24 kwietnia 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
Poczet Lekarzy
medycyna praktyczna dla pacjentów

Parametry wyszukiwania:

Profile lekarzy i opisy placówek medycznych są całkowicie bezpłatne
 Wszyscy  A B C Ć Č D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W Y Z Ź Ż

Wyniki wyszukiwania

« Wstecz      Dalej »
Lekarz Krzysztofa Jungowska

Anestezjolog, Radiolog

Anestezjologia i intensywna terapia, Radiologia i diagnostyka obrazowa

Lekarz Anna Jurecka

Anestezjolog

Anestezjologia i intensywna terapia

Lekarz Barbara Jurowicz

Anestezjolog

Anestezjologia i intensywna terapia

Lekarz Arletta Kabzińska

Anestezjolog, Lekarz Rodzinny

Anestezjologia i intensywna terapia, Medycyna rodzinna

Lekarz Ewa Kaczmarek

Anestezjolog

Anestezjologia i intensywna terapia

« Wstecz      Dalej »

Poczet Lekarzy zawiera wyłącznie wizytówki stworzone przez lekarzy. Jesteś lekarzem i nie ma Cię w bazie: stwórz wizytówkę!

Przeczytaj też

  • Płuca o wzmożonym rysunku zrębu
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Co to oznacza: „płuca o wzmożonym rysunku zrębu”?

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Zrąb płuca zbudowany jest głównie z naczyń płucnych. Wzmożony rysunek zrębu sugeruje, że naczynia te są nadmiernie przepełnione krwią co może zdarzać się w zastoju płucnym, jako konsekwencja niewydolności serca, ale może także świadczyć o stanie zapalnym oskrzeli, czy to w zapaleniu oskrzeli, czy to w przebiegu ciężkiej astmy oskrzelowej lub zaostrzeniu POChP. W schorzeniach tych dochodzi do zwężenia światła oskrzeli, obrzęku błony śluzowej oraz do obrzęku tkanki okołooskrzelowej, a w konsekwencji do zwiększenia natężenia przepływu przez sąsiadujące tętnice. Zmiany te sprawiają, że zarówno obrzęknięte oskrzele, jak i biegnące obok naczynie lepiej pochłaniają promieniowanie rentgenowskie i powodują wzmożenie zrębu.

    Oczywiście koniecznie należy pamiętać, że ocena zrębu naczyniowego jest bardzo subiektywna i nie ma parametrów, które mogłyby w sposób ilościowy zmierzyć lub ocenić takie zmiany w obrazie rentgenowskim. Ponadto trzeba mieć świadomość, że zdjęcie rentgenowskie jest badaniem dodatkowym, które należy rozpatrywać jedynie łącznie z oceną kliniczną pacjenta.

    Piśmiennictwo:

    Meholic A.J., Lofgren R., Ketai L.H.: Diagnostyka obrazowa narządów klatki piersiowej. Urban&Partner, Wrocław 2006
  • Jaka jest zależność między dusznością a saturacją?
    Czy saturacja może być miarą duszności?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Jaka jest zależność między dusznością a saturacją. Czy saturacja może być miarą duszności?

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Saturacja (łac. saturatio) to po polsku nasycenie cieczy gazem. W medycynie saturacja oznacza wysycenie krwi tętniczej tlenem. Jak z tego wynika, istnieje zależność pomiędzy obniżoną saturacją a odczuwaniem duszności, obniżona bowiem saturacja, czyli zbyt mało tlenu we krwi przekłada się na niedotlenione tkanki i co za tym idzie na uczucie duszności.

    Do obniżonej saturacji dochodzi przede wszystkim w chorobach płuc, a zwłaszcza w tych chorobach, które upośledzają przepuszczalność pęcherzyków płucnych dla tlenu niezależnie od mechanizmu, który do tego prowadzi. Za zaburzenia saturacji odpowiadają ponadto wszelkie przecieki anatomiczne powodujące mieszanie się krwi utlenowanej z nieutlenowaną, np. wady serca z „przeciekiem”, malformacje naczyniowe czy przecieki wewnątrzpłucne. Dodatkowo obniżona saturacja pojawia się na obszarach o obniżonym ciśnieniu atmosferycznym (>2500 m.n.p.m.) czy w przypadku nieprawidłowej hemoglobiny (np. methemoglobinemia, która pojawia się m.in. w zatruciach związkami azotowymi).

    O ile istnieje zależność między saturacją a dusznością, o tyle nie można uznać, że saturacja jest miarą duszności, bo duszność to objaw bardzo subiektywny, pojawiający się w różnych chorobach i stanach łącznie ze stanami napięcia emocjonalnego, gdzie często chory odczuwa duszność pomimo prawidłowych wyników badań i przy prawidłowej saturacji.

