

    Badanie endoskopowe oskrzeli (bronchoskopia) jest niezbędne dla postawienia rozpoznania histopatologicznego w przypadku guzów płuca i powinno być przeprowadzone jak najprędzej w celu podjęcia właściwego leczenia.

    Piśmiennictwo:

    Pirożyński M.: Bronchofiberoskopia. α-medical Press, 1999
  • Ponowne zakażenie (reinfekcja) Chlamydia pneumoniae
    Jak mogę po 4 latach od infekcji sprawdzić czy została na pewno wyleczona?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Cztery lata temu miałem infekcję 'Chlamydia penumoniae'. Obecnie czasami odczuwam ponownie pewne oznaki infekcji, ból głowy podczas kaszlu, dziwny smak w ustach po kaszlu, nadwrażliwość płuc, krtani, tchawicy, małą wydajność płuc podczas wysiłku. Jak mogę po 4 latach od infekcji sprawdzić czy infekcja została na pewno wyleczona?

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Objawy infekcji, które Pan podaje mogą dotyczyć różnych czynników etiologicznych, nie tylko zakażenia Chlamydia pneumoniae. Watro więc może poddać się rutynowym badaniom, aby stwierdzić, czym obecnie jest spowodowane to złe samopoczucie. Czy to rzeczywiście nawrót chlamydiozy, czy może inna bakteria. Warto też pomyśleć o chorobach nieinfekcyjnych.

    Jeżeli jednak chciałby Pan sprawdzić możliwość reinfekcji (ponownego zakażenia), to powinien Pan wykonać badania laboratoryjne, a konkretnie zbadać poziom przeciwciał przeciwko Chlamydia pneumoniae. Przeciwciała te rutynowo wykonuje się w dwóch klasach: w klasie IgM, gdzie podwyższony wynik mówi o świeżym zakażeniu i w klasie IgG, gdzie miano przeciwciał rośnie w starych, przebytych zakażeniach i jest wyrazem pamięci immunologicznej. W przypadku reinfekcji (ponownej infekcji) najbardziej jednak rośnie miano przeciwciał w klasie IgA, których nie bada się rutynowo i dlatego jeżeli podejrzewa Pan ponowne zachorowanie (bo jednak przez cztery lata objawów nie było więc chyba nie jest to przetrwałe zakażenie), warto, aby w Pana przypadku zadbać o sprawdzenie miana przeciwciał również w tej klasie.

    Piśmiennictwo:

    Antczak A. (red.): Pulmonologia Medical Tribune POLSKA
    Chazan R. (red.): Zakażenia układu oddechowego, α-medica Press, 1998
  • Utrwalony przerost zrębu płuca
    Opis zdjęcia RTG: płuca bez zagęszczeń miąższowych, wyglądający na utrwalony przerost zrębu w obu polach płucnych. Co to znaczy?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Opis zdjęcia RTG: płuca bez zagęszczeń miąższowych, wyglądający na utrwalony przerost zrębu w obu polach płucnych. Co to znaczy?

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Zrąb płuca zbudowany jest z naczyń płucnych, ścian pęcherzyków oraz tkanki śródmiąższowej, która w warunkach fizjologicznych jest nieomal niewidoczna.

    Utrwalony przerost zrębu sugeruje, przewlekły proces zapalny lub degeneracyjny toczący się w tym obszarze lub zmiany bliznowate w obrębie zrębu płuca. Może to oznaczać stan po zapaleniu płuc, przewlekłą niewydolność krążenia lub przewlekłą chorobę śródmiąższową.

    Oczywiście należy pamiętać, że ocena zrębu naczyniowego jest bardzo subiektywna i nie ma parametrów, które mogłyby w sposób ilościowy zmierzyć lub ocenić takie zmiany w obrazie rentgenowskim. Ponadto trzeba mieć świadomość, że zdjęcie rentgenowskie jest badaniem dodatkowym, które należy rozpatrywać jedynie łącznie z oceną kliniczną pacjenta, tzn. wziąć pod uwagę wywiad, wiek, choroby przebyte, a zwłaszcza objawy kliniczne i badanie fizykalne chorego.

    Piśmiennictwo:

    Ketai L.H., Lofgren R., Meholic A.: Diagnostyka obrazowa narządów klatki piersiowej. Urban&Partner 2006