    W dużym skrócie myślowym można powiedzieć, że każde obniżenie saturacji prowadzi do większej lub mniejszej duszności, ale nie każda duszność przebiega z obniżeniem saturacji.

    Bardziej jednoznacznie niż na duszność, obniżenie saturacji przekłada się na sinicę centralną, tzn. wraz z obniżeniem saturacji pojawia się sinica centralna i to ona w sposób prosty koreluje z saturacją. Jedynym wyjątkiem jest tu niedokrwistość, w której (z braku hemoglobiny we krwi) sinica pojawia się później i jest słabiej wyrażona niż u chorych w prawidłowymi parametrami krwi czerwonej.

    Piśmiennictwo:

    Antczak A. (red.): Pulmonologia. Medical Tribune Polska 2010
  • Głębokie oddechy
    Czy zdrowa osoba może brać ciągle głębokie wdechy? Pytam, gdyż ja, żeby złapać głębszy wdech potrzebuję kilku zwykłych płytkich wdechów i dopiero mogę złapać głębszy.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Czy zdrowa osoba może brać ciągle głębokie wdechy? Pytam, gdyż ja, żeby złapać głębszy wdech potrzebuję kilku zwykłych płytkich wdechów i dopiero mogę złapać głębszy.

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Oddychanie jest regulowane przez układ nerwowy i dzieje się to niejako automatycznie pod wpływem bodźców dopływających do ośrodka oddechowego. Ponieważ głównym celem oddychania jest utrzymanie prawidłowych stężeń tlenu i dwutlenku węgla we krwi i tkankach, więc w odpowiedzi na brak tlenu lub wzrost dwutlenku węgla następuje automatyczny wzrost lub spadek wentylacji. Dlatego właśnie w trakcie wysiłku, gorączki czy podczas gwałtownego wzrostu temperatury otoczenia automatycznie przyspieszamy i pogłębiamy oddech.

    Nie ma natomiast zupełnie potrzeby, aby zdrowa osoba, bez wyraźnego powodu brała głębokie oddechy. Wpływanie na głębokość oddechu, a zwłaszcza powtarzane pogłębianie oddechu może prowadzić do tak zwanej hiperwentylacji i w konsekwencji nadmiernej, nieadekwatnej do potrzeb organizmu utracie dwutlenku węgla i następowej zasadowicy oddechowej, która objawia się zawrotami głowy, osłabieniem siły mięśniowej, niepokojem, parastezjami, uczuciem duszności i zasłabnięciami.

    Zespoły hiperwentylacji występują u ok. 6% społeczeństwa, najczęściej u kobiet pomiędzy 15. a 55. rokiem życia. Rozpoczynają się częstymi „westchnięciami” (do /3 min) i najczęściej łączą się z depresją, zaburzeniami lękowymi czy innymi zaburzeniami psychogennymi.

    Leczenie zespołów hiperwentylacji jest mało skuteczne i bardziej skoncentrowane jest na nauczeniu chorego zwalniania i spłycania oddechu niż na stosowaniu leków uspokajających.

    Przed rozpoznaniem zespołu hiperwentylacji należy oczywiście wykluczyć organiczne choroby układu oddechowego powodujące pogłębienie oddechu, ale zapytanie dotyczyło osoby zdrowej.

    Piśmiennictwo:

    Antczak A. (red.): Pulmonologia Medical Tribune POLSKA
  • Postępowanie lecznicze u osób, które miały kontakt z chorym na gruźlicę
    Będę w lipcu tego roku w Polsce na krótkim urlopie i chciałam się dowiedzieć, czy jeśli zrobię prywatnie próbę tuberkulinową i jeśli wyjdzie dodatnia, czy lekarz na tej podstawie mógłby wypisać mi leki na gruźlicę?
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Mieszkam w Wielkiej Brytanii i w 2009 roku byłam leczona na gruźlicę. Moje RTG było w porządku. Byłam jednak leczona tylko przez 3 miesiące, ponieważ lekarze powiedzieli mi, że to gruźlica nieprątkująca. Nadal miewam nocne poty, jestem ciągle zmęczona i niewyspana, bolą mnie mięśnie i stawy. Wróciłam do lekarza, ale odmówiono mi ponownego leczenia, gdyż stwierdzono, że zostałam wyleczona. Będę w lipcu tego roku w Polsce na krótkim urlopie i chciałam się dowiedzieć, czy jeśli zrobię prywatnie próbę tuberkulinową i jeśli wyjdzie dodatnia, czy lekarz na tej podstawie mógłby wypisać mi leki na gruźlicę? Chciałam także dodać, że pracuję w domu opieki i miałam kontakt z osobą chorą na gruźlicę (tylko, że o tym nie wiedziałam) i wraz ze mną dwie pielęgniarki również zachorowały na gruźlicę, tak jak ja. Bardzo prosiłabym o odpowiedź. Eliza

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Szanowna Pani Elizo
    Jak wynika z Pani listu nie była Pani leczona na gruźlicę, tylko poddana tzw. chemioprofilaktyce gruźlicy, czyli postępowaniu zarezerwowanemu dla osób z kontaktu z prątkującą gruźlicą, ale bez aktywnej choroby. Wywnioskowałam to z podanych przez Panią faktów a mianowicie:

    • „Moje RTG było w porządku”
    • „lekarze powiedzieli mi, że to gruźlica nieprątkująca”

    Z przytoczonych wyżej cytatów z Pani listu wynika, że prątków nie było, zmian w płucach nie było, czyli w rozumieniu klinicznym nie było udowodnionej ani nawet podejrzanej gruźlicy. Miała jednak Pani kontakt z osobą prątkującą, więc w kraju bez szczepień zadecydowano o włączeniu programu profilaktycznego i podano Pani przez trzy miesiące leki w nadziei, że takie postępowanie wyeliminuje z Pani organizmu prątki, którymi Pani mogła, ale nie musiała się zarazić (zaraża się średnio 1 na dziesięć osób z kontaktu), i które, na szczęście, nie wywołały jeszcze gruźlicy, na co dowodem jest brak zmian w RTG.

    Objawy, które obecnie Panią nękają mogą być związane z najróżniejszymi chorobami (np. choroby tarczycy, kolagenozy, zaburzenia hormonalne) i stanami (np. klimakterium) i same w sobie nie stanowią dowodu zachorowania na gruźlicę.

    Powinna Pani zgłosić się do lekarza w celu przeprowadzeniu diagnostyki złego samopoczucia, bo w opisywanej sytuacji gruźlica jest mało prawdopodobna, ale jakaś przyczyna opisywanych dolegliwości istnieje i nie jest stwierdzona.

    Mam nadzieję, że w Polsce nikt bez dokładnych badań diagnostycznych i stwierdzeniu rzeczywistej, a nie wydumanej przyczyny Pani dolegliwości nie poda Pani leków przeciwprątkowych, bo

    • Dodatni odczyn tuberkulinowy wśród Polaków często bywa poszczepienny (w naszym kraju nadal prowadzone są szczepienia przeciwko gruźlicy, którym na pewno jako dziecko była Pani poddana).
    • Leki przeciwprątkowe są wybitnie toksyczne, a prawidłowy okres ich stosowania w leczeniu gruźlicy to 6 miesięcy czterema lekami, z których każdy może uszkodzić m.in. wątrobę, więc podawanie ich bez konkretnej przyczyny jest potencjalnie niebezpieczne dla chorego.
    • Nadal nie będzie znana prawdziwa przyczyna Pani dolegliwości.
    • Gruźlica jest chorobą, która oprócz objawów odczuwanych przez chorego daje konkretne zmiany w RTG płuc i powinna być potwierdzona nie próbą tuberkulinową, a badaniem bakteriologicznym plwociny.

    Proponuję więc ponownie udać się do lekarza i wyjaśnić prawdziwą przyczynę dolegliwości i podjąć leczenie zgodne z wynikami badań, a nie na podstawie przypuszczeń i obaw.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Piśmiennictwo:

    Antczak A. (red.): Pulmonologia Medical Tribune POLSKA
    Grzelewska-Rzymowska I: Gruźlica dziecięca. Wytyczne postępowania w kontaktach UM w Łodzi - prezentacja Poznań 2014.
  • Postępowanie i zasady diagnostyki obrazowej ogniskowych zmian w płucach
    Ostatnio w związku z planowaną operacją ortopedyczną musiałam wykonać zdjęcie RTG klatki piersiowej, które wykazało obecność owalnego cienia 8 mm x 10 mm w płucu. Pulmonolog ze szpitala w Krakowie zlecił mi wykonanie TK z opcją lung care.
    Więcej

    Pytanie nadesłane do redakcji

    Ostatnio w związku z planowaną operacją ortopedyczną musiałam wykonać zdjęcie RTG klatki piersiowej, które wykazało obecność owalnego cienia 8 mm x 10 mm w płucu. Pulmonolog ze szpitala w Krakowie zlecił mi wykonanie TK z opcją lung care. Ponieważ termin na NFZ był długi, wykonałam prywatnie badanie na 128-rzędowym tomografie w placówce komercyjnej, podkreślając i upewniając się, że opcja lung care zostanie uwzględniona.
    Niestety wykonano mi badanie HRCT, które, jak mi wyjaśnił dzisiaj pulmonolog nie daje dostatecznie dokładnych wyników w porównaniu z tomografią spiralną. Dowiedziałam, że ze względu na wysoką dawkę pochłoniętą podczas badania, prawidłowe badanie można będzie wykonać za rok. Proszę o informację, czy można wykonać inne badanie, na przykład badanie za pomocą magnetycznego rezonansu jądrowego, które dałoby wcześniejszą diagnozę. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź. Joanna

    Odpowiedziała

    lek. med. Iwona Witkiewicz
    specjalista chorób płuc
    Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
    Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

    Trochę mam mało danych, aby odpowiedzieć Pani rzetelnie i zgodnie ze swoją wiedzą. Pisze Pani o problemach organizacyjno-technicznych, a nie pisze Pani co ostatecznie wykazała tomografia, bo przecież, pomimo nie najszczęśliwszej opcji uwidoczniła lub nie badany cień. Generalnie przyjęty na świecie tok postępowania w stosunku do małych pojedynczych guzków płuca mówi:

    • TK bez odchyleń - obserwacja niekonieczna
    • guzki do 5 mm - kontrola TK niską dawką promieni za 12 miesięcy
    • guzki od 5 mm do 10 mm - kontrolna TK za 6 miesięcy
    • guzki powyżej 10 mm - konsultacja torakochirurgiczna

    Pani guzek był graniczny (jedna ze średnic 10 mm!) i właśnie jego rozmiar, a nie pochłonięta dawka promieni powinien zadecydować o dalszej diagnostyce, chyba że TK nie potwierdziła tego rozmiaru lub w jakieś mierze opisała charakter guzka (?). W medycynie najczęściej kierujemy się zasadą wyboru mniejszego zła i w przypadku podejrzenia raka płuca inaczej odnosimy się do pochłoniętej dawki promienie niż, np. w badaniach profilaktycznych czy w diagnostyce chorób nie tak niebezpiecznych, jak rak płuca.

    Jeżeli istnieją jakiekolwiek przesłanki, że zmiana może być nowotworem, to okres roku jest dla takiej zmiany stanowczo zbyt długi.

    Niestety, nie wiem co ostatecznie opisał radiolog w zrobionym badaniu, nie wiem co zobaczył w tym badaniu leczący Panią pulmonolog i dlatego trudno mi poradzić Pani bardziej jednoznacznie. Być może opis TK wykluczył zmianę lub sugeruje zmianę łagodną i dlatego pulmonolog zdecydował się czekać. Nie wiem również jakie ma Pani cechy predysponujące do ew. nowotworu (np. czy Pani pali papierosy, czy w rodzinie były choroby nowotworowe, czy badała Pani markery nowotworowe? I, co najważniejsze, ile ma Pani lat). Być może te dane uspokoiły pulmonologa i dlatego zdecydował się czekać cały rok. Jednakże, jeżeli faktycznie ma Pani w płucu guzek 10 mm lub większy, to oczywiście można wykonać rezonans magnetyczny (badanie bez promieni RTG), ale trzeba mieć świadomość, że to również jest badanie tzw. obrazowe, czyli potwierdzi lub nie obecność guzka, a nie przesądzi jednoznacznie o jego charakterze (łagodny? złośliwy?). Zmiana w płucu powyżej 10 mm wymaga pełnej diagnostyki pulmonologicznej i konsultacji chirurga klatki piersiowej (torakochirurga) i rozważenia usunięcia zmiany z tzw. badaniem śródoperacyjnym, które polega na wstępnym badaniu guzka w trakcie operacji w zależności od jego charakteru ustalenia rozległości zabiegu.

    Piśmiennictwo:

    Antczak. A. (red.): Pulmonologia Medical Tribune POLSKA.
    Grodzki T., Walecka A., Fabian W., Daniel B., Witkiewicz I., Jarmoliński T., Alchimowicz J., Wójcik J. J.: Program of early detection of pulmonary neoplasms by the computed tomography - preliminary Szczecin experience. Pneumonol. Alergol. Pol. 2009; 77(6): 521-527.
    Jassem E.: Pojedynczy guzek płuca. Interaktywne repetytorium Pulmonologiczne Poznań 2014.